Minister spraw zagranicznych Arabii Saudyjskiej, książę Faisal bin Farhan, odebrał w czwartek telefon od swojego irańskiego odpowiednika Abbasa Araghchi – poinformowało w czwartek saudyjskie ministerstwo spraw zagranicznych.
Był to pierwszy oficjalny kontakt między obydwoma krajami od czasu, gdy Teheran przeprowadził ataki na sąsiadów z Zatoki Perskiej w odwecie za ataki izraelsko-amerykańskie.
„Podczas rozmowy dokonali przeglądu najnowszych wydarzeń i omówili sposoby zmniejszenia napięć w celu przywrócenia bezpieczeństwa i stabilności w regionie” – podało saudyjskie ministerstwo.
Rozmowa telefoniczna nadeszła dzień po ogłoszeniu dwutygodniowego zawieszenia broni między Stanami Zjednoczonymi a Izraelem.
Jak wynika z oświadczeń ministerstwa spraw zagranicznych, po zawieszeniu broni książę Faisal odbył także rozmowy telefoniczne ze swoimi odpowiednikami ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich, Kataru, Kuwejtu, Turcji i Jordanii.
Arabia Saudyjska z radością przyjęła zawieszenie broni, a jej ministerstwo spraw zagranicznych wyraziło nadzieję, że doprowadzi ono do „kompleksowej i trwałej deeskalacji”.
Następnie wyraziła nadzieję, że zawieszenie broni wzmocni bezpieczeństwo regionalne i zahamuje „wszelka agresję lub politykę naruszającą suwerenność, bezpieczeństwo i stabilność krajów regionu.
Jak wynika z oświadczenia, Arabia Saudyjska wezwała do zaprzestania ataków na kraje Zatoki Perskiej i podkreśliła konieczność otwarcia Cieśniny Ormuz.
Pochwaliła także „produktywne wysiłki” podjęte przez premiera Shehbaza Sharifa oraz szefa sił zbrojnych i szefa sztabu armii feldmarszałka Asima Munira w celu zapewnienia dwutygodniowego rozejmu.