SEOUL: Kraje w całej Azji rozważają politykę pracy z domu i środki stymulacyjne wprowadzone podczas pandemii Covida, próbując zareagować na światowe niedobory paliwa wywołane wojną w Iranie.
Azja znajduje się na pierwszej linii frontu kryzysu paliwowego, kupując ponad 80 procent ropy przesyłanej tranzytem przez Cieśninę Ormuz, która została prawie całkowicie zablokowana przez Iran.
Żaden kraj w regionie nie wprowadził jeszcze środków dotyczących pracy z domu, ale niektóre twierdzą, że są one rozważane.
„Myślę, że to dobry pomysł” – powiedział we wtorek południowokoreański minister energetyki Kim Sung-whan zapytany o zalecenie Międzynarodowej Agencji Energetycznej dotyczące pracy z domu.
MAE, która zgodziła się na rekordowe uwolnienie około 400 milionów baryłek ropy ze strategicznych zapasów w celu poradzenia sobie z kryzysem, przedstawiła propozycje złagodzenia presji cenowej ropy, takie jak praca z domu i unikanie podróży lotniczych.
Korea Południowa, potęga przemysłowa, rozpoczęła we wtorek publiczną kampanię, w której prosi ludzi o skrócenie czasu kąpieli, ładowanie telefonów w ciągu dnia i uruchamianie odkurzacza w weekendy.
Na początku tego miesiąca Filipiny skróciły tydzień pracy w niektórych urzędach rządowych. Prezydent Ferdinand Marcos ogłosił stan nadzwyczajny w dziedzinie energii, stwierdzając, że konflikt stwarza „bezpośrednie zagrożenie” dla dostaw energii w kraju.
Pakistan zamknął szkoły na dwa tygodnie i powiedział, że pracownicy biurowi będą więcej pracować z domu.
Aby zwiększyć dostawy paliwa, wyspiarski kraj Sri Lanka ogłosił święto państwowe w każdą środę. Singapur wezwał obywateli i firmy do przejścia na energooszczędne urządzenia, korzystania z pojazdów elektrycznych i ustawienia wyższej temperatury w klimatyzatorach. Premier Tajlandii Anutin Charnvirakul nakazał biurokratom zawieszenie podróży zagranicznych, korzystanie ze schodów zamiast wind i pracę z domu.
Niektóre kraje zwróciły się ku środkom stymulacyjnym, ponieważ rosnące koszty paliwa obciążają budżety gospodarstw domowych.
Japoński rząd oznajmił we wtorek, że planuje wykorzystać 800 miliardów jenów (5 miliardów dolarów) z funduszy rezerwowych na sfinansowanie dotacji mających na celu utrzymanie cen benzyny średnio na poziomie około 170 jenów za litr. Nowa Zelandia oświadczyła we wtorek, że od kwietnia zapewni tymczasowe wsparcie finansowe w wysokości 50 dolarów nowozelandzkich (29,30 dolarów) co tydzień rodzinom o niskich dochodach.
W sąsiedniej Australii setki stacji benzynowych wyczerpują się z powodu paniki zakupowej i niedoborów. Centrolewicowy rząd wprowadził w parlamencie ustawodawstwo podwajające kary za zawyżanie cen paliw.
Kilka krajów azjatyckich również uwolniło benzynę i olej napędowy z krajowych rezerw oraz tymczasowo poluzowało standardy jakości benzyny i oleju napędowego, aby zwiększyć podaż.
Opublikowano w Dawn, 26 marca 2026 r








