LONDYN: Wielka Brytania zorganizuje w tym tygodniu spotkanie około 35 krajów, aby omówić sposoby ponownego otwarcia strategicznej Cieśniny Ormuz, która została sparaliżowana w wyniku wojny na Bliskim Wschodzie, ogłosił w środę premier Keir Starmer.
Gospodarzem dyskusji będzie brytyjska minister spraw zagranicznych Yvette Cooper, Starmer powiedział reporterom podczas konferencji prasowej na Downing Street, nie podając dnia rozmów.
Podczas spotkania „ocenione zostaną wszystkie wykonalne środki dyplomatyczne i polityczne, które możemy podjąć, aby przywrócić wolność żeglugi, zagwarantować bezpieczeństwo uwięzionych statków i marynarzy oraz wznowić przepływ niezbędnych towarów” – powiedział Starmer.
„Po tym spotkaniu zwołamy również naszych planistów wojskowych, aby zastanowić się, w jaki sposób możemy wykorzystać nasze możliwości i zapewnić dostępność i bezpieczeństwo cieśniny po zakończeniu walk” – dodał.
Starmer twierdzi, że Wielka Brytania musi skupić się na zacieśnieniu więzi z Europą, aby naprawić pewne „głębokie szkody” wyrządzone przez brexit
Dyskusje obejmą kraje, które niedawno podpisały oświadczenie, w którym stwierdziły, że są gotowe „wnieść odpowiedni wkład w zapewnienie bezpiecznego przejścia przez Cieśninę Ormuz” – dodał premier.
Z oświadczenia rządu wynika, że do krajów, które wezmą udział w rozmowach, należą Francja, Niemcy, Holandia, Włochy, Japonia, Australia, Korea Południowa, Kanada i Zjednoczone Emiraty Arabskie.
Iran praktycznie zamknął ważną cieśninę w odpowiedzi na wojnę amerykańsko-izraelską z Iranem, powodując gwałtowny wzrost światowych cen ropy i gazu.
„Muszę w tej sprawie porozmawiać z ludźmi. To (ponowne otwarcie) nie będzie łatwe” – powiedział Starmer.
Wirtualne spotkanie
Minister spraw zagranicznych Yvette Cooper zorganizuje w czwartek wirtualne spotkanie grupy, aby ocenić środki dyplomatyczne i polityczne mające na celu ponowne otwarcie cieśniny „po ustaniu walk” – powiedział Starmer.
Brytyjski urzędnik powiedział, że oczekuje się, że pierwsza faza będzie skupiać się na polowaniu na miny, a następnie druga faza będzie miała na celu ochronę tankowców przepływających przez ten obszar.
W swoim przemówieniu medialnym premier Wielkiej Brytanii poparł także NATO w związku z ponowną krytyką sojuszu sprzed ośmiu dekad ze strony prezydenta USA Donalda Trumpa. „NATO to najskuteczniejszy sojusz wojskowy, jaki świat kiedykolwiek widział, który zapewnia nam bezpieczeństwo przez wiele dziesięcioleci, a my jesteśmy w pełni oddani NATO” – powiedział premier.
W opublikowanym w środę artykule brytyjskiej gazecie Telegraph Trump powiedział, że NATO jest „papierowym tygrysem”.
Zapytany, czy ponownie rozważy członkostwo USA, odpowiedział: „O tak, powiedziałbym, że (nie) podlega to ponownemu rozpatrzeniu” – podaje gazeta.
W zeszłym miesiącu Trump powiedział Financial Times, że „bardzo źle dla przyszłości NATO”, jeśli członkowie nie pomogą w ponownym otwarciu ważnej drogi wodnej.
We wtorek powiedział, że kraje, które nie przystąpiły do wojny, ale borykają się z niedoborami paliwa, powinny „pojechać po własną ropę” do Cieśniny Ormuz, dodając, że USA im nie pomogą.
Związki z Europą
Jeśli chodzi o powiązania z Europą, brytyjski premier powiedział, że globalna niestabilność spowodowana wojną w Iranie oznacza, że w odpowiedzi na powtarzającą się krytykę ze strony prezydenta Trumpa Wielka Brytania powinna skupić się na zacieśnieniu powiązań gospodarczych i obronnych z Europą.
Starmer powiedział, że budowanie silniejszych stosunków z Europą będzie centralnym punktem letniego szczytu z Unią Europejską i ostrzegł, że konsekwencje wojny z Iranem będą trwały przez całe pokolenie. „Coraz staje się coraz bardziej jasne, że w miarę jak świat podąża tą niestabilną ścieżką, nasz długoterminowy interes narodowy wymaga bliższego partnerstwa z naszymi sojusznikami w Europie” – powiedział.
Trump wielokrotnie obrażał Starmera, nazywając go tchórzliwym z powodu jego niechęci do przyłączenia się do wojny USA z Iranem, mówiąc, że to „nie Winston Churchill”.
Starmer początkowo odrzucił żądanie Stanów Zjednoczonych dotyczące ataku na Iran z dwóch baz brytyjskich, ale później zgodził się zezwolić na, jak to nazywa, misje obronne mające na celu ochronę mieszkańców regionu, w tym obywateli brytyjskich.
Następnie powiedział, że widzi przyszłość jego kraju w większym stopniu zgodną z Europą i konieczne jest naprawienie części „głębokich szkód” wyrządzonych przez brexit. Choć wzywał do „ambitnego” resetu w stosunkach, wykluczył powrót do unii celnej UE lub jej jednolitego rynku.
Opozycyjna Partia Konserwatywna skrytykowała premiera, mówiąc, że próbuje „ponownie otworzyć stare rany powstałe w latach brexitu”, natomiast populistyczna partia Reform UK stwierdziła, że powinien był ogłosić działania mające na celu obniżenie cen energii.
Opublikowano w Dawn, 2 kwietnia 2026 r








