Strona główna Świat Premier Azad Kaszmiru potępia skazanie przez indyjski sąd przywódczyni Kaszmiru Asiyi Andrabi...

Premier Azad Kaszmiru potępia skazanie przez indyjski sąd przywódczyni Kaszmiru Asiyi Andrabi i jej współpracowników

12
0

MUZAFFARABAD: Premier Azad Dżammu i Kaszmir (Azad Kaszmir) Raja Faisal Mumtaz Rathore we wtorek zdecydowanie potępił skazanie przez indyjski sąd trzech aktywistek, nazywając ten wyrok przejawem „przymusu politycznego” mającego na celu uciszenie sprzeciwu w okupowanym przez Indie Dżammu i Kaszmirze.

W poście w mediach społecznościowych na X Rathore potępiła dożywocie przyznane przywódczyni Kaszmiru Asiyi Andrabi wraz z wyrokami 30 lat więzienia wydanymi jej współpracownikom Fehmidzie Sofi i Nahidzie Nasreen przez specjalny sąd indyjskiej Krajowej Agencji Śledczej (NIA) w New Delhi.

„W tych wyrokach nie chodzi o sprawiedliwość; są to instrumenty przymusu politycznego mające na celu kryminalizację sprzeciwu i tłumienie uzasadnionego głosu narodu kaszmirskiego” – powiedział, dodając, że atakowanie kobiet ze względu na ich przekonania polityczne obnażyło „głębokie uprzedzenia” w systemie.

Andrabi jest założycielką grupy praw Kaszmiru zwanej Dukhtaran-i-Millat, czyli Córki Narodu.

Sąd skazał ją, Fehmeedę i Nasreen na mocy indyjskiej ustawy o nielegalnych działaniach (zapobieganiu) (UAPA).

Sędzia sesji dodatkowych Chander Jit Singh ze specjalnie wyznaczonego sądu NIA wydał wyroki po wysłuchaniu argumentów na temat wysokości kary.

Prokuratorzy rządowi zarzucili Andrabiowi udział w spisku mającym na celu prowadzenie działalności bojowej.

Cała trójka została skazana 14 stycznia 2026 r. na podstawie różnych przepisów ustawy antyterrorystycznej i indyjskiego kodeksu karnego, w tym „oskarżeń o spisek w celu popełnienia aktów terrorystycznych i prowadzenia wojny przeciwko państwu”.

Byli jedynymi oskarżonymi w tej sprawie i zostali skazani wspólnie, co oznacza, że ​​wtorkowe postanowienie stało się pierwszym wyrokiem w tej sprawie.

Premier Azad Kasztan powiedział, że decyzja odzwierciedla szerszy schemat, zgodnie z którym pokojowa ekspresja polityczna na okupowanym terytorium spotyka się z karami. „To nie są rządy prawa; to systematyczna kryminalizacja uzasadnionej walki politycznej o uznane na arenie międzynarodowej prawo do samostanowienia” – powiedział Rathore.

Nalegał, aby Organizacja Narodów Zjednoczonych i międzynarodowe organizacje praw człowieka natychmiast zwróciły uwagę na rozwój sytuacji i odegrały swoją rolę w zapewnieniu uwolnienia kaszmirskich więźniów politycznych.

„Narodu okupowanego Dżammu i Kaszmiru nie można ujarzmić poprzez zastraszanie. Ich determinacja na rzecz wolności, sprawiedliwości i godności przetrwa” – dodał.

Tymczasem Uzair Ahmed Ghazali, przywódca reprezentujący migrantów z okupowanego Dżammu i Kaszmiru po 1989 r., również potępił wyrok, określając go jako jaskrawy przykład niesprawiedliwości i zemsty motywowanego politycznie.

Ghazali, który stoi na czele Pasban-e-Hurriyat Dżammu i Kaszmir (PHJK), powiedział, że kary nałożone na trzech działaczy stanowią naruszenie ustalonych norm praw człowieka i odzwierciedlają politykę przymusu w stosunku do dialogu.

„Jedynym «przestępstwem» Andrabi i jej współpracowników jest ich niezłomna walka o podstawowe i uznane na arenie międzynarodowej prawo do samostanowienia; w rzeczywistości są karani za mówienie prawdy” – stwierdził.

Zwracając uwagę na Sofi, zauważył, że jej ciągłe przetrzymywanie w areszcie przez ostatnie siedem lat, w połączeniu z ostatnim wyrokiem, skutecznie wykoleiło jej życie akademickie i osobiste, budząc poważne obawy humanitarne.

„Takie decyzje wobec kobiet kaszmirskich stanowią poważne naruszenie praw człowieka oraz rażące naruszenie prawa międzynarodowego i podstawowych zasad sprawiedliwości, odzwierciedlając indyjską politykę tłumienia sprzeciwu siłą” – dodał.

Altaf Ahmed Bhat, starszy przywódca Konferencji Hurriyat Wszystkich Stron (APHC) i przewodniczący Ruchu Ocalenia Dżammu Kaszmir (JKSM), opisał sprawę jako motywowaną politycznie i sfabrykowaną w ramach „drakońskiej” UAPA.

„W tych sfabrykowanych sprawach nie chodzi o sprawiedliwość. Mają one na celu uwięzienie, zdyskredytowanie i zniszczenie przywódców narodu walczącego o swoje podstawowe prawa” – powiedział Bhat. Oskarżył władze Indii o rutynowe odmawianie leczenia, ignorowanie wiarygodnych potrzeb zdrowotnych i przetrzymywanie przywódców Hurriyatu w trudnych warunkach, co jest równoznaczne z „stopniową eliminacją za murami więzienia”.

Dziesiątki uwięzionych przywódców, takich jak Yasin Malik, Shabbir Ahmed Shah, Masarat Alam Bhat, dr Abdul Hameed Fayyaz i Zaffar Akbar Bhat, nadal cierpiały bez należytego procesu, a stan zdrowia wielu z nich pogarszał się, gdyż nie mieli dostępu do niezbędnej opieki – dodał.

„To nie jest sprawiedliwość, to jest prześladowanie. Kiedy systemy sądownicze są wykorzystywane jako instrumenty represji, więźniowie stają się więźniami polityki, a nie prawa.

„Taktyka ta odzwierciedla szerszą strategię mającą na celu zmiażdżenie ruchów politycznych w Kaszmirze poprzez sfabrykowane oskarżenia i długotrwałe uwięzienie, a nie poprzez uczciwy i otwarty dialog polityczny” – stwierdził Bhat.

Wzywając do międzynarodowego zaangażowania, zarówno Ghazali, jak i Bhat wezwali społeczność międzynarodową, organy nadzorujące prawa człowieka i Organizację Narodów Zjednoczonych do podjęcia pilnych działań, pociągnięcia Indii do odpowiedzialności i wywarcia nacisku na New Delhi, aby uwolniło wszystkich kaszmirskich więźniów politycznych, wdrożyło rezolucje ONZ w sprawie Kaszmiru i ułatwiło długo opóźniony proces plebiscytu i prawo do samostanowienia.

Stwierdzili, że takie środki nie mogą powstrzymać narodu kaszmirskiego od dalszego dążenia do sprawiedliwości i uznanego prawa do samostanowienia.

Dodatkowy wkład Agencji Anadolu