Astronauta Artemis 2, Jeremy Hansen, miał wrażenie, że „spada z nieba”, gdy jego statek kosmiczny podążał skomplikowaną trasą lotu na Księżyc – powiedział Kanadyjczyk w sobotniej rozmowie wideo.
Czterej astronauci Artemis minęli połowę drogi między Ziemią a Księżycem w sobotni poranek – ponad 241 000 kilometrów od domu – kierując się w stronę pierwszego od ponad pół wieku załogowego przelotu obok Księżyca.
Hansen, 50-letni były pilot myśliwca odbywający swój dziewiczy rejs w przestrzeń kosmiczną, powiedział, że podczas pierwszych godzin na pokładzie Oriona widział „kilka niezwykłych rzeczy”.
„Zanim zdrzemnęliśmy się i wstaliśmy, Ziemia była już bardzo daleko” – powiedział Hansen w towarzystwie amerykańskich członków załogi Victora Glovera i Reida Wisemana podczas sesji pytań i odpowiedzi zorganizowanej przez Kanadyjską Agencję Kosmiczną (CSA).
„Jak spadanie z nieba”
Następnie Hansen opisał oparzenie przez wtrysk przezksiężycowy – manewr, który sprowadził Oriona na odległość 200 kilometrów od Ziemi, po czym skierował się na nowy kurs w stronę Księżyca.
„Po prostu czułem się, jakbyśmy spadali z nieba z powrotem na Ziemię, więc powiedziałem Reidowi: «Czuję, że w to uderzymy»” – powiedział Hansen.
„To niesamowite, że tak naprawdę będziemy ominąć tę rzecz. Było tak blisko, że przyswojenie sobie tego wszystkiego było naprawdę fenomenalne. „
Hansen, który dołączył do CSA w 2009 roku po karierze pilota myśliwca w Królewskich Kanadyjskich Siłach Powietrznych, będzie pierwszym nie-Amerykaninem, który poleci wokół Księżyca.
Według NASA kolejnym kamieniem milowym Oriona, który ma nastąpić piątego dnia 10-dniowej misji, jest wejście w księżycową strefę wpływów, gdzie przyciąganie grawitacyjne Księżyca przewyższa przyciąganie Ziemi.
Hansen powiedział, że nie może się doczekać widoku z bliska odległej strony Księżyca i zobaczenia „zaćmienia Słońca za Księżycem, które będzie całkiem niezłe”.
Hansen przytoczył kiedyś spotkanie w dzieciństwie ze fotografią Neila Armstronga na Księżycu jako zalążek jego pasji do eksploracji kosmosu.
Zapytany o rady dla dzieci, ojciec trójki dzieci namawiał młodych ludzi, aby „podążali za swoimi pasjami, ale także dzielili się nimi z innymi ludźmi”.
„Aby dokonać wielkich rzeczy, tak jak robimy to w tej kapsule, aby podróżować na Księżyc, latać wokół Księżyca, potrzebujesz dużego zespołu za sobą. I to dotyczy każdego z nas w naszym życiu. „