Afgańscy talibowie ogłosili we wtorek, że uwalniają obywatela USA przetrzymywanego od ponad roku.
Ministerstwo spraw zagranicznych poinformowało, że rodzina lingwisty i badacza Dennisa Coyle’a napisała do najwyższego przywódcy Afganistanu, prosząc o jego uwolnienie na święta Eid.
„Sąd Najwyższy Emiratu Islamskiego uznał okres jego aresztowania za wystarczający i podjął decyzję o jego zwolnieniu” – czytamy w oświadczeniu.
Oświadczenie to nastąpiło po spotkaniu ministra spraw zagranicznych Amira Khana Muttaqi, byłego specjalnego wysłannika USA do Afganistanu Zalmaya Khalilzada, ambasadora Zjednoczonych Emiratów Arabskich (ZEA) w Kabulu Saifa Mohammeda Al-Ketbiego i członka rodziny Coyle’a.
Ministerstwo poinformowało, że Zjednoczone Emiraty Arabskie ułatwiły uwolnienie, dodając, że we wtorek Coyle ponownie spotkał się z rodziną w Kabulu.
Według Fundacji Foley, która opowiada się za uwolnieniem Amerykanów wziętych jako zakładników lub arbitralnie przetrzymywanych za granicą, Coyle (64 l.) został aresztowany przez władze afgańskie w styczniu 2025 r.
Założona przez jego rodzinę witryna internetowa freedenniscoyle.com podaje, że w chwili zatrzymania „legalnie pracował na rzecz społeczności afgańskich jako badacz akademicki”.
Powiedzieli, że był przetrzymywany w „warunkach niemal odosobnionych, wymagających pozwolenia nawet na skorzystanie z toalety i bez dostępu do odpowiedniej opieki medycznej”.
Coyle po raz pierwszy udał się do Afganistanu na początku XXI wieku, „aby zbadać bogatą różnorodność językową Afganistanu i pomóc społecznościom afgańskim w rozwijaniu zasobów w ich własnych językach” – dodali.
„Przez lata swojej służby Dennis utrzymywał dom w Kabulu i zbudował głębokie, znaczące relacje z narodem afgańskim” – czytamy na stronie internetowej.
„Ci, którzy go znają, wyrażają głęboki uznanie zarówno dla tego człowieka, jak i jego pracy. Dennis zawsze traktował afgańską kulturę z prawdziwym ciepłem – dzieląc się filiżankami tradycyjnej zielonej herbaty, delektując się przekąskami z suszonych owoców i angażując się w szczere rozmowy, które łączą kultury” – napisano.
„Jego miłość do narodu afgańskiego nie jest tylko zawodowa; jest osobista i głęboko odczuwalna”.
Na początku tego miesiąca sekretarz stanu USA Marco Rubio powiedział, że kraj ten formalnie umieścił Afganistan na swojej liście krajów zaangażowanych w „bezprawne przetrzymywania”.
Władze afgańskie określiły to jako „godne pożałowania” i wskazały na rozmowy obu stron oraz wcześniejsze komunikaty z mediatorami z Kataru.
W 2025 r. zwolniono pięciu obywateli amerykańskich, co według władz talibskich było „gestem dobrej woli”.








