Strona główna Świat Wojna amerykańsko-izraelska z Iranem może spowodować wzrost cen żywności na całym świecie:...

Wojna amerykańsko-izraelska z Iranem może spowodować wzrost cen żywności na całym świecie: ONZ

10
0

ISLAMABAD: Organizacja Narodów Zjednoczonych ds. Wyżywienia i Rolnictwa (FAO) stwierdziła, że ​​przedłużające się zakłócenia w handlu przez Cieśninę Ormuz, wywołane amerykańskim/izraelskim atakiem na Iran, mogą wywołać kaskadowe skutki na rynkach energii, łańcuchach dostaw nawozów i światowych systemach rolno-spożywczych, podnosząc koszty produkcji, zacieśniając dostawy produktów rolnych i zwiększając ceny żywności na całym świecie.

Chociaż światowe rynki żywności pozostają bardziej stabilne niż podczas poprzednich kryzysów, obecna wojna uwydatnia wrażliwość wzajemnie połączonych systemów energetycznych i rolno-spożywczych oraz znaczenie skoordynowanych działań międzynarodowych w celu stabilizacji rynków, utrzymania otwartych szlaków handlowych i ochrony bezbronnej ludności przed rosnącym brakiem bezpieczeństwa żywnościowego, stwierdziła FAO w swoim raporcie zatytułowanym Globalne konsekwencje konfliktu rolnego w 2026 r. na Bliskim Wschodzie.

Aby złagodzić te zagrożenia i zbudować odporność, pilnie potrzebna jest skoordynowana reakcja polityczna. W perspektywie krótkoterminowej alternatywne szlaki handlowe, monitorowanie rynku, ukierunkowane wsparcie dla wrażliwych krajów zależnych od importu oraz pomoc finansowa dla rolników mają kluczowe znaczenie dla stabilizacji łańcuchów dostaw i ochrony ludności.

W strategiach średnioterminowych priorytetem powinna być dywersyfikacja źródeł importu, koordynacja regionalna i planowanie awaryjne, natomiast środki długoterminowe muszą koncentrować się na krajowej ekspansji rolnictwa, zrównoważonej produkcji nawozów, inwestycjach w energię odnawialną i dostosowaniach strukturalnych, aby poradzić sobie z utrzymującą się zmiennością cen i zmianami popytu wynikającymi z biopaliw.

Skoordynowane działania światowe miały na celu ustabilizowanie rynków, utrzymanie otwartych szlaków handlowych i zabezpieczenie ludzi przed rosnącymi kosztami życia

W raporcie podkreślono, że wysiłki dyplomatyczne mające na celu deeskalację napięć i zapewnienie swobody żeglugi w Cieśninie Ormuz pozostają najskuteczniejszym sposobem stabilizacji światowych rynków energii i żywności, uzupełniając te wielopoziomowe interwencje.

W przeciwieństwie do ropy naftowej sektor nawozów nie posiada koordynowanych na szczeblu międzynarodowym rezerw strategicznych, co utrudnia zarządzanie zakłóceniami w dostawach. Ceny już znacznie wzrosły. Na początku marca ceny mocznika granulowanego na Bliskim Wschodzie wzrosły o prawie 20 procent w porównaniu z poziomem z końca lutego, wzrosły także ceny innych nawozów, takich jak fosforan dwuamonowy. Ponieważ produkcja nawozów azotowych w dużej mierze opiera się na gazie ziemnym jako surowca, wzrost cen energii jeszcze bardziej zwiększył koszty produkcji.

Szacuje się, że światowe ceny nawozów mogą być średnio o 15–20 procent wyższe w pierwszej połowie 2026 r., jeśli wojna USA-Izrael z Iranem będzie kontynuowana, twierdzi FAO.

Zmiany te zaczynają mieć wpływ na światowe rynki towarów rolnych. Rosnące koszty nawozów i wyższe ceny paliw zwiększają wydatki rolników na produkcję, co może prowadzić do zmniejszenia zużycia nawozów w wielu regionach. Niższe stosowanie nawozów może skutkować niższymi plonami w dalszej części roku i mniejszymi globalnymi dostawami zbóż.

Jednocześnie wyższe ceny energii zwiększają koszty w rolniczych łańcuchach dostaw, w tym w działalności rolniczej, nawadnianiu, transporcie, magazynowaniu i przetwórstwie żywności. Wczesne sygnały na rynkach międzynarodowych wskazują, że ceny głównych towarów spożywczych, takich jak pszenica, ryż i oleje roślinne, zaczęły rosnąć.

Niższe stosowanie nawozów może zmniejszyć plony i bezpośrednio i pośrednio zwiększyć ryzyko bezpieczeństwa żywnościowego w wrażliwych regionach poprzez lokalne zmiany w dostawach i przyszłe zmniejszenie produkcji globalnych spichlerzy. Wyższe ceny energii zwiększają również koszty transportu i logistyki, podnosząc koszty importu żywności i jeszcze bardziej wywierając presję na krajowe ceny żywności.

Tymczasem same kraje Zatoki Perskiej stoją w obliczu strukturalnych słabości bezpieczeństwa żywnościowego. Pomimo bogactwa energetycznego większość krajów Zatoki Perskiej opiera się na imporcie, stanowiącym od 70 do 90% swojego zaopatrzenia w żywność, ponieważ krajowa produkcja rolna jest ograniczona przez niedobór wody i ograniczenia klimatyczne.

Iran stoi przed szczególnie poważną presją, ponieważ jest bezpośrednio dotknięty konfliktem i podatny na niestabilność makroekonomiczną. Konflikt zakłócił import kluczowych artykułów pierwszej potrzeby i środków produkcji rolnej, pogarszając jednocześnie i tak już niestabilne otoczenie gospodarcze charakteryzujące się deprecjacją waluty i wysoką inflacją.

Opublikowano w Dawn, 25 marca 2026 r