Strona główna Wiadomości Cena ropy osiąga najwyższy poziom 100 dolarów za baryłkę po niepowodzeniu rozmów...

Cena ropy osiąga najwyższy poziom 100 dolarów za baryłkę po niepowodzeniu rozmów pokojowych i zarządzeniu blokady przez Trumpa | Olej

10
0


Ceny ropy ponownie wzrosły powyżej 100 dolarów za baryłkę, a światowe zapasy spadły po zakończeniu weekendowych rozmów między USA i Iranem bez porozumienia, a Donald Trump nałożył blokadę cieśniny Ormuz.

Prezydent USA ogłosił w niedzielę blokadę, wymierzoną w irańskie statki oraz statki, które uiściły Iranowi opłatę za przepływ przez cieśninę, próbując zablokować przepływ irańskiej ropy.

Centralne Dowództwo USA podało, że rozpocznie się o 10:00 czasu wschodniego (17:30 w Iranie i 15:00 w Wielkiej Brytanii), blokując wszystkie porty i obszary przybrzeżne Zatoki Irańskiej, w efekcie przejmując kontrolę nad ruchem morskim w cieśninie Ormuz.

Wiadomość ta ponownie spowodowała gwałtowny wzrost cen ropy i gazu po tym, jak ogłoszone w środę dwutygodniowe zawieszenie broni między USA a Iranem spowodowało gwałtowny spadek cen energii, a ropa zakończyła tydzień poniżej psychologicznego progu 100 dolarów za baryłkę.

W poniedziałek rano ropa Brent wzrosła o prawie 7% do 101,74 dolarów za baryłkę, podczas gdy amerykańska ropa wzrosła o ponad 8% do 104,69 dolarów za baryłkę.

Ceny gazu również wzrosły, a brytyjski kontrakt na hurtową dostawę gazu na maj wzrósł o 11,7% do 122,5 pa therm.

Analitycy JPMorgan Chase oświadczyli w zeszłym tygodniu, że spodziewają się utrzymania wysokich cen ropy w drugim kwartale, powyżej 100 dolarów za baryłkę, po czym spadną w drugiej połowie roku.

Większość azjatyckich giełd spadła w poniedziałek, przy czym japoński Nikkei spadł o 0,7%, a indeks Hang Seng w Hongkongu stracił 1%, podczas gdy chińskie akcje nieznacznie wzrosły. Nastroje poprawiło ogłoszenie przez Pekin strategii składającej się z 10 inicjatyw, których celem jest pogłębienie więzi z Tajwanem.

Spadły także giełdy w Europie, na czele z liniami lotniczymi, w tym Lufthansą, Wizz Air, easyJet i IAG, matką British Airways. Indeks FTSE 100 w Londynie stracił 0,4%, spadając o 45 punktów do 10 555. Niemiecki Dax spadł o 1%, włoski FTSE MiB spadł o 0,7%, a hiszpański Ibex spadł o 1,1%. W sytuacji gwałtownego wzrostu cen ropy i gazu spółki energetyczne takie jak BP i Shell wykazują tendencję wzrostową.

Ponieważ duża liczba tankowców utknęła w Zatoce, zawieszenie broni wzbudziło nadzieję, że statki będą mogły ponownie ruszyć w drogę. Jednak Trump ogłosił blokadę cieśniny na swojej platformie Truth Social po rozmowach pokojowych między Waszyngtonem a Teheranem, które odbyły się w stolicy Pakistanu, zakończyły się po 21 godzinach bez porozumienia.

Priyanka Sachdeva, starszy analityk rynku w brokerze Phillip Nova, powiedziała: „W dzisiejszych warunkach każda baryłka ryzyka dodana na rynki ropy naftowej niesie ze sobą cenę inflacji dla gospodarki światowej”.

Dodała: „Reakcja rynku podkreśla prostą, ale potężną rzeczywistość: ryzyko związane z Hormuzem nie jest teoretyczne; ma charakter strukturalny i jest realne”.

Oczekiwania dotyczące stóp procentowych ponownie się zmieniły; inwestorzy widzą obecnie 84% szans na dwie podwyżki stóp procentowych Banku Anglii w tym roku w celu ograniczenia rosnącej inflacji, w porównaniu z 60% w piątek. Przed wojną w Iranie oczekiwano, że bank centralny obniży stopy procentowe.

Cena złota spadła o 0,4% do 4730,75 dolarów za uncję, ponieważ blokada wzbudziła obawy o inflację, co skłoniło inwestorów do ograniczenia oczekiwań na obniżki stóp procentowych Rezerwy Federalnej w tym roku.

Michael Brown, starszy specjalista ds. strategii badawczej w domu maklerskim Pepperstone, powiedział: „Chociaż ceny ropy naftowej wzrosły, a akcje nieznacznie spadły, ogólna reakcja rynku na weekendowe wiadomości o blokadzie cieśniny Ormuz przez Marynarkę Wojenną Stanów Zjednoczonych była stosunkowo ograniczona, ponieważ uczestnicy postrzegają to posunięcie głównie jako chwyt negocjacyjny prezydenta Trumpa”.

Jak wynika z raportu opublikowanego w poniedziałek przez Program Narodów Zjednoczonych ds. Rozwoju, ponad 32 miliony ludzi na całym świecie może pogrążyć się w ubóstwie w wyniku skutków gospodarczych wojny w Iranie, przy czym oczekuje się, że kraje rozwijające się najbardziej ucierpią.