Strona główna Wiadomości Nicole Kidman ujawnia, że ​​szkoli się, aby zostać doulą śmierci, która będzie...

Nicole Kidman ujawnia, że ​​szkoli się, aby zostać doulą śmierci, która będzie „zapewniać pocieszenie i opiekę” umierającym | Nicole Kidman

11
0


Nicole Kidman ujawniła swoją kolejną rolę: śmierci douli.

Australijska aktorka podczas przemówienia na Uniwersytecie w San Francisco ujawniła, że ​​obecnie szkoli się na doulę śmierci – specjalistkę zapewniającą emocjonalne, fizyczne i psychologiczne wsparcie umierającym.

Doula to zazwyczaj profesjonalistka, która pomaga matkom w czasie ciąży i porodu w celach innych niż medyczne. Doula śmierci stała się w ostatnich latach coraz bardziej powszechna – jeden z nich został niedawno przedstawiony w jednym z odcinków „The Pitt” – a niektórzy wolą określenie „doula u schyłku życia”.

Kidman powiedziała publiczności, że pomysł zostania doulą śmierci przyszedł jej do głowy, gdy jej matka, Janelle Ann, zmarła w 2024 roku w wieku 84 lat.

Przyznała, że ​​„może to brzmieć trochę dziwnie”.

„Kiedy moja mama odchodziła, czuła się samotna, a rodzina mogła zapewnić jej tylko tyle” – stwierdziła Kidman, według „San Francisco Chronicle”. „Między moją siostrą a mną, mamy tak wiele dzieci, mamy kariery i pracę, i chcemy się nią opiekować, ponieważ mojego ojca nie było już na świecie, i wtedy pomyślałam: «Szkoda, że ​​nie było na świecie tych ludzi, którzy byliby tam, żeby siedzieć bezstronnie i po prostu zapewniać pocieszenie i opiekę»”.

„To część mojej ekspansji i jedna z rzeczy, których się nauczę” – powiedziała.

We wrześniu 2024 roku Kidman zdobyła nagrodę dla najlepszej aktorki za rolę w filmie Babygirl na festiwalu filmowym w Wenecji, ale opuściła ceremonię, aby być z rodziną, gdy zmarła jej matka. Jej ojciec Antoni zmarł w 2014 roku.

Kidman nie jest sama w Hollywood: nagrodzona Oscarem reżyserka Chloé Zhao również kształciła się na doulę śmierci ze względu na swój strach przed śmiercią.

„Przez całe życie bałem się śmierci. Nadal tak jest” – Zhao powiedział w styczniu dziennikowi „New York Times”. A ponieważ tak się boję, że nie jestem w stanie żyć w pełni… A ponieważ tak się tego boję, nie mam innego wyjścia, jak tylko zacząć budować z tym zdrowszą relację, bo druga połowa życia byłaby zbyt ciężka. To, że nie mogę nawet żyć, nie powinno być aż tak przerażające.