Pierwszą piosenką, którą Rostam Batmanglij nauczył się grać na gitarze, był Johnny B Goode Chucka Berry’ego, typowy amerykański rock’n’rollowy hit opowiadający o byciu amerykańską gwiazdą rock’n’rolla. „Nie można być bardziej amerykańskim” – mówi z uśmiechem.
42-letni superproducent (Frank Ocean, Charli xcx, Carly Rae Jepsen) i były członek Vampire Weekend siedzi naprzeciwko mnie w coworkingowej kawiarni w Londynie i próbuje wyjaśnić swoją fiksację, jaką zawsze miał na punkcie amerykańskiej kultury. „Mój brat urodził się we Francji, moi rodzice w Iranie” – mówi. „Ale byłam w łonie mojej mamy, kiedy po raz pierwszy przyjechałam do Ameryki. Moje stanowisko jest inne. Jaki jest zatem mój związek z amerykańską flagą? Jaki jest mój związek z obywatelstwem amerykańskim?”
podwójny cudzysłówChcę, żeby ludzie mówili: „Uwielbiam tę piosenkę!” Wtedy ich najlepszy przyjaciel mówi: „No cóż, wiesz, o co chodzi, prawda?”
Te pytania wychodzą na pierwszy plan w przypadku American Stories, trzeciego solowego albumu Batmanglija i najlepszego jak dotąd. Wspaniałe, lniane piosenki popowe dzielą różnicę między Astral Weeks i Andym Shaufem, ponieważ Batmanglij śpiewa o miłości, pisaniu piosenek i, w najbardziej rezonujących utworach na albumie, szybko rozwijającym się krajobrazie politycznym. Kiedy to tworzył, w równym stopniu pociągała go muzyka perska i amerykańska, próbując zjednoczyć te dwie rzeczy. „Dobre wyzwanie” – mówi. Brzmi typowo amerykańsko (stal pedałowa) i bliskowschodnie (Amir Yaghmai, członek Voidz, przez cały czas gra na tureckim sazie przypominającym lutnię).
Wybory burmistrza Nowego Jorku Zohrana Mamdaniego, muzułmańskiego indyjskiego demokratycznego socjalisty w 2025 r., „zbiegły się w czasie z tym, że znalazłem laserowe skupienie na tym, o czym chciałem, żeby był ten album”. Chociaż obecnie Batmanglij mieszka w Los Angeles, specjalizował się w muzyce na Uniwersytecie Columbia – gdzie dołączył do Vampire Weekend – i przez wiele lat mieszkał w Nowym Jorku. W swoich postach stanowczo popierał kampanię Mamdaniego. Niewielu amerykańskich polityków wzbudziło nienawiść ze strony prawicy tak jak Mamdani, który urodził się w Ugandzie i nie przeprasza za swoją lewicową politykę. To skłoniło Batmanglija do zastanowienia się nad „pomysłem, że istnieje program pozwalający określić, co jest, a co nie jest amerykańskie” – mówi. „Wybór Zohrana jest rozszerzeniem tego, co jest częścią amerykańskiego przywództwa. Miało to dla mnie znaczenie.”
Album został napisany i nagrany przed wojną Stanów Zjednoczonych i Izraela z Iranem, a Rostam wydaje się bardziej skupiać na historii rodziny niż na szerszych stosunkach irańsko-amerykańskich. Jednak niektóre piosenki z American Stories wydają się pośrednio nawiązywać do izraelskiego bombardowania Gazy po atakach Hamasu: „Kiedy palili drzewa oliwne / Podpalali liście / Ale korzenie są zbyt mocne / Aby wypuścić skąd pochodzą” – śpiewa Batmanglij w Come Apart. W The Weight wydaje się śpiewać bezpośrednio do studentów protestujących w sprawie powiązań ich uniwersytetu z Izraelem, potwierdzając, że „mają odwagę po twojej stronie”.
Batmanglij, który ma na marynarce charakterystyczną plakietkę Artists4Ceasefire, twierdzi, że piosenki z American Stories „są odzwierciedleniem ostatnich kilku lat”, ale nie będzie ciągnął za sobą konkretnych znaczeń. „Podoba mi się pomysł, że ktoś może do nich podejść, nie wiedząc, co się dzieje. Jest wiele osób, które tego nie robią. Ale nie sądzę, że wywiad to odpowiednie miejsce, aby się o tym dowiedziały. Chcę, żeby ludzie mówili: „Uwielbiam tę piosenkę!” Wtedy ich najlepszy przyjaciel mówi: „No cóż, wiesz, o co chodzi, prawda?”
Zdobywa platynę… Rostam (drugi od lewej) podczas Vampire Weekend w 2013 r. Zdjęcie: Sarah Lee/The Guardian
Batmanglij, który intensywnie współpracował z artystami z pokolenia Z, w tym Clairo i Declanem McKenną, uważa, że „młodsi ludzie mają większą jasność co do tego, co dzieje się na świecie”. Dla kontrastu dodaje: „Wydaje mi się, że wiele osób z mojego pokolenia i starszych oszukało samych siebie”.
Minęło ponad dziesięć lat, odkąd Batmanglij opuścił Vampire Weekend, aby na pełny etat zająć się produkcją i własną muzyką. Mówi, że jako producent zawsze był pewny siebie – uczucie to wzmocnił fakt, że „pierwsza płyta Vampire Weekend, pierwszy album, który wyprodukowałem, zdobyła platynę” – ale gra solowa pozwoliła mu doprowadzić każdy dziwaczny pomysł do naturalnego zakończenia. „To może być zły pomysł. Ale będę w to wierzyć i chcę wierzyć nadal” – mówi. „Jest coś zabawnego w odmowie rezygnacji z pomysłu”.
Jednym z takich pomysłów był Hardy, utwór z udziałem Clairo, którego debiutancki album Immunity był producentem. Beat do utworu stworzył w 2012 roku, ale do niedawna nie wiedział, jak go zbudować. „Spędziłem około dwóch lub trzech lat, pisząc teksty” – mówi – „zanim spróbowałem nagrać jakikolwiek wokal”. Powstała piosenka opowiada o próbie napisania piosenki – meta koncepcja, która, jak mówi, jest „zdradzieckim terenem” dla każdego muzyka, ale jakoś to działa.
Taki jest cel American Stories: wiele z tych dźwięków i pomysłów nie powinno ze sobą współgrać, a jednak zdecydowanie tak, dzięki zręcznemu dotykowi Batmanglija. Pytam, co myślą jego rodzice o nagraniu przez niego albumu częściowo inspirowanego ich doświadczeniami z migracji do Ameryki. „Moja mama na to: «Dlaczego nie zaśpiewasz po persku?»” – mówi z uśmiechem. „Ona nigdy nie będzie szczęśliwa!”
American Stories ukaże się 15 maja nakładem Matsor Projects