KOLKATA: W stanie Bengal Zachodni ukochana ryba zeskoczyła ze stołu kuchennego na szlak kampanii, stając się nieoczekiwanym punktem zapalnym w zaciekłych wyborach.
Dla Bengalczyków ryby to nie tylko pożywienie. Jest to nieodłączny element bengalskiej tożsamości i dumy. Jej aromat unosi się z przydrożnych frytkownic i jest obowiązkowym elementem uczt weselnych i festiwalowych smarowideł.
Teraz, gdy liczący ponad 100 milionów mieszkańców indyjski stan przygotowuje się do wyborów zaplanowanych na 23 i 29 kwietnia, ta niepewna podstawa stała się również amunicją polityczną.
W herbaciarniach i na targowiskach, gdzie na pokładach pokruszonego lodu lśnią kopce ryb, rozmowa skupiała się wokół tego, czy partia premiera Narendry Modiego wprowadzi zakaz spożywania ryb, jeśli przejmie władzę.
Mamata Banerjee ostrzegła swoich zwolenników, że BJP wprowadzi zakaz ryb, mięsa i jajek, jeśli dojdzie do władzy w stanie
Partia Bharatiya Janata (BJP) promowała wegetarianizm w ramach swojego programu Hindutwa i nałożyła ograniczone ograniczenia dietetyczne w innych stanach.
Prowadzi agresywne próby usunięcia z urzędu pierwszej minister Bengalu Zachodniego Mamaty Banerjee, przywódczyni opozycji All India Trinamool Congress (TMC), która sprawuje władzę w tym stanie od 2011 roku.
Ale zamieszanie wokół ryb umożliwiło premierowi stanu wcześniejsze otwarcie.
Na niedawnym wiecu Banerjee ostrzegł, że BJP „zakaże spożywania ryb, mięsa, a nawet jajek”, jeśli dojdzie do władzy w Bengalu Zachodnim.
Podczas innego wydarzenia przedstawiła BJP jako ślepą na gastronomiczną duszę państwa, mówiąc: „Nie są świadomi tradycji i kultury Bengalu Zachodniego… To partia outsiderów”. BJP zaprzeczył, że zamierza wprowadzić zakaz połowów w tym stanie.
„Słynny przysmak”
„Nie wyobrażam sobie Bengalczyka bez przygotowania ryby podczas lunchu lub kolacji” – powiedziała Sumita Dutta, lat 59, nauczycielka w szkole państwowej.
„Jeśli nałożone zostaną jakiekolwiek ograniczenia na sprzedaż ryb, ludzie w państwie zbuntują się”. Od hilsy ofiarowanej podczas uroczystości po karpia podawanego podczas rytuałów weselnych, który symbolizuje płodność i dobrobyt, ryby są misternie tkane w życiu Bengalczyków.
„Ryby są ważne w kulturze i kuchni bengalskiej, służą zarówno jako podstawowy produkt codziennego użytku, jak i słynny przysmak” – powiedział Sabyasachi Basu Ray Chaudhury, były prorektor państwowego uniwersytetu.
„Ryba i ryż to bengalski” – powiedział.
Biorąc pod uwagę wrażliwość Bengalu Zachodniego, BJP stara się pokazać swój apetyt na połów dnia.
Jeden film przedstawiający kandydata BJP Sharadwata Mukhopadhyaya agitującego z rybą zwisającą z dłoni stał się wirusowy, wywołując zarówno rozbawienie, jak i debatę w mediach społecznościowych.
„Większość mieszkańców (zachodniego) Bengalu je żywność niewegetariańską i nawet przywódcy BJP spożywają żywność niewegetariańską” – powiedział. Upierał się, że partia nie ma zamiaru nakładać ograniczeń dietetycznych, jeśli zostanie wybrana.
Polowanie na głosy
Strach przed zakazem ryb pojawił się w niektórych stanach Indii, w których BJP narzuciło ograniczenia dotyczące mięsa.
W 2024 roku rząd BJP w północno-wschodnim stanie Assam ogłosił całkowity zakaz podawania lub spożywania wołowiny w restauracjach, hotelach, miejscach publicznych i przestrzeniach publicznych, rozszerzając wcześniejsze lokalne ograniczenia na politykę ogólnostanową.
W lutym w Bihar zakazano sprzedaży ryb i mięsa w pobliżu szkół i miejsc kultu religijnego, a wiceminister stwierdził, że ma to na celu utrzymanie „harmonii społecznej”.
Opublikowano w Dawn, 11 kwietnia 2026 r