Strona główna Wiadomości Parlament nie rozpatrzy projektu ustawy polskiego prezydenta mającego na celu zastąpienie unijnych...

Parlament nie rozpatrzy projektu ustawy polskiego prezydenta mającego na celu zastąpienie unijnych kredytów obronnych zyskami banku centralnego

8
0


Chroń nasze wiadomości przed reklamami i zaporami, przekazując darowiznę na wsparcie naszej pracy!

Notatki z Polski są prowadzone przez niewielki zespół redakcyjny i wydawane przez niezależną fundację non-profit, która utrzymuje się z datków naszych czytelników. Bez Waszego wsparcia nie możemy zrobić tego, co robimy.

Parlament nie będzie kontynuował prac nad projektem ustawy zaproponowanym przez prezydenta Karola Nawrockiego z ramienia opozycji, mającej na celu przeznaczenie zysków banku centralnego na wydatki na obronność jako alternatywę dla pożyczek unijnych, ogłosił marszałek potężniejszej izby niższej izby

Włodzimierz Czarzasty powiedział, że wstępna analiza przepisów wskazuje, że mogą one być niezgodne z konstytucją. Zauważył również, że w projekcie ustawy nie określono źródła środków ani skutków finansowych planu.

Prezydencki projekt ustawy o Polskim Funduszu Inwestycji Obronnych nie otrzyma numeru druku sejmowego i nie będzie rozpatrywany do czasu szczegółowej analizy – powiedział na konferencji prasowej @włodekczarzasty, marszałek Sejmu. Chodzi o tzw. projekt „SAFE… pic.twitter.com/2AvpMEaZcD

— Sejm RP (@KancelariaSejmu) 19 marca 2026

W zeszłym tygodniu Nawrocki przedstawił swój plan parlamentowi, określając go jako „suwerenną polską” alternatywę dla decyzji rządu o zaciągnięciu prawie 44 miliardów euro pożyczek z unijnego programu SAFE na wydatki na obronność.

Kilka dni później prezydent zawetował rządowy projekt ustawy mający ułatwić przyjmowanie i wydatkowanie środków SAFE. Nawrocki przekonuje, że unijny program zadłużyłby Polaków na dziesięciolecia na niepewnych warunkach i podważyłby polską suwerenność, przekazując Brukseli wpływ na wydatki na obronność.

Prezydent twierdzi natomiast, że jego plan, zakładający wykorzystanie zysków z rezerw złota banku centralnego, zapewniłby finansowanie obronności na podobnym poziomie jak pożyczki UE, ale w przeciwieństwie do nich byłby nieoprocentowany i nie wiązałby się z ryzykiem ingerencji UE w wewnętrzne sprawy Polski.

Jednak w czwartek Czarzasty, wysoka rangą postać w koalicji rządzącej premiera Donalda Tuska, powiedział jednak, że wstępna analiza prawników parlamentarnych wykazała, że ​​propozycja Nawrockiego może naruszać art. 221 polskiej konstytucji, który przyznaje rządowi wyłączne prawo do proponowania przepisów dotyczących gwarancji finansowych.

Ponadto gabinet marszałka zauważył, że „projekt ustawy nie wskazuje realnych źródeł finansowania ani nie zawiera szczegółowej analizy skutków finansowych realizacji programu prezydenckiego”.

„Jeśli (bank centralny) nie wykaże zysku, zobowiązania zaciągnięte na mocy ustawy ma pokryć skarb państwa. W związku z tym źródła finansowania są wysoce niepewne” – stwierdził Czarzasty.

Agencja ratingowa Fitch po raz kolejny ostrzegła, że ​​„impas polityczny” między prezesem polskiego rządu – taki jak obecny spór o unijne pożyczki na obronność – utrudnia wysiłki na rzecz rozwiązania „dużego deficytu budżetowego i szybko rosnącego zadłużenia” https://t.co/JSqwwayTdm

— Notatki z Polski (@notesfrompoland) 18 marca 2026

Czarzasty potwierdził, że w związku z wątpliwościami wynikającymi ze wstępnej analizy parlament nie przystąpi do prac nad ustawą Nawrockiego do czasu przeprowadzenia „szczegółowej analizy” oceniającej jej „zgodność z konstytucją i jej implikacje gospodarcze”.

Jego decyzję natychmiast skrytykował szef sztabu prezydenta Zbigniew Bogucki, który w mediach społecznościowych napisał, że marszałek Sejmu „nie ma prawa weta wobec ustaw”.

„W sprawach najwyższej wagi, w tym przypadku dotyczących suwerenności i bezpieczeństwa państwa, marszałek powinien przekazać projekty ustaw do rozpatrzenia Sejmowi” – ​​dodał.

Marszałek Czarzasty zachowuje się jak rzecznik rządu i nie ma prawa weta ustaw! Przypominam, że konstytucyjną rolą Marszałka nie jest kontrolowanie Prezydenta RP, bo on takich uprawnień nie ma. Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej jest odpowiedzialny przed Narodem. Marszałek odpowiada za kontrolowanie rządu!

W… pic.twitter.com/cfrKiXVsoG

— Zbigniew Bogucki (@BoguckiZbigniew) 19 marca 2026

Projekt ustawy Nawrockiego proponuje utworzenie w ramach Narodowego Banku Rozwoju (BGK) specjalnego Funduszu Inwestycji Obronnych Polski (BGK), który będzie finansował wydatki na obronność. Pieniądze pochodziłyby z zysków banku centralnego; kredyty, pożyczki i obligacje; oraz odsetki od depozytów i funduszy, zgodnie z projektem ustawy.

Jednak najwcześniejszy termin, w którym bank centralny mógłby przekazać swoje zyski, jeśli w ogóle w ogóle wystąpią, to maj przyszłego roku – zauważył Czarzasty podczas czwartkowej konferencji prasowej. Do tego czasu państwo musiałoby gwarantować zobowiązania finansowe nowo utworzonego funduszu, w tym w formie pożyczek.

Rząd i wielu ekspertów finansowych wyraziło sceptycyzm wobec propozycji Nawrockiego, która ich zdaniem opiera się na niepewnych zyskach (od 2021 r. bank notuje straty co roku) i może zagrozić reputacji banku centralnego.

Doradca prezydenta Leszek Skiba wyjaśnił w zeszłym tygodniu, że plan zakłada przede wszystkim „zarządzanie złotem”, które bank centralny w ostatnich latach skupuje w szybkim tempie, a „waluty rezerwowe pozwolą na znaczący wzrost zysków (NBP)”, kończąc tym samym lata strat w jego rocznych wynikach.

Prezydent Nawrocki zawetował rządowy projekt ustawy mający ułatwić Polsce otrzymanie 44 mld euro pożyczek na wydatki obronne z unijnego programu SAFE.

Argumentował, że pożyczki zadłużą Polaków na dziesięciolecia i zagrożą suwerenności narodowej https://t.co/XSDjR8f6CX

— Notatki z Polski (@notesfrompoland) 12 marca 2026

W zeszłym miesiącu UE ostatecznie wyraziła zgodę na otrzymanie przez Polskę 43,7 miliardów euro w ramach funduszy SAFE, co stanowi największą część wśród wszystkich państw członkowskich.

Rząd podkreśla jednak, że środki te są niezbędne dla zapewnienia bezpieczeństwa Polski i pobudzenia krajowego przemysłu zbrojeniowego, przy czym prawie 90% środków zostanie wydanych w kraju. Zwraca także uwagę, że pożyczki udzielane są na znacznie korzystniejszych warunkach, niż te, które w innym przypadku byłyby dostępne dla Polski.

Po wecie Nawrockiego rząd uruchomił „plan B”, aby w dalszym ciągu pozyskać i wydać środki, choć przyznał, że być może nie uda im się ich wszystkich wykorzystać bez zablokowanej przez prezydenta ustawy.

Polski rząd uruchomił „plan B”, mający na celu uzyskanie 44 miliardów euro pożyczek na wydatki obronne z unijnego programu SAFE po tym, jak wczoraj prezydent Nawrocki z ramienia opozycji zawetował ustawę mającą na celu ułatwienie finansowania https://t.co/NLVjLRift5

— Notatki z Polski (@notesfrompoland) 13 marca 2026

Notatki z Polski są prowadzone przez niewielki zespół redakcyjny i wydawane przez niezależną fundację non-profit, która utrzymuje się z datków naszych czytelników. Bez Waszego wsparcia nie możemy zrobić tego, co robimy.

Główne źródło obrazu: Aleksander Zieliński / Kancelaria Sejmu

Olivier Sorgho jest starszym redaktorem w Notes from Poland zajmującym się polityką, biznesem i społeczeństwem. Wcześniej pracował dla Reutersa.