Strona główna Świat Irański Araghchi odwiedza Pakistan po raz drugi w ciągu dwóch dni; wysłannik...

Irański Araghchi odwiedza Pakistan po raz drugi w ciągu dwóch dni; wysłannik twierdzi, że podjęto podróż w celu omówienia rozwoju regionalnego

3
0

Irański minister spraw zagranicznych Abbas Araghchi miał udać się w niedzielę do Moskwy po krótkim pobycie w Pakistanie, gdzie wylądował po raz drugi w ciągu dwóch dni po podróży do Omanu w ramach swojej podróży po trzech narodach, jak poinformowało Dawn źródło dyplomatyczne.

Podejmuje tę podróż w kontekście trwających wysiłków dyplomatycznych, zwłaszcza Pakistanu, mających na celu doprowadzenie Teheranu i Waszyngtonu do rozmów mających na celu zakończenie konfliktu, który rozpoczął się 28 lutego od amerykańsko-izraelskich ataków na Iran.

Źródło dyplomatyczne podało, że Araghchi przybył do bazy lotniczej Nur Khan w Rawalpindi po całodniowej wizycie w Omanie, dodało, że podczas swojego krótkiego pobytu w Islamabadzie spotka się z wyższymi urzędnikami pakistańskimi.

Dodał, że irański minister spraw zagranicznych uda się następnie do Moskwy.

W nocnym poście w serwisie X irański wysłannik do Pakistanu Reza Amiri Moghadam potwierdził zakończenie drugiej podróży Aragchiego do Pakistanu.

„Pod koniec tej rundy wizyty delegacji irańskiej Ministra Spraw Zagranicznych Abbasa Araghchiego w Pakistanie… która miała na celu przegląd stosunków dwustronnych i konsultacje w sprawie rozwoju regionalnego, chciałbym wyrazić moją szczerą i serdeczną wdzięczność oraz uznanie rządowi, armii i narodowi Pakistanu, zwłaszcza premierowi Shehbazowi Sharifowi i feldmarszałkowi Asimowi Munirowi, za ich niestrudzone wysiłki i inicjatywę dobrego urzędu, aby zakończyć wojnę i zapewnić trwały pokój region.

„Podobnie jak poprzednia runda, ta runda odbyła się w pełnym bezpieczeństwie, bezpieczeństwie i spokoju delegacji, co udało się osiągnąć dzięki kompetentnemu i doskonałemu zarządzaniu, przemyślanemu planowaniu i pomyślnej realizacji przez braterski, przyjazny i sąsiedni kraj Pakistan.

„W tym miejscu wyrażam moją szczerą wdzięczność sztabom armii, siłom bezpieczeństwa, policji, pracownikom wszystkich instytucji wykonawczych, a zwłaszcza szanownym obywatelom Pakistanu i mieszkańców Islamabadu, za ich cierpliwość, gościnność i synergię współpracy w tym okresie. Przyjaźń Iran-Pakistan Zindabad (niech żyje).”

Spotkanie z sułtanem Omanu

Wcześniej w Omanie Araghchi spotkał się z sułtanem Haithamem bin Tariqem i poinformował go „o perspektywach strony irańskiej” w sprawie rozwoju regionalnego i wysiłków pokojowych, oznajmiło ministerstwo spraw zagranicznych Omanu w oświadczeniu poświęconym X.

Araghchi „wysłuchał poglądów Jego Królewskiej Mości na temat sposobów przyspieszenia tych wysiłków w sposób, który zwiększa możliwości osiągnięcia trwałych rozwiązań politycznych i ogranicza skutki kryzysów dla narodów regionu” – stwierdzono w oświadczeniu.

Dodał, że sułtan potwierdził znaczenie priorytetowego traktowania języka dialogu i dyplomacji w rozwiązywaniu problemów w sposób, który przyczynił się do umocnienia podstaw pokoju.

Araghchi wyraził uznanie Iranu dla stanowiska Omanu dotyczącego „wspierania wysiłków w zakresie dialogu i wzmacniania wysiłków na rzecz bezpieczeństwa i stabilności w regionie, szczególnie w obliczu bieżących wyzwań regionalnych” – głosi oświadczenie.

Odrębnie Ministerstwo Spraw Zagranicznych Iranu poinformowało w oświadczeniu, że podczas spotkania omawiano kwestię bezpieczeństwa w Cieśninie Ormuz i szerzej rozumianych wodach Zatoki Perskiej oraz wysiłki dyplomatyczne mające na celu zakończenie wojny amerykańsko-izraelskiej z Iranem.

Zacytowała Aragchchiego, który stwierdził, że obecność wojskowa USA na Bliskim Wschodzie podsyca niepewność i podziały. Stwierdził, że podczas spotkania wezwał do stworzenia regionalnych ram bezpieczeństwa wolnych od ingerencji z zewnątrz.

Prócz tego irański nadawca państwowy IRIB poinformował, że przeprowadził on także rozmowę telefoniczną ze swoim saudyjskim odpowiednikiem Faisalem bin Farhanem i omówił rozwój sytuacji regionalnej oraz trwające procesy dyplomatyczne.

Później państwowa agencja informacyjna IRNA poinformowała, że ​​odbył on także rozmowę telefoniczną z premierem Kataru szejkiem Mohammedem bin Abdulrahmanem Al Thanim i wymienił poglądy na temat „najnowszych wydarzeń regionalnych i bieżących wysiłków dyplomatycznych”.

Araghchi przekazuje propozycje Iranu

Araghchi przybył wcześniej do Islamabadu w piątkowy wieczór i podczas spotkań z cywilnymi i wojskowymi przywódcami Pakistanu przekazał odpowiedź Teheranu na amerykańskie propozycje zakończenia wojny, a następnie w sobotę udał się do Omanu.

Po dniu intensywnych konsultacji wyruszył do Maskatu, rzekomo na pokładzie Gulfstream G600 należącego do pakistańskiej armii. Ani pakistańskie wojsko, ani irańscy urzędnicy nie potwierdzili tego ani nie zaprzeczyli. Sugerowało to, że Pakistan ułatwił mu podróż po regionie w celu znalezienia dyplomatycznego rozwiązania konfliktu.

Źródło pakistańskie zaangażowane w ten proces stwierdziło, że strona irańska przedstawiła zarówno swoje propozycje, jak i swoje stanowisko w sprawie propozycji amerykańskich. Źródła podają, że Iran podkreślił swoje warunki, wyrażając jednocześnie gotowość do dalszego zaangażowania w kształtowanie przyszłego kursu dyplomatycznego.

Urzędnicy zaznajomieni z dyskusjami stwierdzili, że Teheran podkreślił, że wszelkie ramy muszą być „racjonalne i sprawiedliwe” i utrzymywał, że negocjacje nie mogą być prowadzone pod presją, szczególnie w obliczu blokady morskiej irańskich portów przez USA. Jednocześnie strona irańska zasygnalizowała chęć kontynuowania zaangażowania za pośrednictwem mediacji Pakistanu, ale nalegała, aby nie zaakceptowała warunków postrzeganych jako podważające jej suwerenność lub interesy bezpieczeństwa.

Żadne szczegóły propozycji nie zostały upublicznione.

Wizyta przebiegła po wcześniejszych sygnałach z Waszyngtonu, że specjalny wysłannik Steve Witkoff i doradca Jared Kushner udają się do Islamabadu, aby nawiązać kontakt z irańską delegacją. Jednak gdy Araghchi wyjechał do Moskwy, prezydent USA Donald Trump odwołał podróż.

Impas w rozmowach

Cywilni i wojskowi przywódcy Pakistanu zaangażowali się w gorączkową dyplomację, próbując sprowadzić USA i Iran z powrotem do stołu negocjacyjnego po tym, jak pierwsza runda rozmów w Islamabadzie nie przyniosła rezultatu.

Pierwsza runda historycznych bezpośrednich rozmów USA-Iran odbyła się w Islamabadzie 11 i 12 kwietnia, po wynegocjowanym przez Pakistan zawieszeniu broni 8 kwietnia. Zakończyły się one bez porozumienia, ale także bez załamania.

Jednakże oczekiwana druga runda negocjacji uległa opóźnieniu ze względu na utrzymujące się tarcia między USA a Iranem, zwłaszcza dotyczące zamknięcia przez Iran Cieśniny Ormuz i amerykańskiej blokady irańskich portów.

Tymczasem Trump zapowiedział przedłużenie zawieszenia broni do czasu przedstawienia przez Teheran „jednolitej propozycji” i „dyskusji nie zostaną zakończone w ten czy inny sposób”.

USA podtrzymały jednak blokadę irańskich portów.

Z drugiej strony Cieśnina Ormuz, przez którą w czasie pokoju przepływała jedna piąta światowych dostaw ropy i gazu, również pozostaje zablokowana.

Po tym, jak Stany Zjednoczone i Izrael zaatakowały Iran 28 lutego, Teheran odpowiedział zamknięciem cieśniny, a później ogłosił, że będzie atakował statki korzystające ze szlaku morskiego. Na początku tego miesiąca Stany Zjednoczone zablokowały irańskie porty, aby wstrzymać eksport ropy, i zawróciły ponad 30 statków opuszczających irańskie porty.

Nieograniczona żegluga przez Cieśninę Ormuz okazała się jedną z kwestii leżących u podstaw impasu między USA a Iranem. Kolejnym punktem spornym jest żądanie Waszyngtonu dotyczące długoterminowych zobowiązań w sprawie irańskiego programu nuklearnego, w tym ograniczeń we wzbogacaniu i zabezpieczeń przed uzbrojeniem.

Dodatkowe informacje od Reutersa