W izraelskich atakach w Gazie zginęło dziewięć osób

MIASTO GAZA: Służba obrony cywilnej Gazy podała, że ​​w sobotę w izraelskich atakach zginęło dziewięć osób, a izraelskie wojsko twierdzi, że jedną z ofiar był „dowódca Hamasu”.

Według obrony cywilnej, służby ratunkowej działającej pod władzą Hamasu, w ataku dronów zginęło siedem osób, a 15 innych zostało rannych w obozie dla wysiedleńców w Jawazat.

Miejski szpital Al-Shifa również poinformował, że otrzymał siedem ciał.

Dalej na południe 25-letni Muhannad Othman Farwana zginął rano w ataku na namiot – podała obrona cywilna.

Egipt jest gospodarzem nowej rundy rozmów o rozejmie z przywódcami Hamasu i innych frakcji palestyńskich

Szpital Nasser w Khan Yunis powiedział, że przywieziono ciało mężczyzny wraz z kilkoma rannymi.

W oświadczeniu armia izraelska stwierdziła, że ​​Farwana był „dowódcą wojskowego skrzydła” Hamasu i dodała, że ​​zginął w wyniku precyzyjnego uderzenia.

Jak powiedział jego kuzyn Mohammed Farwana, strajk uderzył w jego namiot na dachu jego domu, tuż przed planowanym ślubem, który miał się odbyć tego samego dnia.

„Cała rodzina była gotowa świętować jego ślub. Teraz zamiast tego bierzemy udział w jego pogrzebie” – powiedział.

Obrona cywilna ogłosiła wieczorem, że w wyniku izraelskiego ataku w południowo-wschodnim mieście Gaza zginęła dziewiąta osoba, identyfikując ją jako 37-letniego mężczyznę. Izrael i Hamas oskarżają się nawzajem o niemal codzienne naruszanie rozejmu, który ma powstrzymać konflikt w Gazie.

Według ministerstwa zdrowia Gazy od czasu wejścia w życie zawieszenia broni zginęło co najmniej 951 Palestyńczyków.

Armia izraelska zgłosiła w tym samym okresie pięć zgonów w swoich szeregach. Ograniczenia nałożone na media i ograniczony dostęp do Gazy w związku z niezależną weryfikacją opłat za przejazd lub swobodnym relacjonowaniem tamtejszej przemocy.

Zawieszenie broni wynegocjowane przez prezydenta USA Donalda Trumpa nie powstrzymało izraelskich ataków i pozostawiło Izraelowi kontrolę nad ponad połową enklawy.

Pośrednie rozmowy na temat drugiej fazy porozumienia – obejmującej rozbrojenie Hamasu i wycofanie wojsk izraelskich – utknęły w martwym punkcie.

Rozmowy w Kairze

W sobotę w Egipcie rozpoczęła się nowa runda rozmów o rozejmie z przywódcami Hamasu i innych frakcji palestyńskich, które mają potrwać kilka dni, podają Hamas i inne źródła bliskie negocjacjom.

Hazem Qassem, rzecznik Hamasu w Gazie, powiedział, że rozmowy skupią się na realizacji przez Izrael pierwszego etapu i osiągnięciu porozumienia w sprawie przejścia do drugiego etapu.

Hamas powiedział mediatorom, Egiptowi, Katarowi, Turkiye i wysłannikom Rady Pokoju Trumpa, że ​​zakończenie izraelskich ataków w Gazie jest niezbędne dla jakiegokolwiek postępu, podają źródła grupy.

Hamas chce, aby Izrael położył kres atakom, pozwolił na większą pomoc dla Gazy i wycofał się na linie zawieszenia broni.

Opublikowano w Dawn, 7 czerwca 2026 r