W czwartek czwarty dzień z rzędu niedźwiedzie zdominowały parkiet pakistańskiej giełdy papierów wartościowych (PSX), a indeks KSE-100 spadł o ponad 2800 punktów.
KSE-100 spadł o 2829,70 pkt, czyli 1,71 proc., zamykając się na poziomie 162 994,17 pkt z poprzedniego zamknięcia wynoszącego 165 823,87 pkt.
O godzinie 11:34 rynek spadł do dziennego minimum na poziomie 160 391,18 punktów, po czym odzyskał równowagę i po godzinie 13:00 osiągnął poziom powyżej 162 000 punktów.
Zdaniem analityków rosnące światowe ceny ropy naftowej w obliczu napięć geopolitycznych sprawiają, że inwestorzy zachowują ostrożność.
Ceny ropy naftowej wzrosły dziś o ponad 7 procent, osiągając najwyższy poziom od czterech lat, podczas gdy światowe zapasy spadły po tym, jak Donald Trump ostrzegł, że amerykańska blokada irańskich portów może potrwać kilka miesięcy, a w raporcie stwierdzono, że zostanie poinformowany o potencjalnych nowych atakach wojskowych.
Dostawy ropy Brent w czerwcu wzrosły w handlu azjatyckim o 7,1 proc., do 126,41 dolarów za baryłkę, podczas gdy cena West Texas Intermediate wzrosła o 3,4 proc., do 110,31 dolarów. Obaj później wyrównali zyski.
Dzisiejsza niedźwiedzia dynamika nastąpiła także po pojawieniu się doniesień, że gigant telekomunikacyjny z siedzibą w Zjednoczonych Emiratach Arabskich, Etisalat, jest w trakcie przeglądu swojej ekspozycji na pakistański sektor telekomunikacyjny w ramach szerszej optymalizacji portfela.
W środę PSX pozostawało pod presją sprzedaży trzecią sesję z rzędu, ponieważ inwestorzy z nieufnością podchodzili do perspektyw gospodarczych, a zyski przedsiębiorstw rozczarowały oczekiwania.
Liderzy handlu i przemysłu wyrazili obawy związane z wysokimi kosztami prowadzenia działalności, powołując się na drogie pożyczki bankowe wynikające z podwyżki stóp procentowych, a także podwyższone taryfy za energię elektryczną i gaz, które negatywnie wpływają na aktywność gospodarczą.
Dodatkowe informacje z AFP