Nawet jak na eksperymentalne standardy Evaristo, ta książka jest bardzo ambitnym połączeniem form i historii. Zabiera niedopasowaną parę, powściągliwego Stanleya i porywczą Jessie, w podróż po Europie, podczas której spotykają duchy czarnych postaci historycznych, od Aleksandra Puszkina po Mary Seacole. Po drodze wiele się uczymy, ale prawdziwym motorem tej historii jest waleczna relacja Stanleya i Jessie. Opowiedziana mieszanką prozy, poezji, scenariuszy, notatek, dokumentów prawnych, arkuszy kalkulacyjnych budżetu… i znaków drogowych, Soul Tourists ostatecznie chwieje się pod ciężarem zarówno własnych dobrych intencji, jak i płochliwej różnorodności, ale ma urok i energię do spalenia.
Przykładowy wiersz: „Zamknij się, panie Whingealot! To ma być przygoda na luzie, a nie wyprawa zaplanowana z wojskową precyzją”.
Podczas gdy czekamy na kontynuację „Dziewczyny, kobiety, innego” Evaristo, te smukłe wspomnienia wypełniają lukę. To pełna emocji podróż przez jej życie, od dzieciństwa (ducha walki odziedziczyła po ojcu), poprzez związki, aktywizm i sukcesy literackie. Motywem przewodnim jest nieustanna praca – praca, miłość i życie – a Evaristo jest wobec siebie bardziej surowa niż wobec innych, ale jest też wyrozumiała i wybaczająca. Zauważa, że „opowiadanie historii (jest) moim najpotężniejszym środkiem komunikacji” i choć jest pełne ciekawych szczegółów i humoru, fragmentaryczna struktura Manifestu powoduje, że brakuje mu mocy jej fikcji.
Przykładowy wiersz „Chłopcze, czy ja wyglądam groźnie. Pamiętam, jak raz uśmiechnąłem się do dziecka w samolocie, a jego ojciec powiedział mi, że się go boję. Dzięki.”
5 Lara (1997)
Pierwsza powieść Evaristo była autobiograficzna i napisana w całości wierszem. To hołd dla jej dziedzictwa: jej nigeryjskiego ojca i irlandzkiej strony matki, Angielki, ale także historii rodziny związanej z Niemcami i Brazylią. Lara była dla Evaristo tekstem formacyjnym: pomogła jej odnaleźć rodzinę, a także własny głos. Pisanie o rodzicach wiąże się jednak z ryzykiem – matka Evaristo skarżyła się na sceny seksu pomiędzy rodzicami narratora. „Co wiesz?” zapytała. Tymczasem jej ojciec z dumą pokazywał wszystkim pierwszą powieść swojej córki i twierdził, że ją przeczytał – ale „jeden z moich braci przetestował go z niej” – napisał Evaristo – „i nie zaliczył żadnego pytania”.
Przykładowy wiersz „W Eltham Hill Girls przy wejściu storpedowała gumę do żucia / podciągnęła spódnicę przy wyjściu / wyściełała chusteczkami swoje nieistniejące rzeczy w toalecie na piętrze / i zakrztusiła się dymem w porze lunchu za Jubilee Gardens”.
Pierwsza powieść Evaristo, w całości napisana prozą, opiera się na prostym, ale genialnym pomyśle – co by było, gdyby Europejczycy zostali zniewoleni przez Afrykanów? – i działa z nim ze świetnym skutkiem. Doris Scagglethorpe to nasza biała bohaterka – nienawidzi swojego wyglądu, chce spłaszczyć sobie nos i przyciemnić skórę – która zostaje schwytana i przetransportowana do „Amariki”, gdzie czekają zarówno nieszczęścia, jak i przygoda. Choć „Blonde korzenie” to najtwardsza książka Evaristo – niektóre rozdziały dotyczące statku niewolników są szczególnie trudne w czytaniu – ostra ironia w całym tekście zmniejsza ciężar, a wynik jest bardzo imponujący.
Przykładowy wiersz „Moje warunki zatrudnienia przewidywały, że jest to praca na całe życie, a moje godziny pracy powinny trwać codziennie od niedzieli do poniedziałku w godzinach 12:00–23:55, chociaż w razie potrzeby muszę być dostępny i pracować w nadgodzinach”.
Ta powieść uosabia podejście Evaristo w najlepszym wydaniu: popycha czytelnika do próbowania nowych rzeczy, ale nigdy kosztem czytelności. Oto historia Zuleiki, pół-Nubijki, żyjącej w roku 211 naszej ery, która w wieku 11 lat wychodzi za mąż za grubego rzymskiego szlachcica. A cała historia opowiedziana jest wolnym wierszem. Zuleika żałuje swojego małżeństwa, ale potem zakochuje się w cesarzu Septymiuszu Sewerze (sprawdź daty jego życia, aby zobaczyć, jak dobrze się to skończyło). To radosna przejażdżka, pełna werbalnej energii i wielojęzycznych kalamburów. Fakt, że „Dziecko cesarza” było, zdaniem Evaristo, „najbardziej przyjemnym procesem pisania”, objawia się w przyjemności czytania tej książki.
Przykładowa linia „Jego oczy szybko przesunęły się z sufitu na moje / i przeszyły mnie – całe z metalu / spływały po moim zimnym kręgosłupie, a następnie topiły się / stopioną ciecz wpływającą do czerpaka miski / między moimi biodrami.”
Znakomita laureatka Bookera Evaristo (została okradziona przez sędziów, którzy w żadnym wypadku nie powinni byli dzielić nagrody między nią a Margaret Atwood) to książka obszerna, obszerna i włączająca: każdy jest mile widziany. Powieść przedstawia historie 12 kobiet, głównie czarnych, w różnym wieku i o różnym pochodzeniu. Połączone historie eksplorują status społeczny we współczesnej Wielkiej Brytanii – „ukryte historie” tego kraju – a płynny styl dowolnego wiersza, bez kropek, zapewnia skuteczny rytm zwrotów akcji i puenty. Są elementy, które rozpoznajemy (poprzez Manifest) z życia Evaristo – eksperymenty seksualne („kilka razy próbowała chłopców / podobało im się to / wytrzymała”); kobieta w agresywnym, kontrolującym związku – ale Dziewczyna, Kobieta, Inny osiąga alchemię przekształcania surowca w literackie złoto.
Przykładowy wiersz „Oboje byli rozczarowani, że zaproponowano im takie role, jak niewolnik, służąca, prostytutka, niania czy kryminalista… a mimo to nie dostali pracy”.
Ta urocza, poruszająca powieść opowiada o Barringtonie („Barry”), 74-letnim Brytyjczyku z Karaibów, którego szczęśliwe życie rodzinne skrywa mały sekret: od 60 lat ma romans gejowski ze swoim najlepszym przyjacielem Morrisem. Bada konsekwencje i tło („tak się dzieje, gdy 75 procent twojego życia należy do przeszłości” – mówi Barry) i wykorzystuje zamiłowanie Evaristo do różnorodności tekstu i mieszania stylów w jej najbardziej kontrolowany i pięknie skuteczny jak dotąd sposób. Pan Loverman jest przykładem istoty, która była tam przez cały czas; co długoletni redaktor Evaristo, Simon Prosser, nazywa „płynnością i skocznością zwykłej mowy, która zapada w pamięć i jest poetycka, ciepło i dowcip jej charakterystyki, połączenie wzlotów i upadków, zabawności i powagi”. I jest to cudownie zabawne. Evaristo, który w równym stopniu, jak powieściopisarze, wymienia Francuza i Saundersa jako inspirację, mówi: „Jeśli nie ma humoru, czuję, że moje pisanie w jakiś sposób nie sprawdza się”. Mr Loverman sprawdza się doskonale od góry do ogona.
Przykładowy wiersz: „Niech mnie diabli w dniu, w którym zdecydowałem się wejść w to piekielne, tak zwane małżeństwo, zamiast podążać za moim kochającym Morrisa, kochającym słodycze, pełnokrwistym, gorącokrwistym, pulsującym i pulsującym organem niepowstrzymanego, niepowstrzymanego, nie dającego się powstrzymać, kochającego mężczyzn serca”.
Aby zapoznać się z którąkolwiek z prezentowanych książek, odwiedź stronę Guardianbookshop.com. Mogą obowiązywać opłaty za dostawę.