Wicepremier i minister spraw zagranicznych Ishaq Dar powiedział w piątek, że linie lotnicze zostały poinstruowane, aby umożliwić bezwizowy wjazd na pokład osobom podróżującym do tego kraju w związku z rozmowami USA-Iran w Islamabadzie.
Zagraniczne delegacje z Iranu i USA spodziewane są w ten weekend w Islamabadzie na rozmowy mające na celu zakończenie wojny amerykańsko-izraelskiej z Iranem, po dwutygodniowym zawieszeniu broni wynegocjowanym przez Pakistan.
W poście udostępnionym w serwisie X Dar podzielił się oficjalnym zaleceniem i napisał: „Linie lotnicze proszone są o zezwolenie na wejście na pokład wszystkim takim osobom bez wizy. Władze imigracyjne w Pakistanie wydadzą im wizę po przylocie”.
Dar powitał „wszystkich delegatów, w tym dziennikarzy z krajów uczestniczących, podróżujących w związku z Rozmowami w Islamabadzie 2026”.
Minister spraw wewnętrznych dokonuje przeglądu ustaleń dotyczących bezpieczeństwa
Tymczasem minister spraw wewnętrznych Mohsin Naqvi podczas spotkania dokonał przeglądu ustaleń dotyczących bezpieczeństwa obowiązujących zagranicznych dygnitarzy, podało Ministerstwo Spraw Wewnętrznych w poście na stronie X.
„Gospodowanie rozmów amerykańsko-irańskich to zaszczyt dla Pakistanu” – powiedział minister. Polecił odpowiednim władzom podjęcie „wszelkich możliwych środków w celu rozszerzenia gościnności” i zapewnienia bezpieczeństwa przybywającym delegacjom.
„Utworzono centrum kontrolne w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych” – powiedział Naqvi. Zdecydowano, że Czerwona Strefa pozostanie całkowicie zamknięta, umożliwiając wejście wyłącznie odpowiednim osobom.
Dzień wcześniej Naqvi podczas spotkania z ambasador USA w Pakistanie Natalie Baker zapewniła ją o „niezawodnych” środkach bezpieczeństwa dla przybywających dygnitarzy.
Przed rozmowami władze wprowadziły rygorystyczne środki bezpieczeństwa w miastach partnerskich, zatrudniając ponad 10 000 pracowników policji i ochrony.
Według źródeł wielopoziomowe ustalenia dotyczące bezpieczeństwa będą nadzorowane przez wojsko, któremu będą pomagać siły paramilitarne, takie jak Rangersi, oraz policja w Islamabadzie i Pendżabie.
Armia i Rangersi zapewniliby ochronę czerwonej strefy i strefy podwyższonego bezpieczeństwa. Żołnierze zostali rozmieszczeni w ważnych budynkach w czerwonej strefie, a w różnych punktach stacjonowały także kontyngenty Sił Szybkiego Reagowania. Żołnierze zostali również rozmieszczeni na wzgórzach Margalla.
Wszystkie punkty wejścia do czerwonej strefy, z wyjątkiem drogi Margalla, pozostaną zamknięte. Tylko upoważnieni urzędnicy i mieszkańcy będą mogli przechodzić przez Margalla Road.
Ponadto wyznaczono osobne trasy przemieszczania się delegatów przyjezdnych z lotniska do miejsca ich pobytu. Na trasach ochrona i policja miałyby chronić obie strony, a delegatom obowiązywał protokół „niebieskiej księgi”.
Rozmowy w Islamabadzie
Pakistan ma być gospodarzem rozmów USA-Iran w sobotę po dwutygodniowym zawieszeniu broni wynegocjowanym przez Pakistan, co oznacza przerwę w działaniach wojennych, które wybuchły 28 lutego.
W środę prezydent Iranu Masoud Pezeshkian potwierdził udział Teheranu w rozmowach pokojowych ze Stanami Zjednoczonymi, w których pośredniczy Pakistan, w Islamabadzie w celu sfinalizowania pokojowego rozwiązania konfliktu.
Stany Zjednoczone również potwierdziły swój udział w rozmowach, a sekretarz prasowa Białego Domu Karoline Leavitt poinformowała, że Stany Zjednoczone wysyłają do Islamabadu zespół negocjatorów pod przewodnictwem wiceprezydenta USA JD Vance’a, w skład którego wchodzi wysłannik USA na Bliski Wschód Steve Witkoff i Jared Kushner, a „pierwsza runda” odbędzie się w sobotę.
Pakistan zajął pozycję mediatora w procesie pokojowym między Teheranem a Waszyngtonem. Na początku tygodnia wysiłki dyplomatyczne tego kraju zakończyły się dwutygodniowym zawieszeniem broni między USA a Iranem ogłoszonym przez premiera Shehbaza.