System burzowy przypominający Aleję TORNADO wkrótce uderzy na Bliski Wschód – jest to praktycznie niespotykana sytuacja w tym regionie, jak donosi „Washington Post”, ponieważ obszary w regionie Zatoki Perskiej nawiedziły ulewne deszcze.
Jutro (czwartek) w części Półwyspu Arabskiego i Zatoki Perskiej mogą uderzyć burze od silnych do silnych, które mogą wywołać niszczycielskie wiatry, niszczycielski grad i kilka tornad, podaje The Post.
Duże połacie pustyni mogą zostać zalane, a w ciągu trzech dni spadnie nawet roczna suma opadów. Co najmniej jeden model pokazuje skutki burzy rozciągające się od części Iranu w kierunku Dubaju i Abu Zabi w czwartkowe popołudnie.
W systemie burzowym może wystąpić kilka wirujących burz, a ryzyko wystąpienia tornada na pustyni jest wyjątkowo niezwykłe.
System pogodowy rozwijający się nad Morzem Śródziemnym może zostać „doładowany” przez prąd strumieniowy, powodując wiatry dochodzące do 60 mil na godzinę
Główne autostrady i lotniska mogą zostać zalane, co spowoduje komplikacje i tak już trudnego kryzysu geopolitycznego dotykającego Bliski Wschód w związku z trwającą wojną Stanów Zjednoczonych i Izraela z Iranem.
To nie jest część świata, w której często zdarza się tak surowa pogoda. Chociaż to może się zmienić.
WaPo twierdzi, że w Dubaju, w którym rocznie spada średnio 4 cale deszczu, do końca tygodnia może spaść od 3 do 6 cali.
Ministerstwo Pracy Kataru wydało we wtorek ostrzeżenie dotyczące niesprzyjającej pogody.
We wtorek nad Morzem Śródziemnym panował rozwijający się niższy poziom – czyli kieszeń zimnego powietrza, niskiego ciśnienia i wirowania w górze. Na południu strumień strumieniowy – rzeka szybko poruszających się wiatrów w górnych warstwach atmosfery – jest ściskany.
Jednocześnie w środę w pobliżu Bagdadu wzmocni się powierzchniowy układ niskiego ciśnienia.
Oczekuje się, że do dzisiejszego południa (środa) zbliżający się spadek prądu strumieniowego przesunie się bardziej dramatycznie na południowy wschód nad Egiptem i Morzem Czerwonym, a następnie w czwartek wczesnym rankiem przesunie się nad Arabię Saudyjską.
W przypadku wszelkich burz, które trwają nad Zatoką Perską lub Zatoką Omańską, w powietrzu unoszą się gwałtowne wiatry strumieniowe. Tymczasem zmieniające się wiatry wraz z wysokością mogą zachęcać burze do rotacji. Oznacza to, że nie można wykluczyć wirujących superkomórek – długotrwałych burz charakteryzujących się głębokim, stale wirującym prądem wstępującym, zwanym mezocyklonem.
Każda burza superkomórkowa może wytworzyć duży, niszczycielski grad wielkości jaja, niszczycielski wiatr prostoliniowy o prędkości dochodzącej do 60 mil na godzinę i ulewne opady deszczu, a także zewnętrzne ryzyko wystąpienia izolowanego tornada lub dwóch. Trąby wodne mogą towarzyszyć burzom na morzu, stwarzając zagrożenie dla handlu morskiego.
Tymczasem, jak podaje WaPo, istnieją oznaki dodatkowych silnych burz i obfitych opadów deszczu na początku kwietnia.
Opublikowano w Dawn, 25 marca 2026 r








