WASZYNGTON: Departament Sprawiedliwości Stanów Zjednoczonych wniósł sprawę cywilną mającą na celu odebranie obywatelstwa urodzonemu w Pakistanie lekarzowi skazanemu za wykorzystywanie seksualne nieletniego i ukrywanie tych przestępstw podczas procesu naturalizacji.
Z oświadczenia wydanego przez departament wynika, że lekarz rzekomo zaczął kontaktować się z 11-letnią dziewczynką przez Internet w 2007 lub 2008 roku i utrzymywał z nią kontakt przez kilka lat.
Prokuratorzy twierdzą, że lekarz zmusił nieletniego do wysyłania zdjęć o charakterze jednoznacznie seksualnym i angażowania się w czynności seksualne transmitowane na żywo. Postępowanie to trwało do około 2013 roku.
Departament Sprawiedliwości utrzymuje ponadto, że oskarżony wyjechał za granicę w celu odbycia czynności seksualnych z ofiarą, gdy miała ona 15 lat.
Mimo to w sierpniu 2012 r. złożył wniosek o obywatelstwo amerykańskie, nie ujawniając swojego udziału w przestępstwach, a w maju 2013 r. uzyskał naturalizację.
Ofiara później ujawniła molestowanie, po czym lekarz został aresztowany we wrześniu 2015 r.
Został oskarżony o przymuszanie i namawianie nieletniego, wykorzystywanie seksualne dziecka, wykorzystywanie seksualne dziecka poza Stanami Zjednoczonymi oraz otrzymywanie dziecięcej pornografii.
W styczniu 2016 r. przyznał się do stosowania przymusu i namawiania nieletniego zgodnie z prawem federalnym Stanów Zjednoczonych i został skazany na 17 lat więzienia. Pozostaje w areszcie.
W chwili aresztowania pracował jako lekarz.
Zastępca prokuratora generalnego Brett A. Shumate powiedział, że obywatelstwo „nie ochroni drapieżników seksualnych przed konsekwencjami ich okropnych czynów” i dodał, że rząd cofnie obywatelstwo uzyskane w wyniku ukrywania poważnych przestępstw.
W skardze cywilnej zarzucono, że lekarz nie kwalifikował się do naturalizacji, ponieważ w momencie uzyskania obywatelstwa nie posiadał „niezłego charakteru”, a w trakcie procesu rzekomo składał fałszywe oświadczenia lub zatajał istotne fakty.
Sprawa została zgłoszona w południowym dystrykcie Nowego Jorku i jest rozpatrywana przez jednostkę ds. sporów imigracyjnych Departamentu Sprawiedliwości wraz z biurem prokuratora USA.
Urzędnicy twierdzą, że zarzuty zawarte w skardze nie zostały jeszcze rozpatrzone przez sąd.
Chociaż denaturalizacja pozostaje stosunkowo rzadkim środkiem prawnym w Stanach Zjednoczonych, Departament Sprawiedliwości zajmował się w ostatnich latach wieloma takimi sprawami, w szczególności dotyczącymi zarzutów oszustw imigracyjnych, ukrywania zachowań przestępczych lub obaw związanych z bezpieczeństwem narodowym.
W ramach inicjatyw takich jak „Operacja Janus”, a później „Operacja Second Look” władze amerykańskie sprawdziły tysiące dokumentów naturalizacyjnych pod kątem niespójności w zakresie tożsamości, wcześniejszych nakazów deportacji lub nieujawnionej przeszłości kryminalnej. Wysiłki te zaowocowały wszczęciem postępowań cywilnych przeciwko naturalizowanym obywatelom z wielu krajów.
W publicznie zgłoszonych przypadkach wszczęto działania w zakresie denaturalizacji przeciwko osobom pochodzącym z takich krajów, jak Pakistan, Indie, Somalia i kilka byłych republik radzieckich, często w związku z zarzutami o oszustwo we wnioskach o azyl lub obywatelstwo lub poważnymi wyrokami skazującymi po naturalizacji.