Jak podaje CBC News, kanadyjski premier Mark Carney zapewnił swojemu liberalnemu rządowi większość parlamentarną. Zwycięstwo pomoże mu przeforsować program legislacyjny, który jego zdaniem jest potrzebny w coraz bardziej podzielonym świecie geopolitycznym.
W poniedziałek w Ontario i Quebecu odbyły się trzy wybory specjalne, z czego dwa w okręgach – zwanych okręgami – które od dawna głosowały na liberałów.
CBC News podało, że partia zapewniła sobie przejazd University-Rosedale. Wciąż trwa liczenie wyników dwóch pozostałych wyborów. Zwycięstwo daje liberałom Carneya 172 mandaty w 343-osobowej Izbie Gmin.
Fotel University-Rosedale sprawowała wcześniej była wicepremier Chrystia Freeland, która podała się do dymisji po nominacji na stanowisko doradcy ds. rozwoju gospodarczego na Ukrainie.
Carney powiedział, że większość pomogłaby mu skuteczniej uporać się z wojną handlową z USA rozpoczętą przez prezydenta Donalda Trumpa.
„Będzie mógł uchwalać ustawodawstwo bez konieczności zwracania się do opozycji, aby zapewnić sobie wystarczającą liczbę głosów” – powiedział Andrew McDougall, adiunkt ds. polityki kanadyjskiej na Uniwersytecie w Toronto.
Liberałowie polegali na selektywnym wsparciu konserwatystów przy uchwalaniu przepisów gospodarczych i handlowych w zeszłym roku.
Rząd większościowy pozwala także Carneyowi decydować o terminie następnych wyborów. Rządom mniejszościowym grozi przedterminowe wybory, jeśli stracą wniosek o wotum zaufania i zwykle będą sprawować władzę krócej niż dwa lata.
Carney umocnił swoją pozycję na stanowisku przywódcy Kanady co najmniej do 2029 r., kiedy mają się odbyć następne wybory krajowe. Ostatni raz rząd federalny miał większość w parlamencie za rządów Justina Trudeau w latach 2015–2019.
Pozycja Carneya wzmocniła się, gdy pięciu ustawodawców opozycji w ciągu pięciu miesięcy przeszło na stronę liberałów. Tylko w rządach pod przewodnictwem Johna A Macdonalda, pierwszego premiera Kanady i Jeana Chretiena, więcej polityków przeszło na stronę partii rządzącej.
W środę długoletnia konserwatywna polityk Marilyn Gladu zmieniła partie, aby dołączyć do rządu Carneya, mówiąc, że Kanada potrzebuje „poważnego przywódcy, który będzie w stanie zaradzić niepewności, która pojawiła się z powodu nieuzasadnionych amerykańskich ceł”.
Spośród pozostałych dwóch okręgów Bloc Quebecois prowadzi niezwykle zacięty wyścig z liberałami w Terrebonne w Quebecu. Liberałowie wygrali ją zaledwie jednym głosem w ostatnich wyborach federalnych, ale wynik został unieważniony przez kanadyjski sąd najwyższy z powodu błędu w druku na kopercie wyborcy.
Drugie wybory specjalne w Ontario mają zastąpić byłego liberalnego prawodawcę Billa Blaira, który podał się do dymisji po mianowaniu go ambasadorem w Wielkiej Brytanii. Oczekuje się, że liberałowie utrzymają miejsce Blaira i od początku prowadzili w liczeniu.
Laura Stephenson, przewodnicząca wydziału nauk politycznych na Uniwersytecie Zachodniego Ontario, zauważyła, że chociaż Trudeau przesunął partię na lewicę i nadał priorytet kwestiom takim jak pojednanie z ludnością tubylczą, prawa grup mniejszościowych i imigracja, dla Carneya, bardziej centrowego przywódcy, są pilniejsze sprawy.
„Koncentruje się na pomaganiu Kanadzie w przetrwaniu zawirowań gospodarczych, a nie na przebudowie społeczeństwa” – powiedziała. „Kiedy żyjemy w tak trudnych czasach, dokonujemy innych obliczeń”.
Niedawny sondaż przeprowadzony przez Nanos pokazuje, że ponad połowa Kanadyjczyków woli Carneya na swojego premiera, a zaledwie 23% wybiera przywódcę konserwatystów Pierre’a Poilievre’a. Zanim Carney został w zeszłym roku liderem Partii Liberalnej, przewidywano, że Poilievre wygra kolejne wybory różnicą ponad 20 punktów.
„Carney wykonał całkiem dobrą robotę, pokazując Kanadyjczykom, że potrafi poradzić sobie z Trumpem” – powiedział McDougall z Uniwersytetu w Toronto. „Pokazał Kanadyjczykom, że jest kompetentnym menadżerem gospodarki i kraju” – powiedział. „I jak dotąd alternatywy nie zrobiły na Kanadyjczykach zbyt dużego wrażenia”.