WASZYNGTON: Prezydent Donald Trump podpisał dekret mający na celu stłumienie głosowania korespondencyjnego, co nasila jego wysiłki na rzecz ograniczenia popularnego sposobu oddawania kart do głosowania w wyborach w USA.
Zarządzenie Trumpa jest następstwem powtarzających się ataków 79-letniego Republikanina na wybory w USA, opartych na jego obalonych teoriach spiskowych dotyczących rzekomego oszustwa ze strony jego demokratycznych przeciwników.
Nie było jasne, czy Trump ma uprawnienia do nałożenia tych środków, a skargi prawne są prawie pewne, a ewentualna ostateczna decyzja pozostaje w gestii Sądu Najwyższego.
„Będziemy pozywać” – powiedział Marc Elias, wybitny prawnik ds. wyborów Partii Demokratycznej. „Nie blefuję i zazwyczaj wygrywam”. Sondaże pokazują, że Partia Republikańska Trumpa stoi w obliczu poważnego zagrożenia utratą wąskiej kontroli nad Kongresem w listopadowych wyborach śródokresowych, szczególnie w Izbie Reprezentantów, niższej izbie.
Sondaże pokazują, że Partia Republikańska stoi w obliczu poważnego zagrożenia utratą wąskiej kontroli nad Kongresem
Jeśli Demokraci wygrają, zasygnalizowali, że zablokują program Trumpa i mogą wystąpić o jego impeachment.
Trump zdecydowanie nalega na wprowadzenie środków, które według ekspertów prawdopodobnie obniżą frekwencję, co będzie miało potencjalnie ogromne konsekwencje w częściach kraju, gdzie o wyborach decydują minimalne marginesy.
Podpisując we wtorek rozporządzenie wykonawcze, Trump powtórzył swoje pozbawione dowodów argumenty, przedstawiając wybory w USA jako dysfunkcjonalne.
„Oszukiwanie podczas głosowania korespondencyjnego jest legendarne. To okropne” – powiedział Trump, nazywając przywódców Demokratów w Kongresie „skorumpowanymi”. „Chcą móc oszukiwać” – powiedział.
Fałszywe twierdzenie Trumpa, że wygrał wybory w 2020 r. przeciwko Joe Bidenowi, czyni go pierwszym prezydentem we współczesnej historii, który odmówił pokojowego przekazania władzy.
Żaden wiarygodny organ nie przedstawił żadnych dowodów na to, że na głosowanie w 2020 r. lub jakiekolwiek inne miało wpływ oszustwo.
Sam Trump często głosował korespondencyjnie, jeszcze w tym miesiącu na Florydzie.
Przegląd danych zebranych przez prawicową Heritage Foundation przez Brookings Institution od kilkudziesięciu lat wykazał jedynie 39 przypadków oszustw spośród ponad 100 milionów kart do głosowania oddanych w 32 wyborach na przestrzeni trzech dekad.
Wtorkowe zarządzenie wydano po tym, jak jego Partia Republikańska nie przyjęła bardziej dalekosiężnego zestawu ograniczeń dotyczących głosowania, zwanego ustawą „Ratuj Amerykę”.
Opublikowano w Dawn, 2 kwietnia 2026 r








