W 31. dniu wojny amerykańsko-izraelskiej z Iranem gospodarczy wymiar wojny stawał się coraz bardziej wyraźny, w miarę jak konflikt pozostawał w fazie o wysokiej intensywności i obejmującej wiele dziedzin, a wymiana zdań trwała w Iranie, Izraelu i w całym regionie.
W Iranie ataki amerykańskie i izraelskie w dalszym ciągu wymierzone były w infrastrukturę cywilną, poza celami wojskowymi i strategicznymi, w tym w obiekty badawcze i systemy obrony powietrznej.
Celem wydaje się być degradacja zarówno operacyjnego potencjału wojskowego Iranu, jak i głębi technologicznej.
Co więcej, miały miejsce ataki na zakłady energetyczne, które doprowadziły do przerw w dostawie prądu w głównych ośrodkach miejskich, takich jak Teheran i Karaj.
Pomimo tych nacisków zdolność Iranu do odwetu pozostała nienaruszona, a rakiety i drony były stale wystrzeliwane w izraelskie strefy przemysłowe i infrastrukturę, a także aktywa w krajach Zatoki Perskiej.
W Izraelu skutki tych strajków stały się bardziej widoczne po drugim potwierdzonym trafieniu w rafinerię ropy naftowej w Hajfie Bazan – jednym z najważniejszych obiektów energetycznych w kraju – oprócz szkód zgłoszonych w strefach przemysłowych na południu. Skumulowany efekt powtarzających się ataków na takie cele zaczyna obciążać infrastrukturę.
Siły Obronne Izraela ostrzegły ludność cywilną w pobliżu strefy przemysłowej Neot Hovav, aby pozostały w pomieszczeniach zamkniętych ze względu na obawę przed wyciekiem niebezpiecznych materiałów po uderzeniu w jeden z zakładów w tej strefie.
Front północny
Front północny również pozostał aktywny, kontynuując walki w południowym Libanie, gdzie Hezbollah utrzymywał presję poprzez starcia naziemne i operacje przeciwpancerne w wielu sektorach. Doniesienia o izraelskich ofiarach i stratach w sprzęcie podkreślają wyniszczający charakter tego teatru działań, podczas gdy siły izraelskie zintensyfikowały działania mające na celu poszerzenie strefy buforowej wzdłuż granicy, w tym poprzez operacje odprawy w przygranicznych wioskach.
Działalność Hezbollahu sugeruje, że front pozostanie kluczowym punktem nacisku i w dalszym ciągu będzie ograniczał zdolność Izraela do koncentracji zasobów gdzie indziej.
Zatoka Perska i domena morska
W całej Zatoce Perskiej i na obszarze morskim napięcia nadal koncentrują się wokół Cieśniny Ormuz i powiązanych szlaków energetycznych. Iran zasygnalizował zamiar uregulowania przejścia przez cieśninę po doniesieniach o atakach na kluczowy rurociąg w Zjednoczonych Emiratach Arabskich.
Wydarzenia te zwiększyły niepewność na światowych rynkach energii, w wyniku czego ceny ropy naftowej utrzymują się na podwyższonym poziomie. Tymczasem międzynarodowe instytucje finansowe ostrzegają przed szerszymi skutkami gospodarczymi, jeśli zakłócenia będą się utrzymywać.
Ograniczona przyczepność wysiłków pokojowych w miarę kontynuowania aktywności kinetycznej
Postawa wojskowa Stanów Zjednoczonych w regionie w dalszym ciągu ewoluuje wraz z rozmieszczeniem dodatkowych sił operacji specjalnych, jednostek powietrzno-desantowych i jednostek piechoty morskiej. Rozwój sytuacji wskazuje, że trwają przygotowania na szereg sytuacji awaryjnych, które mogą obejmować ograniczone operacje naziemne lub działania mające na celu zajęcie strategicznych punktów, takich jak kluczowe wyspy lub infrastruktura krytyczna.
Chociaż Waszyngton ponownie potwierdził, że preferuje uchwałę dyplomatyczną, w oficjalnych oświadczeniach w dalszym ciągu podkreślano cele wojskowe skupiające się na degradacji zdolności powietrznych, morskich i rakietowych Iranu.
Wysiłki dyplomatyczne, w tym te z udziałem Pakistanu, podobno przy wsparciu Chin, nie przyniosły jeszcze przełomu.
Teheran podtrzymał swoje stanowisko, że w obecnych warunkach nie uczestniczy w negocjacjach, podczas gdy w amerykańskim przekazie w dalszym ciągu oferty dialogu łączą się z groźbami rozszerzonych strajków, szczególnie w przypadku nieotwarcia szlaków morskich.
Sytuacja ta podkreśla ograniczoną przyczepność trwających prób pokojowych z powodu ciągłej aktywności kinetycznej.
Na froncie gospodarczym
Z gospodarczego punktu widzenia konflikt wkracza w bardziej znaczącą fazę, ponieważ ceny ropy naftowej przekroczyły wcześniejsze progi.
Warto zauważyć, że pomimo ciągłych ataków wydaje się, że poziom eksportu Iranu utrzymał się, co niektórzy interpretują jako sygnał, że Iran utrzymuje przewagę w dziedzinie energii. Jednocześnie powtarzające się ataki na izraelską i regionalną infrastrukturę przemysłową zwiększają skumulowane koszty.
Ponieważ nie widać żadnych zakłóceń, rynki światowe zaczynają uwzględniać ryzyko długotrwałych zakłóceń.
Lektura sytuacji na koniec 31. dnia sugeruje, że nadchodzące dni będą prawdopodobnie kształtowane przez interakcję między kontynuacją działań wojskowych na wielu frontach, ograniczonymi drogami deeskalacji i rosnącą presją gospodarczą. W szczególności uwaga skupiona zostanie na rozwoju wydarzeń wokół Cieśniny Ormuz i potencjale dalszego pogłębienia konfliktu w przypadku utrzymania się obecnych tendencji.
Zdjęcie w nagłówku: Służba ratownicza sprawdza wrak pojazdu w miejscu izraelskiego nalotu w południowej libańskiej wiosce Hanouiyeh, na wschód od Tyru, 30 marca 2026 r. — AFP








