• Darczyńcy wahają się z finansowaniem projektu „Nowa Gaza” do czasu rozbrojenia i umowy o zarządzaniu pomocą • Urzędnicy w Gazie ostrzegają przed „poważnym niedoborem” leków • Hamas twierdzi, że jest otwarty na dyskusję na temat rozbrojenia, ale nie otrzymano żadnej propozycji
MIASTO GAZA: W środę w izraelskich atakach zginęło co najmniej 21 osób w Strefie Gazy, ponieważ izraelskie wojsko w dalszym ciągu narusza wynegocjowany przez USA rozejm, który w zeszłym miesiącu wszedł w drugą fazę, według palestyńskich urzędników ds. zdrowia.
Ostatnie strajki miały miejsce kilka dni po częściowym ponownym otwarciu przez Izrael przejścia granicznego w Rafah między Gazą a Egiptem. Przejście służy jako główna brama dla Palestyńczyków do świata zewnętrznego, który nie przechodzi przez terytorium Izraela.
Ministerstwo zdrowia Gazy, które działa pod władzą Hamasu, poinformowało, że w serii ataków zginęło 21 osób, a 38 zostało rannych. Służby medyczne poinformowały, że wśród ofiar śmiertelnych było troje dzieci.
Niedobór pomocy
Ofiary zostały rozmieszczone w kilku obiektach. Trzy ciała przewieziono do szpitala Nasser po strajkach w domach i namiotach dla przesiedleńców w południowym Khan Yunis, a 14 kolejnych ciał przewieziono do szpitala Al Shifa w mieście Gaza.
„Przyjęliśmy także dziesiątki rannych. Sytuacja w szpitalach w Strefie Gazy jest niezwykle trudna ze względu na poważne niedobory leków i środków medycznych” – powiedział Abu Salmiya, urzędnik szpitala Al Shifa.
Kryzys humanitarny pozostaje ostry, ponieważ Izrael w dalszym ciągu analizuje całą pomoc docierającą do oblężonej enklawy przybrzeżnej. Obecne zawieszenie broni pierwotnie weszło w życie 10 października ubiegłego roku, po dwóch latach niestabilności i konfliktu, które nasiliły się w październiku 2023 r.
Pod naciskiem Stanów Zjednoczonych Izrael zezwolił niedawno na otwarcie przejścia granicznego w Rafah, chociaż obecnie mogą tam przebywać pacjenci i ich towarzysze.
Od poniedziałku chorzy i ranni Palestyńczycy przybywają do Egiptu na leczenie. Według Palestyńskiego Towarzystwa Czerwonego Półksiężyca 45 osób przedostało się do Egiptu tylko we wtorek, a 42 na jego terytorium.
Kwestie finansowania
Na froncie dyplomatycznym Stany Zjednoczone nie zapewniły jeszcze środków finansowych na swój ambitny plan odbudowy Strefy Gazy. Według doniesień potencjalni darczyńcy wahają się przed przeznaczeniem środków, powołując się na obawy, że nieporozumienia w sprawie rozbrojenia Hamasu mogą skłonić Izrael do wznowienia „wojny na pełną skalę”.
Zgodnie z planem zaproponowanym przez administrację Trumpa Hamas jest zobowiązany do złożenia broni. Propozycja wzywa do etapowego wycofania się Izraela w miarę rozbrajania grupy, a odbudową będzie nadzorować „Radę Pokoju”, której przewodniczy prezydent USA.
Źródła zbliżone do Zarządu mówią, że międzynarodowi współpracownicy obawiają się wizji Jareda Kushnera „Nowej Gazy” o wartości 100 miliardów dolarów, która została zaprezentowana 22 stycznia w Davos.
„Kraje chcą, aby fundusze zostały przeznaczone na odbudowę miejsc zdemilitaryzowanych, a nie wyrzucały je do innej strefy działań wojennych” – podało jedno ze źródeł.
Dyplomaci zauważyli, że wiele państw europejskich i arabskich woli, aby funduszami zarządzała Organizacja Narodów Zjednoczonych, a nie „Rada Pokoju” pod przewodnictwem USA. Europejscy urzędnicy jako bariery wejścia na rynek jako bariery wejścia podali krajowe ograniczenia fiskalne i brak szerszego rozwiązania politycznego.
Nie ustalono daty formalnej konferencji poświęconej finansowaniu, która odbędzie się w Waszyngtonie. Jednakże Kushner powiedział w Davos, że w nadchodzących tygodniach w Waszyngtonie odbędzie się wydarzenie, „na którym ogłosimy wiele wkładów, które zostaną wniesione… z sektora prywatnego”.
Hamas gotowy do rozmów o rozbrojeniu
Hamas zgodził się omówić rozbrojenie z innymi frakcjami palestyńskimi, ale ani Waszyngton, ani regionalni mediatorzy nie przedstawili grupie żadnej szczegółowej ani konkretnej propozycji rozbrojenia, stwierdziło dwóch urzędników Hamasu.
Jedno ze źródeł posiadających wiedzę o planach Zarządu stwierdziło, że trudno będzie zapewnić finansowanie sektora prywatnego bez przynajmniej pewnego postępu na drodze do rozbrojenia. W międzyczasie Gaza pozostaje w ruinie, a urzędnicy szacują, że zanim będzie mogła rozpocząć się wizja „Nowej Gazy”, należy uprzątnąć 68 ton gruzu.
Opublikowano w Dawn, 5 lutego 2026 r








