Strona główna Pieniądze Powstanie „właścicieli duchów”: 18 000 pojazdów w Wielkiej Brytanii w użyciu bez...

Powstanie „właścicieli duchów”: 18 000 pojazdów w Wielkiej Brytanii w użyciu bez odpowiednich rejestrów | DVLA

7
0


Okazało się, że w Wielkiej Brytanii używa się ponad 18 000 pojazdów bez odpowiednich zapisów dotyczących miejsca zamieszkania ich właścicieli, co jest częścią tego, co poseł Partii Pracy nazwał rosnącym problemem „właścicieli duchów”, których nie można pociągnąć do odpowiedzialności za swoją jazdę.

Zgodnie z wnioskiem o wolność informacji skierowanym do Agencji ds. Licencjonowania Kierowców i Pojazdów, w jej rejestrach widniało 18 260 pojazdów zarejestrowanych na własny adres DVLA, co oznacza, że ​​lokalizacja właściciela nie była znana.

Posłanka Partii Pracy Sarah Coombes, która prowadziła kampanię przeciwko – jej zdaniem – zbyt luźnym przepisom, które pozwalają ludziom łatwo kupować sklonowane lub w inny sposób niemożliwe do wyśledzenia tablice rejestracyjne, wezwała agencję do podjęcia pilnych działań. Oczekiwano, że poseł z West Bromwich będzie przemawiał podczas debaty na temat DVLA odbywającej się w Izbie Gmin w czwartek.

Choć agencja twierdzi, że wiele pojazdów bez adresu należy do handlarzy samochodami, w związku z czym nie stanowi to problemu, Brytyjskie Stowarzyszenie Parkingowe, które złożyło wniosek o FoI, argumentuje, że rzeczywisty problem jest najprawdopodobniej znacznie większy, niż sugerują liczby.

Mówi, że członkowie odkryli, że od 10% do 20% wniosków kierowanych do DVLA o dane dotyczące własności nie przynosi żadnych rezultatów, po części z powodu pojazdów zarejestrowanych bez adresu, ale także z powodu powiązanych problemów, takich jak sklonowane tablice rejestracyjne, które są zarejestrowane na inny samochód.

Coombes wezwał do ograniczenia liczby oficjalnych dostawców tablic rejestracyjnych. Obecnie jest ich ponad 34 000, a osoby mogą zarejestrować się w DVLA jako dostawca za jednorazową opłatę w wysokości 40 funtów, bez konieczności sprawdzania przeszłości pod kątem kryminalnym lub w inny sposób.

W zeszłym roku dochodzenie przeprowadzone przez doradców rządowych wykazało, że ponad 130 zarejestrowanych dostawców tablic rejestracyjnych zgłosiło chęć sprzedaży sklonowanych tablic rejestracyjnych.

Innym coraz powszechniejszym sposobem na uniknięcie kary za jazdę są tzw. tablice widmowe, które posiadają powłokę odblaskową, dzięki czemu nie mogą być odczytane przez policyjne kamery.

Coombes powiedział: „Wadliwe systemy DVLA pozwalają na niebezpieczną jazdę i przestępczość w niekontrolowany sposób rozwijać się na naszych drogach. Fatalne przepisy dotyczące tablic rejestracyjnych pojazdów w Wielkiej Brytanii prowadzą do wykorzystywania widmowych i sklonowanych tablic we wszystkim, od wyścigów samochodowych po handel narkotykami, a nawet morderstwa.

„Obserwujemy także epidemię „właścicieli duchów”, w przypadku których pojazd nie ma zarejestrowanego właściciela – co oznacza, że ​​przekroczenie prędkości, potrącenia, ucieczki i jeszcze gorsze rzeczy pozostają całkowicie bezkarne, ponieważ nie można znaleźć kierowcy.

„Wszyscy płacimy cenę za tych niewykrywalnych kierowców w postaci wyższych składek na ubezpieczenie samochodu. Nieprawidłowe przepisy drogowe podważają zaufanie i bezpieczeństwo, dlatego DVLA musi pilnie podjąć działania, aby rozwiązać ten problem. „

Zgodnie z pytaniem parlamentarnym zadanym przez posła, DVLA nie nałożyła w ciągu ostatnich pięciu lat ani jednej osoby na karę grzywny za niepodanie adresu w rejestrze jazdy.

Skontaktowano się z DVLA w celu uzyskania komentarza.