Strona główna Sport Coco Gauff awansowała do czwartej rundy pomimo wymiotów na korcie podczas Madrid...

Coco Gauff awansowała do czwartej rundy pomimo wymiotów na korcie podczas Madrid Open | Tenis

6
0


Coco Gauff opisała, jak trudno było zawodniczkom zachować zdrowie podczas tegorocznego turnieju Madrid Open po tym, jak dotarła do czwartej rundy pomimo wymiotów na korcie i walki z wirusem, który najwyraźniej przedarł się do szatni.

„Myślę, że poczułam się trochę zarozumiała, ponieważ byłam na turniejach, na których były wirusy i nigdy mi się to nie udało” – powiedziała. „Widziałem, jak to się kręci, pomyślałem: «Nie zrozumiem tego». I oto jestem. Myślę, że to trudne, bo nie wiadomo, kto jest chory, a kto nie. Dobrze sobie radzę, używając środków dezynfekujących do rąk, myjąc ręce i wycierając maty (treningowe) i inne rzeczy przed ich użyciem. Ale czasami pewnych rzeczy po prostu trudno uniknąć, gdy wszyscy znajdują się w tak dużym budynku, jak ten i muszą się mijać i używać tego samego sprzętu. Mam nadzieję, że w Rzymie wszyscy będą w dobrym zdrowiu.”

Przez kilka pierwszych rund Madrid Open skupiano się na różnych odejściach i wycofaniach z gry z powodu choroby, a Madison Keys, Ludmila Samsonova i Marin Cilic przedwcześnie zakończyli swoje turnieje. Francuz Corentin Moutet powiedział, że jest chory po porażce w drugiej rundzie, a była numer 1 Karolina Pliskova również stwierdziła, że ​​nie czuła się dobrze podczas zwycięstwa 7:5, 2:6, 7:6 (3) nad 19. rozstawioną Elise Mertens.

Coco Gauff otrzymuje pomoc medyczną podczas meczu z Soraną Cirsteą. Zdjęcie: Manu Fernández/AP

Do tej pory najbardziej znaną osobą, która przeszła na emeryturę, była Iga Świątek, która w meczu trzeciej rundy z Ann Li ogłosiła swoją drugą emeryturę w karierze. „Pomiędzy graczami dzieje się coś, że wirus jest gdzieś na miejscu, więc na pewno za kilka dni wyzdrowieję, ale miałem zerową energię i zerową stabilność” – powiedział Świątek.

Wydawało się, że Gauff czeka podobny los, gdy zwymiotowała, przegrywając z Soraną Cirsteą 4:6, 3:4. Odszukała trenera, który zapewnił jej leki łagodzące nudności, a ona wyzdrowiała i zapewniła sobie zwycięstwo 4-6, 7-5, 6-1.

Nierzadko zdarza się, że wirusy rozprzestrzeniają się pomiędzy graczami podczas turniejów, gdzie korzystają oni z wielu wspólnych pomieszczeń i sprzętu treningowego. Wcześniejsze plotki przypisywały choroby tacos z krewetkami serwowanymi w jadalni gracza, ale graczom powiedziano, że na wydarzenie wpłynął powszechny wirus występujący w całym mieście.

„Nie jadłem krewetek, więc nie sądzę, że to było to” – powiedział Gauff z uśmiechem. „Myślę, że to po prostu wirus krążący pomiędzy miastami, a potem myślę, że zarazili się gracze. Myślę, że zaraziłem się od innego gracza, który był chory, a jego szafka jest blisko mojej, więc prawdopodobnie zaraziłem się od tego gracza. Ale tak, co możesz zrobić, poza próbowaniem przez to przejść? Po raz pierwszy zachorowałem, odkąd jestem w trasie, więc nie jestem zbytnio zdenerwowany. To nieważne. „