Akcja tego horroru rozgrywa się w świecie, w którym wysoce zaraźliwa choroba powoduje swędzenie tak silne, że drapanie szybko kończy się śmiercią; wreszcie film skierowany do niedostatecznie obsługiwanej społeczności cierpiącej na egzemę! Elementy horroru ciała zostały zrealizowane niezwykle efektownie, a najbardziej efektowną scenografią jest kobieta dosłownie rozdzierająca skórę. Niestety, film nie ma możliwości (przy wyraźnie skromnym budżecie), aby pozwolić sobie na wiele z nich. Przez pozostałą część czasu trwania filmu trwa rozmowa w szybkowarze, tocząca się pomiędzy pstrokatą ekipą dotychczas niezainfekowanych cywilów przyłapanych w domu towarowym. Chociaż powód, dla którego zostali uwięzieni, jest przerażający, sprawia to, że film jest co najmniej w równym stopniu studium postaci, co horrorem, ze zmiennymi skutkami.
Scenariusze z klasycznych filmów, które twórcy mogli mieć na myśli, obejmują znajdującą się pod presją grupy izolowanych naukowców stawiających czoła zmiennokształtnemu potworowi w „Coś” Johna Carpentera, niedopasowany duet broniący nieistniejącego komisariatu policji podczas oblężenia w „Atak na komisariat 13” Johna Carpentera, a nawet film innej firmy niż John Carpenter „Noc żywych trupów”, w którym ocaleni ukrywają się na farmie. Kluczem do tego typu filmów jest połączenie emocji gatunkowych i dynamiki postaci. Byłoby wspaniale zobaczyć więcej tego w Itch!: z jednej strony nieco większy budżet na więcej drastycznych efektów, które tak dobrze udaje się w niektórych krótkich scenach, a z drugiej ostrzejszy scenariusz, który służy ludzkiemu aspektowi.
W rzeczywistości nie ma nic złego w postaciach jako archetypach, ale scenariusz stara się, aby były aktywnie interesujące. Głównym bohaterem jest owdowiały ojciec (Bari Kang, także reżyser i scenarzysta) samotnie wychowując urocze dziecko. Jest tu klient-dupek (Douglas Stirling), który zostaje przedstawiony poprzez ładnie wymowną interakcję i narzeka, że mógłby kupić na Amazonie dokładnie tę puszkę farby za 10 dolarów mniej i kilka innych typów zestawów. Naturalnie my, widzowie, nieustannie obserwujemy ich wszystkich pod kątem oznak charakterystycznych zarysowań, ale nie ma wystarczającej indywidualizacji, abyśmy mogli skupić się na ich odpowiednich łukach emocjonalnych.
Swędzenie! jest dostępny na platformach cyfrowych w Wielkiej Brytanii od 20 kwietnia, a na platformach cyfrowych w USA od 21 kwietnia.