Stany Zjednoczone wyraziły w piątek solidarność z Pakistanem w związku z niedawnymi atakami bojowników w Beludżystanie, potwierdzając swoje wsparcie dla wysiłków na rzecz postawienia winnych przed wymiarem sprawiedliwości.
W poście na portalu X Biuro ds. Azji Południowej i Środkowej (SCA) Departamentu Stanu USA oświadczyło, że „niezłomnie wspiera Pakistan” w obliczu ataków, które określiło jako „przerażające”.
Biuro odnotowało, że Armia Wyzwolenia Beludżystanu (BLA) pozostaje uznaną za Zagraniczną Organizację Terrorystyczną (FTO).
Jak wynika z komunikatu prasowego, w sierpniu ubiegłego roku Departament Stanu USA dodał BLA i jej pseudonim Majeed Brigade do swojej listy FTO.
Wyznaczanie FTO dokonywane jest przez Sekretarza Stanu zgodnie z sekcją 219 ustawy o imigracji i obywatelstwie (INA) i „są skutecznym sposobem ograniczania wsparcia dla działalności terrorystycznej i wywierania nacisku na grupy, aby wycofały się z biznesu terrorystycznego”.
„Wspieramy wysiłki mające na celu pociągnięcie sprawców tych przerażających ataków do odpowiedzialności” – dodał SCA.
Według Inter-Services Public Relations (ISPR) siły bezpieczeństwa zakończyły w czwartek wcześniej w Beludżystanie „operację Radd-ul-Fitna-1”, w wyniku której zginęło łącznie 216 terrorystów w trwających kilka dni operacjach odprawy celnej.
Skrzydło medialne wojska poinformowało, że operację rozpoczęto po serii skoordynowanych ataków w całej prowincji 31 stycznia, które zakłóciły normalne życie w kilku obszarach. ISPR stwierdziło, że operacje wywiadowcze wymierzone były w elementy, które określiła jako sponsorowane przez Indie elementy terrorystyczne.
Według ISPR w wyniku przemocy zginęło 36 cywilów, w tym kobiety i dzieci, a życie straciło także 22 funkcjonariuszy sił bezpieczeństwa i funkcjonariuszy organów ścigania. Dodała, że podczas operacji odzyskano znaczną ilość broni, amunicji i materiałów wybuchowych.
Ataki spotkały się również z potępieniem Organizacji Narodów Zjednoczonych, przy czym urzędnicy ONZ wyrazili wcześniej zaniepokojenie przemocą i podkreślili potrzebę pociągnięcia winnych do odpowiedzialności.








