W wieku 30 lat legendarny menadżer Beatlesów, Brian Epstein, opublikował swoją autobiografię. Zmarł w wieku 32 lat, a jego śmierć powszechnie uważa się za początek końca zespołu. Fascynująca nowa sztuka Toma Wrighta w mniejszym stopniu skupia się na wpływie Epsteina na grupę mieszkańców Liverpoolu w skórzanych kurtkach z rozczochranymi włosami, a raczej na jego wpływie na niego. W szczególności skupia się na relacji z Johnem Lennonem, która zdefiniowała życie żydowskiego geja, który mimo wszystkich swoich sukcesów zawsze czuł się outsiderem.
Po raz pierwszy spotykamy Briana jako młodego mężczyznę w sklepie z płytami jego ojca, zastępując koncert skrzypcowy Brucha „Hound Dog” Elvisa. Jego tata chętnie wspiera jego instynkty w nowym, zaskakującym świecie popu lat 60. – „Który Richard jest ten mały?” jest zmuszony zadać pytanie – ale jak wyraźnie pokazuje karkołomny początek sztuki, homoseksualizm jego syna jest źródłem wstydu i niebezpieczeństwa. Mobilny zestaw obrotowych szaf Toma Pipera (sklep sprzedaje również meble) powala go po niebezpiecznych korytarzach i zaułkach; mroczny Cavern Club wzmacnia poczucie życia ukrytego i pogrzebanego.
Urzeczony tym, co tam widzi, Brian oferuje zespołowi swoje usługi, łącząc w sobie naiwność, uczciwość i nous – ale nawet jeśli jego plany wobec nich powiodą się, zatraca się w orbicie ulotnego geniuszu Lennona. Od dawna spekulowano na temat tego, co wydarzyło się między nimi podczas wakacji w Torremolinos, gdy Beatlesi mieli wkrótce osiągnąć wielki sukces. Lennon ze złością zaprzeczał wówczas plotkom o romansie, pobił nawet przyjaciela, który żartował z niego, ale później zdawał się to potwierdzać.
Znów sam… Calam Lynch i Eleanor Worthington-Cox w „Proszę mnie”. Foto: Marek Senior
W przedstawieniu Amita Sharmy staje się to kluczową sceną, której wynik wpędza Briana w coraz większą desperację i uzależnienie od narkotyków. Calam Lynch daje niesamowitą, coraz bardziej fizyczną rolę w roli głównej, podczas gdy Eleanor Worthington-Cox wyróżnia się w różnych rolach, jako zniechęcająca ciotka Johna Mimi i jego żona Cynthia oraz jako klientka Briana i powierniczka Cilla Black
Jeśli chodzi o Johna, portretowanie człowieka bardziej popularnego od Jezusa to nie piknik, ale Noah Ritter łączy chaotyczną charyzmę z nutą okrucieństwa w świetnym debiucie scenicznym. Gdy Beatlemania podbija świat, ubolewa nad tym, że zespół jest „uwięziony przez tę samą rzecz, która nas wyzwoliła”. Tragedia Epsteina polega na tym, że być może nigdy nie odnalazł wolności.
W teatrze Kiln w Londynie do 29 maja