Chroń nasze wiadomości przed reklamami i zaporami, przekazując darowiznę na wsparcie naszej pracy!
Notatki z Polski są prowadzone przez niewielki zespół redakcyjny i wydawane przez niezależną fundację non-profit, która utrzymuje się z datków naszych czytelników. Bez Waszego wsparcia nie możemy zrobić tego, co robimy.
Prezydent Karol Nawrocki powołał radę, której zadaniem będzie przygotowanie potencjalnej nowej konstytucji narodowej, do czego zobowiązał się, obejmując urząd w zeszłym roku.
Zmiana konstytucji wymaga jednak większości dwóch trzecich w parlamencie, na którą opozycyjny prezydent nie może obecnie liczyć. Premier Donald Tusk nazwał plany Nawrockiego „grą polityczną” i dał do zrozumienia, że rząd ich nie poprze.
Prezydent RP @NawrockiKn: Dziś powołałem korpus – podstawę Rady ds. Nowej Konstytucji. Rozpoczynamy prace nad konstytucją nowej generacji 2030.
Dziękuję bardzo profesjonalistom, dziękuję odważnym ludziom, dziękuję tym, którzy mają odmienne poglądy – nawet w obliczu tez, które… pic.twitter.com/pj1SbIPdyN
— Kancelaria Prezydenta RP (@pężpl) 3 maja 2026 r
Prezydent powołał swoje nowe ciało z okazji corocznego Święta Konstytucji RP, przypadającego w rocznicę uchwalenia konstytucji Rzeczypospolitej Obojga Narodów 3 maja 1791 r. Była to druga nowoczesna konstytucja na świecie, po przyjętej dwa lata wcześniej konstytucji Stanów Zjednoczonych.
Konstytucja polsko-litewska obowiązywała jednak niecałe dwa lata, gdyż państwo znalazło się pod obcą kontrolą. Obecna konstytucja Polski została przyjęta w 1997 r., gdy kraj wyłonił się z dziesięcioleci rządów komunistycznych.
Jednak wielu w Polsce, zwłaszcza na prawicy, krytycznie odnosi się do konstytucji z 1997 roku. Narodowo-konserwatywna partia Prawo i Sprawiedliwość (PiS), która rządziła Polską w latach 2015–2023, a obecnie jest główną opozycją, regularnie wzywa do przyjęcia nowej konstytucji.
W ubiegłym roku, gdy Nawrocki został prezydentem jako niezależny, przy wsparciu PiS, w swoim przemówieniu inauguracyjnym zadeklarował, że „klasa polityczna musi rozpocząć prace nad rozwiązaniami nowej konstytucji, która będzie gotowa do uchwalenia, mam nadzieję, w 2030 r.”, pod koniec jego kadencji.
W niedzielę Nawrocki wezwał Polskę do wyciągnięcia „lekcji” z konstytucji z 1791 r., która ukazała „głęboką zdolność Polaków do samokorekty” i „miała dać Rzeczypospolitej szansę na przetrwanie”.
„Jestem przekonany, że dzisiejsze problemy republiki nie mają już wyłącznie charakteru politycznego, są to problemy systemowe” – oświadczył prezydent. „Nie może tak dalej być, gdy władza w Polsce jest podzielona między dwa ośrodki”.
„Instytucje państwowe, które powinny być trwałe, powinny być mocne, są wciągane w batalie polityczne i partyzanckie, a system rządów prawa… powoduje dalszy chaos i kolejne konflikty społeczne” – dodał.
Od czasu dojścia do władzy Nawrocki zawetował bezprecedensową liczbę ustaw uchwalonych przez większość rządzącą w parlamencie, co doprowadziło do impasu w wielu kluczowych kwestiach, w tym w sprawie reformy sądownictwa, wydatków na obronność i regulacji finansowych.
W kryzys wciągniętych zostało także wiele instytucji państwowych, takich jak Trybunał Konstytucyjny (TK) i Sąd Najwyższy, a sędziowie i inni urzędnicy zjednoczeni z PiS blokują politykę rządu.
Prezes Sądu Konstytucyjnego odmówił przyjęcia czterech nowych sędziów powołanych przez parlament, ale których opozycyjny prezydent odmówił złożenia przysięgi.
Decyzja pogłębia bezprecedensowy spór w sprawie polskiego sądu najwyższego https://t.co/B02DKA3uBL
— Notatki z Polski (@notesfrompoland) 9 kwietnia 2026
W niedzielnym przemówieniu Nawrocki powiedział, że choć „szanuje konstytucję z 1997 r. i do końca pozostanie jej strażnikiem”, to jest to „konieczny kompromis w czasach transformacji ustrojowej, w zupełnie innej rzeczywistości” niż dzisiejsza.
„Teraz potrzebujemy konstytucji nowej generacji”, „zmodernizowanej i dostosowanej” do obecnych warunków – argumentował.
W tym celu prezydent zapowiedział utworzenie rady, która ma rozpocząć prace nad tym projektem, i powołał jej pierwszych dziesięciu członków. Są to prawnicy i politycy, w tym czterech byłych legislatorów związanych z PiS.
Inna członkini, Julia Przyłębska, była prezesem TK za rządów PiS. Jest bliską współpracowniczką lidera PiS Jarosława Kaczyńskiego i pod jej przewodnictwem sąd był postrzegany jako znajdujący się pod wpływem partii i składający się z sędziów powołanych bezprawnie.
Sąd Najwyższy UE orzekł, że Trybunał Konstytucyjny Polski naruszył prawo UE, odrzucając nadrzędność prawa UE i ważność wyroków sądów UE
Ustaliło również, że trybunał nie jest sądem właściwym, ponieważ zasiadają w nim sędziowie powołani niezgodnie z prawem https://t.co/wOlRLh0iUP
— Notatki z Polski (@notesfrompoland) 18 grudnia 2025
Podczas niedzielnej uroczystości Nawrocki zapewniał, że „zaprasza wszystkich” do dyskusji na temat nowej konstytucji i że w najbliższym czasie powoła kolejnych członków rady.
Wcześniej, w piątek, rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz powiedział Polsat News, że rada przeprowadzi „burzę mózgów” nad pomysłami, które następnie zostaną rozpatrzone przez parlament, zanim zostaną poddane ogólnokrajowemu referendum.
Zmiana konstytucji wymaga jednak większości dwóch trzecich w Sejmie, niższej izbie parlamentu, czego Nawrocki z pewnością obecnie nie będzie w stanie uzyskać. Koalicja rządząca, która rozciąga się od lewicy po centroprawicę i regularnie ściera się z prezydentem, ma większość w Sejmie.
„Prezydent doskonale wie, że nie będzie większości konstytucyjnej popierającej jego pomysły” – powiedział w niedzielę Tusk. Nazwał zapowiedź Nawrockiego „grą polityczną”, która po prostu wywoła „więcej zamieszania (kiedy) Polska potrzebuje przede wszystkim stabilizacji”.
Pan @NawrockiKn zapowiedział, że będzie pracował nad nową konstytucją. Sugeruję zacząć od bieżącego.
— Donald Tusk (@donaldtusk) 1 maja 2026 r
„PiS zrobił wszystko, aby podważyć porządek konstytucyjny” – dodał Tusk, cytowany przez Polsat. „Trudno mi sobie wyobrazić, aby ci, którzy niszczyli system w Polsce, nagle zechcieli go naprawić…(i) że ta inicjatywa ma na celu coś więcej niż polityczne interesy Karola Nawrockiego”.
Wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz oświadczył, że zamiast zmieniać konstytucję, „ludzie muszą być na tyle odpowiedzialni”, aby przestrzegać obowiązującego prawa. To „wymaga dojrzałości, przygotowania i chęci współpracy” – dodał, cytowany przez „Gazetę Wyborczą”.
W przyszłym roku w Polsce odbędą się wybory parlamentarne, podczas których PiS i inne partie opozycyjne będą dążyć do usunięcia rządu Tuska. Jednak obecne sondaże wskazują, że nawet gdyby udało im się zdobyć większość, byłaby ona znacznie niższa od dwóch trzecich wymaganych do zmiany konstytucji.
Karol Nawrocki starał się na nowo zdefiniować prezydenturę Polski i stać się figurantem prawicowej opozycji.
Jak dotąd to działa, ale pozostają pytania, jaki jest jego ostateczny cel i czy ta taktyka go tam doprowadzi, pisze @danieltilles1 https://t.co/TNDRGGv2QT
— Notatki z Polski (@notesfrompoland) 22 grudnia 2025
Notatki z Polski są prowadzone przez niewielki zespół redakcyjny i wydawane przez niezależną fundację non-profit, która utrzymuje się z datków naszych czytelników. Bez Waszego wsparcia nie możemy zrobić tego, co robimy.
Autor głównego zdjęcia: Mikołaj Bujak/KPRP
Daniel Tilles jest redaktorem naczelnym Notatek z Polski. Pisał o sprawach polskich dla szerokiej gamy publikacji, m.in. „Foreign Policy”, „POLITICO Europe”, „EUobserver” i „Dziennika Gazety Prawnej”.