Związany z mistrzostwami świata pomocnik Socceroos, Jackson Irvine, obrał za cel FIFA i Stany Zjednoczone w związku z przyznaniem przez organ zarządzający nagrody pokojowej prezydentowi Donaldowi Trumpowi, zwiększając napięcie przed turniejem obciążonym już presją geopolityczną i kontrowersyjnymi cenami.
Irvine był już kapitanem Australii i po rehabilitacji po kontuzji stopy jest na dobrej drodze, aby wystąpić na swoim trzecim Pucharze Świata. Jako członek globalnego związku graczy Fifpro, Irvine pełni funkcję starszego doradcy.
33-latek stał się głównym krytykiem FIFA wśród obecnych graczy po tym, jak w środę powiedział agencji Reuters, że przyznanie Trumpowi nagrody pokojowej jest sprzeczne z zasadami organu zarządzającego piłką nożną, który ma szerokie zobowiązania w zakresie praw człowieka.
„Jako organizacja muszę powiedzieć, że decyzje takie jak ta, w której przyznaliśmy tę pokojową nagrodę, stanowią kpinę z tego, co próbują zrobić z kartą praw człowieka i próbują wykorzystać piłkę nożną jako globalną siłę napędową dobrych i pozytywnych zmian na świecie” – powiedział Irvine.
Prezydent FIFA Gianni Infantino bronił tej decyzji w lutym, mówiąc Sky News o roli Trumpa w zapewnieniu zawieszenia broni między Izraelem a Hamasem. „Obiektywnie na to zasługuje” – powiedział Infantino.
W oświadczeniu rzecznik Białego Domu Davis Ingle powiedział: „Nikt na świecie bardziej nie zasługuje na pierwszą w historii pokojową nagrodę FIFA niż prezydent Trump. Każdy, kto myśli inaczej, najwyraźniej cierpi na ciężki przypadek syndromu zaburzenia Trumpa”.
Komentarze Irvine’a podsycają już gorączkowe przygotowania do turnieju. Zawyżone ceny biletów i transportu wzbudziły gniew fanów, a wojna na Bliskim Wschodzie nałożyła się na złożone środowisko dyplomatyczne w związku z udziałem Iranu w turnieju, podczas gdy rosną obawy dotyczące praw człowieka w USA.
Donald Trump zakłada inauguracyjną pokojową nagrodę FIFA podarowaną mu przez Gianniego Infantino. Zdjęcie: Evan Vucci/AP
Trump otrzymał nagrodę podczas losowania Pucharu Świata w grudniu, kiedy Infantino powiedział: „Właśnie tego oczekujemy od lidera; przywódcy, który troszczy się o ludzi”. Od chwili otrzymania nagrody przez Trumpa Stany Zjednoczone podjęły poważne działania wojskowe w Wenezueli i Iranie.
„Decyzje takie jak (przyznanie Trumpowi nagrody pokojowej) sprawiają wrażenie, jakby po prostu cofały nas na postrzegany rynek tego, czym jest obecnie piłka nożna, szczególnie na najwyższym poziomie, gdzie staje się ona coraz bardziej oderwana od społeczeństwa i oddolnych źródeł tego, czym ta gra właściwie jest i co oznacza w naszych społecznościach i na świecie” – powiedział Irvine.
Australijczyk od dawna dzielił się swoimi opiniami na temat praw człowieka i zachęcał zawodników do wyrażania siebie podczas Mistrzostw Świata w Katarze w 2022 r. Wraz z kolegami z Socceroos wydał zbiorowe oświadczenie, w którym wyraził obawy dotyczące „cierpienia” pracowników migrujących w Katarze oraz niezdolności osób LGBTI+ do „kochania wybranej przez siebie osoby”.
Powiedział w tym tygodniu, że ma również obawy dotyczące społeczności LGBTI+ w USA. „To nie jest problem tylko na Bliskim Wschodzie. W Ameryce jesteśmy świadkami coraz większej liczby praw tych społeczności… odbieranych w całym kraju” – powiedział. „Musimy mieć szczerą nadzieję, że również w tej przestrzeni zobaczymy wiele otwartego wsparcia”.
FIFA nie podjęła jeszcze decyzji, czy gracze będą mogli nosić opaski podczas tegorocznych mistrzostw świata, aby wyrazić swoje poparcie dla celów społecznych. Irvine powiedział, że współczuje graczom, którzy wolą zachować swoją opinię w tajemnicy, biorąc pod uwagę wysoce spolaryzowane środowisko polityczne.
„Masz grupę, która niewiarygodnie Cię wspiera i naprawdę uwielbia, gdy ludzie na tych stanowiskach wypowiadają się o kwestiach, na których im zależy” – powiedział. „Z drugiej strony, polaryzacja poszła dalej. Ludzie naprawdę nie lubią graczy próbujących wmieszać politykę do sportu. „
W 2023 roku Irvine powiedział Guardianowi: „Chcemy wykorzystać grę jako siłę napędową na dobre”. Obecnie walczy o utrzymanie z klubem St Pauli z Bundesligi, ale jest na dobrej drodze do powołania do składu na Puchar Świata Socceroos.
O komentarz zwrócono się do FIFA.