Z południowego Londynu Polecane, jeśli lubisz Charli xcx, Confidence Man, KlaxonsNastępna trasa po Wielkiej Brytanii rozpoczyna się 21 kwietnia
Gdyby to był kwiecień 2008, Punchbag, rodzeństwo AKA z południowego Londynu, Clara i Anders Bach, byliby głównymi gwiazdami trasy koncertowej NME wraz z Alphabeat i Frankmusik, a forum Popjustice okrzyknęłoby ich nową twarzą „dziwnego popu”. Dźwiękowe wizytówki tego zrujnowanego mikrogatunku z ery iPoda – dziwacznego, nielakierowanego elektropopu z mnóstwem innych gatunków – pojawiły się na debiutanckim singlu Punchbag Fuck It. Spocony bunt rave’u z lat 90., maksymalistyczny bas i przesiąknięty śliną wokal Clary, wydawał się stworzony na miarę ścieżki dźwiękowej niezręcznego całowania w Skins. W maju ubiegłego roku dołączyło do niego trzech innych szaleńczych raperów na debiutanckiej EP-ce duetu „I’m Not Your Punchbag”, której najważniejszy moment, „You Used to Be So Sex”, brzmi jak Veronicas wyprodukowane przez GarageBand, gdyby dorastali we wschodnim Londynie, a nie w Brisbane.
Następna EPka z tego miesiąca, I Am Obsessed, wykorzystuje tę neonową paletę i dodaje do miksu kilka ciemniejszych odcieni. Tekstowo oboje powiedzieli, że chcieli przybliżyć pokrytą strupami powierzchnię naszej obecnej rzeczywistości, za pomocą ballady z suchego lodu Playing God, jak na ironię, poświęconej mężczyznom u władzy. To dźwiękowy środek do czyszczenia palety, który stanowi również przykład muzycznej ewolucji duetu, z jego rozwijającą się atmosferą i bogatą melodią skłaniającą się raczej w stronę aren niż przyprawiających o ból głowy przysiadów. Jeśli jednak jesteś podobny do mnie i wystarczy tylko wspaniała rakieta, wówczas krzykliwy, nu-rave sąsiadujący z I Love This!, w którym występują zarówno Sucker, jak i Brat-era Charli xcx, jest idealnym antidotum na główny nurt beżu, podczas gdy oszołomiony, cukrowy przypływ What’s in My Bag („bielizna na wypadek, gdybym został”) utrzymuje wykutą muzyka Playing God, ale dodaje jej czegoś ostrzejszego. Michaela Cragga
Najlepsze nowe utwory tego tygodnia Beguiling… Tara Clerkin Trio. Zdjęcie: Peter Eason Daniels
Tara Clerkin Trio – SilentlyGauzy syntezatory, nisko zawieszony beat i hiszpańska gitara przywołują mroczną, falującą linię brzegową w tej całkowicie relaksującej piosence, która nigdy nie rozpływa się na tle tapety: osobliwy wokal i przerwy na pianinie są na to zbyt urzekające. LS
Babyfather – SlumpzZ ulubionym producentem EsDeeKid, Wraith9, w rytmie skorodowanej symfonii, ciągłe, lekko rozbawione flow Deana Blunta jest zawsze mile widziane, ponieważ jego rapowy projekt z Jamesem Massiahem powraca z doskonałą EP-ką Icl. BBT
Oset. – Trio PylonThe Manc łapie gigantyczną falę surfingu w stawie, unosząc się na tej chwiejnej masie hałasu przez dwie i pół minuty wspaniałego grungegaze, po czym nagle znika. BBT
Katseye – Pinky Up Unikając kontrowersji wokół przerwy Manon Bannerman, dziewczęcy zespół skłania się ku imprezowym hymnom w stylu bachorów: skandowanym refrenem, optymistycznym tempem, hiperaktywną produkcją i nieoczekiwanym lirycznym ukłonem przed Sokratesem. SA
Massive Attack – Boots on the Ground (z udziałem Toma Waitsa) Świszczący oddech, żałobny fortepian, brzęk bębnów, niesamowite zawodzenie: Massive Attack powracają długo oczekiwany. Partia Waitsa brzmiałaby jak zagubione nagranie bluesowe – gdyby nie grał zuchwałego, zatwardziałego podżegacza wojennego. (Nie w Spotify – kup na Bandcamp.) LS
Disgusting Sisters – Weirdo Magnet Znakomicie nazwany zespół i singiel: prawdziwe siostry podzieliły się Smerz, Charli z epoki Brat i Billie Eilish z ery debiutanckiej, z wokalami w stylu sukkuba krążącymi wokół figlarnie przerażającego basu. LS
PPP – Piezo, Plead i Python z WiscoDJ łączą siły w zapierającym dech w piersiach, synkopowanym utworze, który przypomina trudniejszą końcówkę najnowszego albumu DJ Koze i sprawia, że lato kusząco zbliża się. LS
Subskrybuj stale wybierane przez Guardiana opcje dodawania do playlist w Spotify – lub przenieś je do Apple, Tidal lub innych usług