Strona główna Wiadomości Dyrektor muzeum Smithsonian przeniesie się do Guggenheima: „moment zmiany” | Wiadomości z...

Dyrektor muzeum Smithsonian przeniesie się do Guggenheima: „moment zmiany” | Wiadomości z USA

9
0


Dyrektor muzeum w Smithsonian Institution w Waszyngtonie ogłosiła, że ​​odchodzi, aby przejąć obowiązki w Muzeum Guggenheima w Nowym Jorku.

Melissa Chiu od 12 lat jest dyrektorką Muzeum Hirshhorn i Ogrodu Rzeźb w National Mall. W czwartkowym wywiadzie zapewniała, że ​​jej odejście nie ma związku z próbami ingerencji Donalda Trumpa w Smithsonian.

„Wcale nie” – Chiu powiedziała Guardianowi. „Guggenheim to niezwykła instytucja. To jedno z najważniejszych muzeów w naszej branży. Nigdy nie było częścią mojego procesu decyzyjnego. „

Chiu zostaje czwartym dyrektorem Smithsonian, który odchodzi w ciągu ostatnich dwóch lat. Stephanie Stebich, która była dyrektorką Smithsonian American Art Museum, została usunięta z pracy latem 2024 r. „w następstwie wieloletnich skarg pracowników na jej kierownictwo” – podała gazeta „Washington Post”.

Kevin Young, dyrektor Narodowego Muzeum Historii i Kultury Afroamerykanów, ustąpił ze stanowiska w kwietniu 2025 r., po czterech latach pełnienia tej funkcji. Shanita Brackett jest obecnie pełniącą obowiązki reżysera.

Kim Sajet, dyrektor National Portrait Gallery, złożyła rezygnację w czerwcu ubiegłego roku pod naciskiem opinii publicznej ze strony Trumpa, który w mediach społecznościowych twierdził, że ją zwolnił, ponieważ była „osobą wysoce stronniczą” i „zdecydowaną zwolenniczką” inicjatyw na rzecz różnorodności i włączenia społecznego.

Chiu urodził się w Darwin w Australii i przez dziesięć lat był dyrektorem Asia Society w Nowym Jorku. Od czasu dołączenia do Hirshhorn w 2014 r. przypisuje się jej przewodnictwo w innowacjach cyfrowych i rozszerzanie programów edukacyjnych muzeum.

Zebrała prawie 250 milionów dolarów i nadzorowała rozbudowę stałej kolekcji muzeum. Spuścizna Chiu obejmie także odnowiony ogród rzeźb, którego ponowne otwarcie zaplanowano na jesień tego roku.

„To był moment zmiany już od dawna” – pomyślała 54-latka. „Od pierwszych dni Covida powiedziałbym, że jako muzeum w sferze publicznej z misją narodową i mandatem służenia społeczeństwu poradziliśmy sobie ze wszystkimi tymi wyzwaniami.

„Każdy z nich w pewnym sensie zmuszał nas do rozwinięcia zestawu nowych umiejętności, dzięki którym mogliśmy wypełnić naszą misję, niezależnie od tego, czy chodziło o fizyczne zamknięcie i przejście do obecności w Internecie, czy o pogodzenie się z dziedziczeniem historii sztuki, którą należało poszerzyć o nowe rodzaje przejęć, czy to w mediach, czy od artystów, którzy wcześniej byli niedoceniani.

„Potem mamy dzisiaj do czynienia z różnego rodzaju presjami zewnętrznymi i klimatem, który bardzo różni się od tego nawet pięć lat temu”.

Do najważniejszych punktów programu wystawienniczego Chiu należała Infinity Mirror Rooms japońskiego artysty Yayoi Kusamy, która pobiła rekordy frekwencji i została nazwana przez „Washington Post” „Hamiltonem świata sztuki DC”.

„To była prawdziwa zmiana zasad gry dla Hirshhorn” – wspomina. „To był pokaz, o którym zawsze marzyłam. Była jedną z pierwszych artystek, z którymi się spotkałam. Zaproponowałam ten pokaz i bardzo jej się spodobał. Kusama była wówczas z pewnością znana, ale wystawa, którą zorganizowaliśmy w 2017 r., ponownie doceniła jej Infinity Mirror Rooms, która wcześniej nie istniała.”

Chiu ma wyjechać 31 sierpnia przed przeprowadzką do słynnej siedziby Guggenheima zaprojektowanej przez Franka Lloyda Wrighta przy Piątej Alei. Aaron Seeto, zastępca dyrektora Hirshhorn, został wyznaczony na stanowisko dyrektora tymczasowego.

Lonnie Bunch, sekretarz Smithsonian, największego na świecie kompleksu muzealnego, edukacyjnego i badawczego, powiedziała: „Melissa kierowała Hirshhorn w sposób przemyślany i celowy, wzmacniając jego rolę jako muzeum narodowego, jednocześnie wspierając artystów, naukowców i opinię publiczną. Jesteśmy wdzięczni za jej przywództwo i życzymy jej dalszych sukcesów w kolejnym rozdziale”.

W zeszłym roku Trump wydał zarządzenie wykonawcze zatytułowane „Przywracanie prawdy i zdrowego rozsądku amerykańskiej historii”. Oskarżył Smithsonian o promowanie „narracji przedstawiających wartości amerykańskie i zachodnie jako z natury szkodliwe i opresyjne”. W styczniu tego roku Smithsonian przekazał Białemu Domowi dokumenty dotyczące planowanych wystaw w odpowiedzi na żądanie udostępnienia szczegółów na temat planów muzeów z okazji 250. rocznicy niepodległości Stanów Zjednoczonych.