Strona główna Świat Słodki napad? Nestle twierdzi, że w Europie skradziono 12 ton KitKata

Słodki napad? Nestle twierdzi, że w Europie skradziono 12 ton KitKata

9
0

Marka podała, że ​​w Europie skradziono ogromną partię chrupiących batonów czekoladowych KitKat firmy Nestle, ostrzegając, że napad może spowodować niedobory w sklepach tuż przed Wielkanocą.

W oświadczeniu przesłanym do AFP w sobotę firma KitKat, należąca do szwajcarskiego giganta spożywczego Nestle, potwierdziła, że ​​„podczas transportu po Europie skradziono ciężarówkę przewożącą 413 793 jednostek jej nowej gamy czekolad”.

Przesyłka ważąca około 12 ton zaginęła w zeszłym tygodniu, jadąc między miejscami produkcji i dystrybucji.

„Zawsze zachęcaliśmy ludzi, aby oderwali się od KitKata” – powiedział rzecznik marki, odnosząc się do jej sloganu.

„Wygląda jednak na to, że złodzieje potraktowali tę wiadomość zbyt dosłownie i ukradli ponad 12 ton naszej czekolady”.

Marka ostrzegła, że ​​„kradzież może spowodować, że na półkach pojawi się niedobór KitKatów”, przyznając, że „konsumenci, niestety, mogą mieć trudności ze znalezieniem swoich ulubionych czekoladek przed Wielkanocą”.

Skradziona ciężarówka opuściła środkowe Włochy i jechała do Polski, planując po drodze dystrybucję batoników w krajach.

KitKat nie podał, gdzie konkretnie zaginął towar, ale stwierdził, że „pojazd i jego zawartość pozostają niewyjaśnione”.

„Trwają dochodzenia w ścisłej współpracy z władzami lokalnymi i partnerami w łańcuchu dostaw” – stwierdził.

KitKat ostrzegł, że brakujące batony „mogą trafić do nieoficjalnych kanałów sprzedaży na rynkach europejskich”.

Stwierdzono, że możliwe jest prześledzenie skradzionych towarów poprzez zeskanowanie unikalnych kodów partii znajdujących się na każdym pasku.

„Jeśli zostanie znalezione dopasowanie, skaner otrzyma jasne instrukcje, jak powiadomić KitKat, który następnie odpowiednio udostępni dowody” – napisano.