Strona główna Świat W izraelskim nalocie w pobliżu szkoły w Gazie zginęło 10 osób

W izraelskim nalocie w pobliżu szkoły w Gazie zginęło 10 osób

8
0

KAIR: W poniedziałek w izraelskim nalocie zginęło co najmniej 10 osób, a kilka innych zostało rannych przed szkołą, w której mieszkali wysiedleni Palestyńczycy, podali urzędnicy ds. zdrowia, co było świadkiem niedawnej przemocy, która przyćmiła kruche, wspierane przez USA porozumienie o zawieszeniu broni w Gazie.

Przed strajkami niektórzy Palestyńczycy starli się z członkami wspieranej przez Izrael milicji, którzy ich zdaniem zaatakowali szkołę, próbując uprowadzić kilka osób, twierdzą lekarze i mieszkańcy.

Dodali, że w środku starć na wschód od obozu dla uchodźców Maghazi w środkowej Strefie Gazy izraelskie drony wystrzeliły w ten obszar dwie rakiety, zabijając co najmniej 10 osób i raniąc kilka innych.

Nie było od razu jasne, ilu cywilów zginęło w strajkach, które miały miejsce w gęsto zaludnionej dzielnicy zamieszkanej głównie przez wysiedlonych Palestyńczyków. Naoczny świadek Ahmed al-Maghazi powiedział, że ich obszar został zaatakowany przez członków wspieranej przez Izrael milicji, którzy działają na terytorium sąsiadującym z terytorium kontrolowanym przez siły izraelskie, zanim milicja otworzyła ogień.

„Mieszkańcy próbowali bronić swoich domów, ale siły okupacyjne skierowały się bezpośrednio w nich” – powiedział.

Później w poniedziałek przywódca jednej z wspieranych przez Izrael bojówek powiedział na nagraniu wideo, że zabili około pięciu członków Hamasu.

Hamas nie udzielił natychmiastowego komentarza, który określa te grupy działające na obszarach pod kontrolą Izraela jako „izraelskich kolaborantów”.

Atak motocyklowy

Medycy podali, że wcześniej w poniedziałek w izraelskim nalocie zginął Palestyńczyk, a dziecko zostało rannych, gdy podróżował motocyklem po mieście Gaza.

Medycy powiedzieli, że siły izraelskie zabiły kolejnego Palestyńczyka, gdy otworzyły ogień do pojazdu w środkowej Gazie, przez co w poniedziałek liczba ofiar śmiertelnych wzrosła do co najmniej 12.

Palestyńska grupa Hamas, która rządzi Gazą od 2007 roku, i Izrael zrzuciły odpowiedzialność za naruszenie zawieszenia broni, które rozpoczęło się w październiku.

Ministerstwo zdrowia Gazy twierdzi, że od rozpoczęcia zawieszenia broni w izraelskim ogniu zginęło co najmniej 700 osób. Izrael twierdzi, że w tym samym okresie w Gazie zginęło czterech żołnierzy.

Do przemocy dochodzi w czasie, gdy Hamas w dalszym ciągu opiera się zrzeczeniu się broni, co stanowi główną przeszkodę w rozmowach na temat wdrożenia kolejnych kroków w ramach planu pokojowego zaproponowanego przez prezydenta USA Donalda Trumpa dla Gazy.

W niedzielę zbrojne skrzydło Hamasu oświadczyło, że omawianie rozbrojenia tej grupy, zanim Izrael w pełni wdroży pierwszą fazę planu Trumpa dla Gazy, stanowi próbę kontynuowania tego, co nazywa ludobójstwem na narodzie palestyńskim.

Według władz ds. zdrowia w Gazie w wyniku dwuletniej kampanii izraelskiej zginęło ponad 72 000 Palestyńczyków, w większości cywilów. Ofensywa szerzyła głód, obróciła większość pasa w gruzy i wysiedliła większość jego populacji.

Opublikowano w Dawn, 7 kwietnia 2026 r