Strona główna Wiadomości Europejska piłka nożna: Inter blisko tytułu po pokonaniu Como w thrillerze z...

Europejska piłka nożna: Inter blisko tytułu po pokonaniu Como w thrillerze z siedmioma bramkami | Europejska piłka nożna klubowa

8
0


W niedzielę Inter jedną ręką zapewnił sobie tytuł Serie A po tym, jak wrócił po dwóch bramkach straty i w ekscytującym meczu z Como wygrał 4:3 i miał dziewięć punktów przewagi nad Napoli, które z Parmą mogło tylko zremisować 1:1.

Dwie bramki straty w końcowych momentach pierwszej połowy po bramkach Álexa Valle’a i Nico Paza Inter wydawał się być gotowy dać mistrzowi Napoli nadzieję, że obrona Scudetto może nadal żyć.

Jednak Marcus Thuram znakomicie trafił dośrodkowanie Nicolò Barelli w doliczonym czasie gry pod koniec pierwszej połowy, po czym francuski napastnik wpakował się w pomyłkę pomiędzy bramkarzem Como Jeanem Butezem a obrońcą Markiem-Oliverem Kempfem i chwilę po przerwie trafił do siatki.

Następnie Denzel Dumfries strzelił gola po perfekcyjnie wykonanym rzucie wolnym Hakana Calhanoglu w 58. minucie, a następnie dokończył zmianę na Stadio Giuseppe Sinigaglia, spokojnie prowadząc do domu Manuela Akanjiego 14 minut później.

Como walczył do końca po rzucie karnym Lucasa Da Cunha w końcówce po miękkim faulu Ange-Yoana Bonny’ego na Pazie. Niewiele brakowało, aby wyrównał w ostatnim tchnieniu, gdy Alberto Moreno trafił poprzeczkę z bliskiej odległości.

Na sześć meczów do końca sezonu Inter ma obecnie niemal nie do pokonania przewagę na szczycie tabeli, a pierwsza porażka Como od dwóch miesięcy pozostawiła go poza pozycjami w Lidze Mistrzów.

Juventus zajął miejsce Como w czołowej czwórce najwyższej klasy rozgrywkowej Włoch, co jest rozczarowaniem po znakomitej pierwszej połowie, w której Paz był gwiazdą wydarzenia, strzelając genialnego 11. gola w sezonie i obroniony strzał, który dał Valle pierwszą bramkę.

Como Cesca Fàbregasa nigdy nie grało w europejskiej piłce nożnej, a siedem lat temu grało w trzeciej lidze włoskiej, gdy zostało przejęte przez giganta tytoniowego Djarum.

Obrona tytułu Napoli w Serie A doznała ciosu po remisie 1:1 z Parmą. Zwycięstwo nad Milanem w ostatni weekend ponownie otworzyło perspektywy na utrzymanie tytułu, ale remis na Stadio Ennio Tardini sprawił, że ten wyczyn stał się mniej prawdopodobny, gdyż do końca sezonu pozostało sześć meczów.

Zespół Antonio Conte był na defensywie już po 36 sekundach. Tyle czasu potrzebował Gabriel Strefezza, aby dogonić Nestę Elphege i pięknie podkręcić bramkę gospodarzy Parmy. Dokładne wykończenie Scotta McTominaya po godzinie gry zapewniło Napoli remis, ale gospodarze mieli trudności z przełamaniem gospodarzy, którzy zadowalali się tym, że siedzieli głęboko i wyładowali presję, pozbawiając drużynę gości szóstego ligowego zwycięstwa z rzędu.

Scott McTominay strzela do wyrównania dla Napoli w meczu z Parmą. Zdjęcie: Alberto Mariani/AP

Parma ma tyle samo punktów, co Genoa, która również zrobiła krok w stronę bezpieczeństwa po burzliwym zwycięstwie 2:1 nad Sassuolo w pierwszym meczu. Po awarii w tunelu obie drużyny w drugiej połowie grały w 10-osobowej drużynie.

Caleb Ekuban strzelił do domu zwycięzcę Genui na sześć minut przed końcem, przed typowo pasjonującą publicznością na Stadio Luigi Ferraris, która patrzyła, jak ich zespół odsuwa się o dziewięć punktów od strefy spadkowej i zajmuje 13. miejsce.

Islandzki pomocnik Genoi Mikael Ellertsson i Domenico Berardi z Sassuolo zostali wyrzuceni z boiska po awanturze, która wybuchła tuż po gwizdku do przerwy, a gospodarze prowadzili po Rusłanie Malinowskim.

W Niemczech drużyna Union Berlin mianowała Marie-Louise Etę na stanowisko menadżerki, co czyni ją pierwszą kobietą w historii Bundesligi, po zwolnieniu Steffena Baumgarta.

Eta zostaje pierwszą kobietą trenerem najwyższej klasy męskiej drużyny w dużej lidze europejskiej. 34-latek, który był pierwszą asystentką trenera w Bundeslidze, przejmie obowiązki na pozostałą część sezonu. „Jestem zachwycona, że ​​klub powierzył mi to wymagające zadanie” – stwierdziła Eta w oświadczeniu.

Marie-Louise Eta będzie trenować w Union Berlin do końca sezonu. Zdjęcie: Miguel Vidal/Reuters

Baumgart został zwolniony w niedzielny poranek po tym, jak forma klubu uległa pogorszeniu w drugiej połowie sezonu, a sobotnia porażka 3:1 z zajmującym ostatnie miejsce Heidenheim przesądziła o remisie. Union od Bożego Narodzenia wygrał zaledwie dwa mecze i ma siedem punktów przewagi nad miejscem barażowym o utrzymanie.

„Za nami absolutnie rozczarowująca druga połowa sezonu” – stwierdził w oświadczeniu dyrektor sportowy drużyny, Horst Held. „Nasza sytuacja pozostaje niepewna i desperacko potrzebujemy punktów, aby utrzymać się w lidze. Występy w ostatnich tygodniach nie dają nam pewności, że możemy odwrócić sytuację przy obecnym ustawieniu.”

Jako zawodnik Turbine Potsdam w 2010 roku Eta wygrał Ligę Mistrzów i zdobył trzy tytuły mistrza Bundesligi. Zobowiązała się już do przejęcia od lata kobiecej drużyny Union Berlin w Bundeslidze.

Kobiety zarządzały męskimi drużynami piłkarskimi w niższych ligach, ale nigdy w najwyższej klasie rozgrywkowej. Niemiecki klub trzeciej ligi Ingolstadt jest trenowany przez Sabrinę Wittmann, a francuski klub drugiej ligi Clermont był zarządzany przez Corinne Diacre przez trzy sezony do 2017 roku.