Rodneya Harrisona nie było w zeszłym tygodniu na sali sądowej w Riverhead na nowojorskiej Long Island, kiedy seryjny morderca Rex Heuermann przyznał się do zamordowania siedmiu kobiet i oświadczył, że zamordował także ósmą.
Jednak jako były szef detektywów nowojorskiego wydziału policji, który został komisarzem policji w hrabstwie Suffolk – rejonie, gdzie Heuermann porzucił swoje ofiary – to Harrison powołał grupę zadaniową, która przybyła, aby rozwikłać tę sprawę.
„Cieszę się, że możemy już to zostawić za sobą” – powiedział Harrison w piątek, zaledwie kilka dni po tym, jak Heuermann przyznał się, że zamordował kobiety, które głównie świadczyły usługi seksualne, w szale trwającym 17 lat od 1993 do 2010 roku.
„Za każdym razem, gdy przestępca uchodzi na sucho z tak haniebnymi zbrodniami przez tak długi czas, a teraz idzie do więzienia na długi okres, jest to bardzo satysfakcjonujące w świecie organów ścigania”.
Kiedy Harrison został mianowany komisarzem policji w 2020 r., minęło już dziesięć lat od znalezienia przez policję czterech zestawów szczątków zidentyfikowanych później jako Melissa Barthelemy, Maureen Brainard-Barnes, Megan Waterman i Amber Lynn Costello na plaży Gilgo w hrabstwie Suffolk. Szukali kolejnej zaginionej kobiety, Shannan Gilbert.
Barthelemy, Brainard-Barnes, Waterman i Costello stali się znani jako Czwórka Gilgo. Każdy z nich został wyrzucony w podobny sposób, w odległości 500 stóp od siebie, każdy owinięty lub przykryty jutowym workiem. W tym samym obszarze znaleziono sześć kolejnych ciał i nie było wiadomo, czy żadne z nich pochodzi z okolicy, chociaż wszystkie korzystały z Craigslist, aby wysyłać wiadomości do pracy.
Nie było żadnego podejrzanego i – co zdumiewające – do sprawy przydzielono wówczas tylko jednego detektywa. Śledztwu towarzyszyły zarzuty dotyczące niekompetencji policji i paraliżu biurokratycznego. Śledczy z hrabstwa Suffolk zaprosili FBI do pomocy, a potem odmówili.
„To nie jest tylko hrabstwo Suffolk, ale wiele lokalnych agencji, w których jest trochę ego. 'Hej, sami możemy to rozwiązać. Nie musimy z nikim współpracować.’ Jednak hrabstwo Suffolk nie dysponowało wszystkimi zasobami i różnymi bazami danych, co moim zdaniem utrudniało śledztwo” – Harrison powiedział Guardianowi.
Harrison od początku stwierdził, że zarzuty dotyczące niewłaściwego postępowania policji w Suffolk wyrządzają szkodę śledztwu, ale niektóre z wypowiedzi policji uznał za „niepokojące”.
„Nie mogę spekulować na temat tego, co zostało zrobione, a czego nie zrobiono, i niesprawiedliwym byłoby stwierdzenie, że nie mieli oni żywotnego interesu w swojej pracy” – mówi, dodając: „Kiedy wyznacza się kierownictwo właściwym osobom, słyszy się frustrację rodzin ofiar i traktuje ją jako priorytet, jest to równoznaczne z identyfikacją danej osoby i pójściem do więzienia”.
Prokurator okręgowy hrabstwa Suffolk, Ray Tierney, który współpracował z Harrisonem na Brooklynie, nadał tej sprawie priorytet wydziału. Wezwali FBI, zebrali zespół lokalnych detektywów i wkrótce skupili się na współlokatorach ofiary Amber Costello, która zaginęła we wrześniu 2010 roku.
Dave Schaller, współlokator, opisał potężną, „ogrzopodobną” postać z „pustym spojrzeniem”, którą napotkał, grożąc Costello w ich domu. Co najważniejsze, Schaller powiedział śledczym, że mężczyzna jechał zielonym pickupem Chevrolet Avalanche.
„To właśnie przesądziło sprawę – możliwość powiązania tego z Rexem Heuermannem” – powiedział Harrison, zauważając, że informacje przez cały czas znajdowały się w aktach. „Brak głębszego zanurzenia się w zielonej lawinie jest rozczarowujący – powinien był zostać złapany już dawno temu”.
Ostatecznie śledczy stanowi namierzyli podobny pojazd i prowadzili do jego właściciela w Massapequa Park, mieście położonym 30 mil na wschód od Manhattanu. W ciągu trzech tygodni od powołania grupy zadaniowej Harrison powiedział reporterom, że „jest przekonany, że jesteśmy coraz bliżej aresztowania”. W kwietniu 2022 r. policja wewnętrznie zidentyfikowała Heuermanna jako osobę zainteresowaną tą sprawą.
Śledczy prześledzili dane z wieży komórkowej pochodzące z telefonów komórkowych, których Heuermann używał przez okres dwóch lat do kontaktowania się z prostytutkami, i powiązali dane geograficzne swojego zarejestrowanego telefonu z danymi geograficznymi Costello. Detektywi prześledzili jego wyszukiwania w Internecie i sposób, w jaki korzystał z karty kredytowej, i odkryli, że prowadził podwójne życie. Następnie wykorzystali mitochondrialne DNA, aby dopasować włosy znalezione na kawałku płótna ofiary do DNA na spodzie pizzy, który podejrzany wyrzucił przed swoim biurem w centrum Manhattanu. Heuermann został aresztowany i oskarżony w lipcu 2023 r.
Harrison, obecnie komentator w CBS News, nie był obecny na rozprawie Heuermanna w zeszłym tygodniu, kiedy zmienił on swoje zeznania i zgodził się poddać przesłuchaniom z jednostką behawioralną FBI po wydaniu wyroku w czerwcu. Heuermannowi grozi kolejne dożywocie.
Porozumienie Heuermanna w pewnym sensie pozbawia rodziny ofiar pełnego rozliczenia się z jego zbrodni. Harrison uważa, że Heuermann zmienił swoją prośbę, ponieważ widział, że „jego dni są policzone”, prawdopodobnie po tym, jak w zeszłym roku sędzia opowiedział się za dopuszczeniem do sądu wspomnianych dowodów DNA.
„Widział, że został osaczony. Gdyby miał stanąć przed sądem, poziom zażenowania, jaki spotkałby jego i jego rodzinę… Zdawał sobie sprawę, co się wydarzy, więc pomyślał: «Pozwólcie mi przyjąć ugodę i zostawić tę sprawę za sobą»” – powiedział Harrison, po czym dodał: „Może odpocząć i nie podoba mi się to. Rex Heuermann już to przeżyje. Ale jeśli Bóg da, przeprosi rodziny podczas ogłaszania wyroku”.
Odkrycie Czwórki Gilgo nastąpiło w wyniku poszukiwań Gilberta, którego śmierć na bagnach, według policji, prawdopodobnie nastąpiła w wyniku utonięcia podczas paniki wywołanej narkotykami lub alkoholem w 2010 roku.
„Myślę, że to był okropny i nieszczęśliwy wypadek, ale ponieważ była prostytutką, a wszyscy inni prowadzili taki styl życia, ludzie chcą to połączyć. Nie wiemy o żadnym innym związku poza tym, że wykonywali tę samą pracę” – powiedziała Harrison.
Rozwiązanie sprawy powinno zostać przypisane osobom przydzielonym do grupy zadaniowej, podkreślił Harrison, zauważając: „Nie sprawdzałem ani jednego komputera, nie przesłuchiwałem żadnego świadka ani nie przeglądałem żadnych akt sprawy. Po prostu tam przyszedłem i odnowiłem śledztwo”.
Jego zdaniem należy się to zasługą weterana wydziału z 31-letnim stażem, porucznika Kevina Beyrera, szefa wydziału zabójstw hrabstwa Suffolk, który prowadził śledztwo w Gilgo Beach i dwa miesiące temu przeszedł na emeryturę.
Harrison uważa jednak, że w obliczu tak wielu pytań w tej sprawie bez odpowiedzi grupa zadaniowa powinna pozostać nienaruszona. Podczas zeszłotygodniowej rozprawy Heuermann przyznał się do zabicia dodatkowej ofiary: Karen Vergata, prostytutki, która zaginęła w 1996 r., a której poćwiartowane szczątki znaleziono w dwóch różnych miejscach na Long Island.
Nasuwa się zatem pytanie, czy groteskowy szał zbrodni Heuermanna może przynieść więcej ofiar.
„Grupa zadaniowa musi pozostać nienaruszona” – powiedział Harrison. „Musimy sprawdzić, czy są inne zaginione prostytutki i być może powiązać je z Rexem Heuermannem lub innymi drapieżnikami zajmującymi się tą samą działalnością”.
Heuermann – mówi – „odchodzi do końca życia, ale to nie znaczy, że nie możemy nadal być głosem w imieniu innych zaginionych prostytutek”.