Sędzia w Los Angeles orzekł, że pozew cywilny oskarżający Aleca Baldwina o zaniedbanie podczas śmiertelnej strzelaniny na planie jego westernu Rust w 2021 roku może trafić do sądu.
Według Variety sędzia sądu wyższej instancji Maurice Leiter wydał w piątek wyrok podsumowujący, zezwalający na dalszy rozwój sprawy. W orzeczeniu Leitera – uzyskanym przez outlet – stwierdzono, że „rozsądna ława przysięgłych mogłaby stwierdzić, że pan Baldwin lekkomyślnie zlekceważył prawdopodobieństwo, że skierowanie broni w stronę kogoś, z palcem na spuście, spowoduje niepokój emocjonalny”.
Pozew, o którym mowa, złożył kierownik produkcji Serge Svetnoy przeciwko producentom filmu, w tym Baldwinowi, który był także głównym aktorem. Svetnoy utrzymuje, że doznał zaburzeń emocjonalnych w wyniku postrzelenia autorki zdjęć Halyny Hutchins, która została śmiertelnie ranna na planie filmu, którego akcja rozgrywa się w Nowym Meksyku w październiku 2021 r., kiedy z pistoletu rekwizytowego trzymanego przez Baldwina wystrzelono ostrą amunicję. Reżyser filmu, Joel Souza, również został postrzelony i ranny.
Orzeczenie w piątek zapadło po tym, jak sprawa Baldwina o nieumyślne spowodowanie śmierci została oddalona w 2024 r., po tym jak sędzia z Nowego Meksyku stwierdził, że prokuratorzy stanowi zataili dowody.
Pomimo tego zwolnienia Baldwin w dalszym ciągu boryka się z procesami cywilnymi związanymi ze śmiercią Hutchinsa i postrzeleniem Souzy.
Baldwin konsekwentnie powtarzał, że powiedziano mu, że broń jest „zimna”, co oznacza, że nie zawiera ostrej amunicji. Twierdził również, że to nie on pociągnął za spust.
Variety podaje, że sprawa Swietnoja może zostać rozstrzygnięta przed rozprawą, która wstępnie wyznaczona jest na 12 października.
Kilka innych procesów związanych ze strzelaniną zostało rozstrzygniętych. Rodzina Hutchinsa zawarła ugodę z producentami filmu, w tym z Baldwinem, w 2023 r. Trzej członkowie ekipy rozliczyli się z producentami i Baldwinem w 2025 r.
Tymczasem płatnerz filmu, Hannah Gutierrez-Reed, została uznana za winną nieumyślnego spowodowania śmierci w marcu 2024 roku i skazana na maksymalną karę 18 miesięcy więzienia. Została zwolniona w maju 2025 roku.