Służba więzienna poczyniła „bardzo niewielki postęp” w egzekwowaniu formalnego żądania zaprzestania dostarczania narkotyków przez drony do jednego z najgorszych więzień, stwierdził organ nadzorczy.
Charlie Taylor, główny inspektor więzień w Anglii i Walii, powiedział, że HMP Manchester znajduje się w „niepewnym stanie” po tym, jak nie naprawił wybitych okien i nie zainstalował zabezpieczeń, które zapobiegały dostarczaniu przemytu gangom.
W październiku 2024 r. Taylor wydał pilne powiadomienie, żądając od Ministerstwa Sprawiedliwości interwencji w ciągu 28 dni, aby zaprzestać eskalacji używania narkotyków i przemocy w więzieniu o zaostrzonym rygorze.
Ujawnienia zawarte w raporcie opublikowanym we wtorek wzbudziły obawy wśród reformatorów penitencjarnych, że ministrowie nie powstrzymują dostarczania narkotyków do 123 więzień w Anglii i Walii.
Rząd przeznaczył 10 milionów funtów na terenie całego osiedla na działania przeciw dronom.
Andrea Coomber, dyrektor naczelny Howard League, powiedziała: „To oznaka intensywnej presji, pod jaką znajduje się system więziennictwa, kiedy więzienie, w którym 15 miesięcy temu skutecznie zastosowano specjalne środki, nadal nie jest w stanie chronić przed krzywdą osób tam mieszkających i pracujących”.
Enver Solomon, dyrektor naczelny organizacji charytatywnej Nacro zajmującej się sprawiedliwością społeczną, powiedział: „Jak może przebiegać resocjalizacja, gdy szerzy się używanie narkotyków i przemoc, a chroniczne niedobory kadrowe powodują, że ludzie przebywający w więzieniach mają niewiele znaczącej aktywności?
„Kiedy prawie połowa więźniów zażywa narkotyki, a wielu przebywa w celach do 22 godzin na dobę, resocjalizacja nie ma szans”.
Taylor powiedział, że inspektorzy powołali się na protokół pilnego powiadomienia w 2024 r. po stwierdzeniu, że więzienie kategorii A i B, w którym przebywa około 550 mężczyzn, jest „w przerażającym stanie”.
„Połączenie narkotyków, przemocy, niedoświadczonego i zdemotywowanego personelu oraz bardzo złego reżimu oznaczało, że więzienie nie spełniało wielu swoich najbardziej podstawowych funkcji” – stwierdził.
Po inspekcji na początku tego roku stwierdził pewną poprawę, ale mimo to ocenił więzienie, wcześniej znane jako Strangeways, jako „słaby” pod względem bezpieczeństwa i celowej działalności.
Postęp był „kruchy” i podważany przez opóźnienia w instalowaniu bezpiecznych okien i krat, które miały uniemożliwić dronom dostarczanie narkotyków więźniom.
„Drony w dalszym ciągu dostarczały do więzienia duże ilości narkotyków, co prowadziło do wysokiego poziomu przemocy i niestabilności” – stwierdziła Taylor.
„Niepowodzenie przywódców Służby Więziennej i absurdalnie biurokratyczne procesy planowania oznaczały wymianę zaledwie kilku okien, w wyniku czego zorganizowane gangi przestępcze w dalszym ciągu działały bezkarnie w więzieniu, a bezpieczeństwo więźniów i personelu zostało zagrożone”.
Liczba więźniów, którzy uzyskali pozytywny wynik losowych testów na obecność narkotyków, pozostała taka sama, podczas gdy wskaźniki samookaleczeń nadal rosły – dodał.
„Od naszej ostatniej wizyty czterech mężczyzn odebrało sobie życie, a wskaźnik samookaleczeń pozostaje niezwykle wysoki w porównaniu z podobnymi więzieniami” – powiedział.
Taylor stwierdził, że więzienie nie spełniało swojej funkcji więzienia szkoleniowego, ze względu na niedobory kadrowe, które zmusiły do anulowania zajęć, a 44% osadzonych było bezrobotnych.
„Drastyczne” cięcia budżetu na edukację, przekraczające 50%, oznaczały, że liczba nauczycieli dramatycznie spadła, powiedział. Ofsted oceniło to postanowienie jako „niewystarczające”.
Rzecznik Ministerstwa Sprawiedliwości powiedział: „To więzienie działające pod ogromną presją po tym, jak rząd odziedziczył system więziennictwa w szczytowym momencie kryzysu.
„Podjęliśmy natychmiastowe działania, aby przywrócić system do stanu pierwotnego i chociaż witamy inspektorów, którzy uznali silne przywództwo obecne w HMP Manchester, podejmujemy pilne działania, aby zatrzymać drony, poprawić bezpieczeństwo i zaradzić przepływowi narkotyków, który podsyca przemoc za kratkami”.