Strona główna Świat Chińczycy, Tajwańczycy zjednoczą się, Xi mówi przywódcy tajwańskiej opozycji

Chińczycy, Tajwańczycy zjednoczą się, Xi mówi przywódcy tajwańskiej opozycji

11
0

Prezydent Chin Xi Jinping spotkał się w piątek w Pekinie z przywódcą tajwańskiej partii opozycyjnej Chengiem Li-wunem, mówiąc odwiedzającej delegacji, że ma „pełną pewność”, że naród tajwański i chiński będą zjednoczone.

Przewodnicząca Kuomintangu (KMT), Cheng, jest pierwszą przywódczynią partii, która odwiedziła Chiny od dziesięciu lat, ale jej podróż wywołała debatę na Tajwanie, a krytycy zarzucają jej, że jest zbyt propekińska.

Chiny zerwały kontakty na wysokim szczeblu z Tajwanem w 2016 r. po tym, jak Tsai Ing-wen z Demokratycznej Partii Postępowej (DPP) wygrała prezydenturę i odrzuciła twierdzenia Pekinu, że samorządna wyspa jest częścią ich terytorium.

Podczas piątkowego spotkania Xi powiedział Chengowi, że „ogólny trend zbliżania się, zbliżania i jednoczenia rodaków po obu stronach Cieśniny nie ulegnie zmianie”.

„To nieunikniona część historii. Mamy co do tego pełne zaufanie” – powiedział Xi podczas rozmów prowadzonych przez tajwańskie media.

Powiedział także, że Chiny są skłonne wzmocnić dialog z grupami na Tajwanie, w tym z KMT, na temat „wspólnych politycznych podstaw… sprzeciwu wobec niepodległości Tajwanu”.

KMT opowiada się za zacieśnieniem stosunków z Chinami, które twierdzą, że Tajwan jest częścią ich terytorium i grożą użyciem siły w celu jego zajęcia.

Cheng powtórzył stanowisko Xi na konferencji prasowej po ich spotkaniu, podkreślając, że młodsze pokolenia muszą zrozumieć, „jakie wyzwania stoją przed nami na tym etapie” oraz „w jaki sposób, przestrzegając Konsensusu z 1992 r. i sprzeciwiając się niepodległości Tajwanu, możemy uniknąć wojny”.

Tzw. konsensus sugeruje, że istnieją „jedne Chiny”, nie precyzując, kto jest ich prawowitym przedstawicielem.

Wcześniej powiedziała Xi, że Cieśnina Tajwańska „nie będzie już ogniskiem potencjalnego konfliktu” i „obie strony powinny wyjść poza polityczną konfrontację”.

Powiedziała także, że Xi zareagował „pozytywnie” na jej propozycję, aby strony współpracowały z Tajwanem, uczestnicząc w organizacjach międzynarodowych, takich jak Interpol i regionalnych umowach handlowych.

Rzecznik rządzącej na Tajwanie partii DPP powiedział, że Chiny powinny szanować „zaangażowanie Tajwanu w wolność i demokrację, zamiast ingerować w wybory Tajwańczyków poprzez podziały i zachęty”.

„Różnice między obiema stronami należy rozwiązywać pokojowymi i równymi środkami, a nie represjami i zastraszaniem” – powiedział rzecznik Lee Kuen-cheng.

W ostatnich latach Pekin zwiększył presję militarną wokół Tajwanu, przeprowadzając niemal codzienne rozmieszczanie myśliwców i okrętów wojennych w pobliżu wyspy oraz regularnie zakrojone na szeroką skalę ćwiczenia wojskowe.

Tajwańscy prawodawcy spierali się w związku z rządowym planem wydania 39 miliardów dolarów na obronność, który od miesięcy utknął w martwym punkcie w parlamencie kontrolowanym przez partie opozycji, w tym KMT.

Wydatki na obronę

Cheng wyjeżdża na miesiąc przed planowaną wizytą prezydenta USA Donalda Trumpa w Pekinie na szczycie z Xi.

Stany Zjednoczone wywierają presję na legislatorów tajwańskiej opozycji, aby poparli propozycję zakupów w zakresie obronności, w tym amerykańskiej broni, w celu powstrzymania potencjalnego chińskiego ataku.

Cheng potępił propozycję rządu, upierając się, że „Tajwan to nie bankomat” i zamiast tego poparł plan KMT przewidujący przeznaczenie 12 miliardów dolarów na amerykańską broń z opcją dalszych przejęć.

Chociaż członkowie partii KMT regularnie latają do Chin w celu wymiany poglądów z urzędnikami, ostatnim jej przywódcą, który odwiedził tę partię, był Hung Hsiu-chu w 2016 r.

Stosunki w cieśninie pogorszyły się szczególnie od czasu wyboru następcy Tsai, Lai Ching-te, którego Pekin uważa za separatystę.

W piątek Lai napisał w poście na Facebooku, że „chińskie… zagrożenia militarne w Cieśninie Tajwańskiej i wokół niej oraz w łańcuchu wysp poważnie podważyły ​​pokój i stabilność w regionie”.

Cheng wylądowała w Szanghaju we wtorek wieczorem, mówiąc wkrótce po przybyciu, że „obie strony Cieśniny Tajwańskiej nie są skazane na wojnę, jak obawiała się społeczność międzynarodowa”.

Przywódczyni KMT udała się także do wschodniego miasta Nanjing, gdzie odwiedziła mauzoleum przywódcy rewolucji Sun Yat-sena, jednej z niewielu chińskich postaci historycznych czczonych zarówno w Pekinie, jak i Tajpej.