Strona główna Biznes Niezapowiedziane przerwy w dostawie gazu uprzykrzają życie Karaczijczykom

Niezapowiedziane przerwy w dostawie gazu uprzykrzają życie Karaczijczykom

15
0

• Gospodarstwa domowe mocno odczuwają przerwy w dostawie gazu, gdy mieszkańcy spieszą się do restauracji i sklepów z LPG • Muttahida, PTI ostro krytykuje SSGC za niezapewnienie dostaw w zaplanowanych godzinach • Przedsiębiorstwo gazownicze zaprzecza zakłóceniom, twierdzi, że zapewnione są odpowiednie dostawy gazu „przez cały czas posiłków” • Twierdzi, że zapewnione są optymalne dostawy dla sektorów energetycznego i nawozowego

KARACHI: Sui Southern Gas Company (SSGC) nie zapewniła dostaw nawet podczas posiłków trzy razy dziennie, przez co mieszkańcy Karaczi byli bezradni i wściekli w związku z niezapowiedzianymi przerwami w dostawie gazu.

SSGC twierdziła, że ​​dostarcza gaz odbiorcom krajowym w godzinach od 6:00 do 22:30 bez żadnych przerw. Jednak w ciągu ostatnich dwóch tygodni mieszkańcy Karaczi skarżyli się na niezapowiedziane zrzucanie ładunku w ich miejscowościach.

Zakłócenia doprowadziły do ​​szału, a wiele osób ruszyło do restauracji i stacji LPG w poszukiwaniu alternatywnych opcji gotowania.

W kilku częściach miasta restauracje i lokale gastronomiczne, w tym przydrożne sklepy z przekąskami, były zatłoczone, z długimi kolejkami, głównie po roti i naan.

„To był chaos” – powiedział Rehan Danish, mieszkaniec Gulzar-i-Hijri. „Musiałem spieszyć się z powrotem do domu z mojego biura w Saddar, żeby kupić dzieciom jedzenie na lunch po tym, jak żona powiedziała mi, że nasza kuchnia została zamknięta z powodu niezapowiedzianej przerwy w dostawie gazu” – powiedział.

Najbardziej ucierpiały kobiety domowe, które poniosły największy ciężar awarii, zmagając się z gotowaniem posiłków dla swoich rodzin.

„Planowałam rodzinny obiad, ale ze względu na brak gazu wszystko zostało odwołane” – powiedziała gospodyni domowa z Gulberg. „Musiałam wyjść, żeby kupić jedzenie w pobliskiej restauracji. To było bardzo niewygodne” – powiedziała.

Inna kobieta, mieszkanka kolonii Shah Faisal, stwierdziła, że ​​bezduszne ze strony przedsiębiorstwa gazowniczego jest uciekanie się do niezapowiedzianych odcięć dostaw gazu nawet w ciągu kilku zaplanowanych godzin dostaw trzy razy dziennie. „Dlaczego SSGC nie informuje ludzi z wyprzedzeniem o przerwach w dostawie gazu, czy też po prostu chce narobić kłopotów swoim klientom?” – zapytała wściekła kobieta.

Trudności napotykali także uczniowie, zwłaszcza ci, którzy próbowali się uczyć i przygotowywali do trwających egzaminów w szkole średniej. „Cały mój wieczorny czas na naukę został ograniczony z powodu przerwy w dostawie gazu, ponieważ musiałem przynieść naany z pobliskiej restauracji, gdzie czekałem w kolejce na swoją kolej ponad 20 minut” – powiedział Ali, student matematyki mieszkający w Shah Faisal Colony. „A co gorsza, zabrakło też prądu. To był koszmar” – jęknął.

Ponieważ ludzie szukali alternatyw, na stacjach LPG i w sklepach utworzyły się długie kolejki, ponieważ tankowanie zajmowało dużo czasu.

W wielu sklepach nawet LPG nie było dostępne, co jeszcze bardziej utrudniało ludziom życie. „Czekałem pół godziny i powiedziano mi, że benzyna dotrze z opóźnieniem” – powiedział Muhammad Akhtar, mieszkaniec Sultanabadu, który czekał w sklepie z LPG. „To frustrujące. Czy przedsiębiorstwo gazownicze nie może odpowiednio zarządzać swoimi harmonogramami, abyśmy mogli się przygotować?”, Zapytał.

W miarę upływu dnia frustracja i tak już głodujących ludzi przerodziła się w gniew, a wielu z nich w mediach społecznościowych wyraziło swoje żale wobec przedsiębiorstwa gazowniczego.

W oświadczeniu wydanym w poniedziałek SSGC stwierdziło, że „zapewniono właściwe dostawy gazu w porze posiłków, tj. śniadania, lunchu i kolacji”, ponieważ pakiety przewodów – całkowita objętość gazu zawartego w systemie – były w miarę prawidłowe, a ciśnienie gazu było optymalne.

„Nawet przy niedoborach RLNG SSGC zapewnia także optymalne dostawy gazu dla energetyki i sektora nawozowego dla bezpieczeństwa żywnościowego. Dlatego firma stara się gospodarować dostępnymi zasobami w sposób zrównoważony, tak aby zaspokoić potrzeby wszystkich sektorów” – napisano.

Stwierdził, że nie otrzymał dzisiaj żadnych „skarg z całego obszaru”.

Partie polityczne krytykują SSGC za porażkę

Partie polityczne ostro skrytykowały przedsiębiorstwo gazownicze za niezapewnienie nieprzerwanych dostaw podczas trzech pór posiłków.

Ali Khurshidi z Ruchu Muttahida Qaumi w Pakistanie, który jest liderem opozycji w zgromadzeniu Sindh, powiedział, że przedsiębiorstwo gazownicze dodatkowo utrudnia życie ludziom, którzy już dotknięci są inflacją. „Za zapewnienie dostaw zgodnie z harmonogramem odpowiada SSGC. Utrzymujący się kryzys wiele mówi o nieefektywności przedsiębiorstwa gazowniczego” – ubolewał.

Pakistańska Tehreek-i-Insaf (PTI) Sekretarz ds. Informacji Wydziału Karaczi i rzeczniczka Fauzia Siddiqui ostro skrytykowała pogarszający się odpływ gazu, zawyżone rachunki za media oraz utrzymujące się niedobory wody i energii elektrycznej w metropolii, nazywając je wyraźnym dowodem „rażącej niekompetencji i antyludowej polityki” rządu Sindha.

W oświadczeniu stwierdziła, że ​​Karaczi jest gospodarczym szkieletem kraju i generuje prawie 65 procent dochodu narodowego, a mimo to zostało pozbawione podstawowych artykułów pierwszej potrzeby.

„Najpierw obywatelom odmówiono dostępu do wody i nadal walczą o każdą kroplę. Potem nastąpiły długotrwałe przerwy w dostawie prądu, które nadal się utrzymują, a teraz odcięcie dostaw gazu sprawiło, że codzienne życie stało się nie do zniesienia” – dodała.

Pani Siddiqui stwierdziła, że ​​trwające kryzysy są wyraźnym odzwierciedleniem niepowodzenia rządu w zapewnieniu podstawowych usług w największym mieście kraju. „Pomimo generowania większości dochodów Pakistanu, mieszkańcy Karaczi cierpią bez dostępu do podstawowych mediów” – zauważyła.

Rzecznik PTI zażądał natychmiastowych i nieprzerwanych dostaw gazu, wody i energii elektrycznej dla mieszkańców, a także podjęcia pilnych działań w zakresie renowacji infrastruktury, aby złagodzić trudności, z jakimi borykają się obywatele.

Opublikowano w Dawn, 14 kwietnia 2026 r