Zmarł David Allan Coe, piosenkarz i autor tekstów country, który napisał hymn klasy robotniczej „Take This Job” i „Shove It” oraz ma na swoim koncie hity między innymi „You Never Even Called Me By My Name” i „The Ride”. Miał 86 lat.
Żona Coe, Kimberly Hastings Coe, potwierdziła w środę magazynowi Rolling Stone informację o jego śmierci.
Opisała go jako jednego z najlepszych piosenkarzy i autorów tekstów naszych czasów.
„Mój mąż, mój przyjaciel, mój powiernik i moje życie przez wiele lat. Nigdy go nie zapomnę i nie chcę, żeby ktokolwiek inny też o nim zapomniał” – napisała do publikacji.
Z oświadczenia przedstawiciela Coe dla People wynika, że zmarł on w środę około godziny 17:00. Przyczyna śmierci nie została ujawniona.
Niezależnie od tego, czy uznawano go za wyjętego spod prawa, czy z undergroundu, Coe był wyraźnie outsiderem muzycznego establishmentu Nashville, nawet przez cały okres swoich sukcesów jako poszukiwany autor tekstów i piosenkarz, ostatecznie zdobywając rzeszę fanów wokół jego surowych, często obscenicznych tekstów oraz burzliwej i nieco tajemniczej przeszłości.
We wrześniu 2021 r. jego żona napisała na Facebooku, że był hospitalizowany z powodu Covid-19 i od tego czasu pojawił się niewiele.
Odbył trasy koncertowe z Williem Nelsonem, Kid Rockiem, Neilem Youngiem i innymi. Napisał „Take This Job and Shove It” – przebój Johnny’ego Paychecka z 1977 r. i „Wo You Lay With Me” (in a Field of Stone) – przebój Tanyi Tucker z 1974 r. Był także pierwszym piosenkarzem country, który nagrał „Tennessee Whiskey” autorstwa Deana Dillona i Lindy Hargrove, która od tego czasu stała się standardem gatunkowym i hitami dla George’a Jonesa i Chrisa Stapletona.
Do jego własnych nagrań country zaliczały się „You Never Even Call Me by My Name” napisane przez Steve’a Goodmana i niewymienionego w czołówce Johna Prine’a, „The Ride” i „Mona Lisa Lost Her Smile”. Coe pojawił się także w kilku filmach, w tym w Stagecoach i Take this Job and Shove It, którego nazwa pochodzi od jego piosenki.
Coe, urodzony w Akron w stanie Ohio, jako dziecko przebywał w zakładach poprawczych, a w latach 1963–1967 przebywał w więzieniu w Ohio za posiadanie narzędzi włamaniowych. Powiedział także, że spędzał czas w klubie motocyklowym Outlaws, ale niektóre opowieści o jego więzieniu i życiu osobistym okazały się na przestrzeni lat mocno przesadzone.
„Bez mojej muzyki nigdy nie przeszedłbym przez więzienie” – powiedział w wywiadzie dla Associated Press w 1983 r. „Nikt nie mógłby mi zabrać (muzyki). Mogliby mnie wsadzić do dziury, nie mając nic do roboty, ale wciąż mogłem ułożyć w głowie piosenkę”.
Nagrał swój pierwszy album, album bluesowy zatytułowany Penitentiary Blues, wykorzystując utwory, które napisał w więzieniu. Później powiedział reporterom, że starał się nie skupiać zbytnio na więzieniu jako temacie piosenek ze względu na podobieństwa do historii Merle Haggarda, ale ludzie wydawali się zainteresowani skupiać na jego przeszłości kryminalnej.
Coe następnie nagrywał dla Columbia Records i nagrał album The Mysterious Rhinestone Cowboy, który stał się jego pseudonimem po występie w kostiumie ze strasu i noszeniu maski.
W okresie świetności ruchu wyjętego spod prawa Coe znajdował się w centrum sceny dzięki piosenkom takim jak Longhaired Redneck, w których znalazły się teksty o występach w barach nurkowych: „Gdzie motocykliści gapią się na kowbojów śmiejących się z modlących się hippisów, żeby wyszli stąd żywi”.
Wystąpił w uznanym filmie dokumentalnym o wyjętym spod prawa ruchu wiejskim zatytułowanym Heartworn Highways, w którym daje koncert w więzieniu w Tennessee.
Coe, który sam jest mocno wytatuowany i ma długie włosy, zyskał rzeszę różnorodnych fanów, wśród których znaleźli się motocykliści, lekarze, prawnicy i bankierzy. Jego ostatnia płyta, wydana w 2006 roku, powstała we współpracy z Dimebagiem Darrellem i innymi byłymi członkami heavy metalowej grupy Pantera.
Wydał dwa albumy z oceną R, „Nothing Sacred” z 1978 r. i „Underground Album” z 1982 r., które sprzedawał w magazynach motocyklowych. Piosenki na tych albumach były krytykowane za rasistowskie, homofobiczne i jednoznacznie seksualne. W 2001 roku powiedział magazynowi Billboard, że autor i autor tekstów Shel Silverstein przekonał go do nagrania napisanych przez siebie piosenek, czego zaczął żałować.
„Miały być śpiewane dla motocyklistów przy ognisku, a ja nadal nie śpiewam tych piosenek na koncertach” – powiedział.
W 2016 r. Coe nakazano zapłacić IRS ponad 980 000 dolarów tytułem zadośćuczynienia za utrudnianie pracy agencji podatkowej i skazano go na trzy lata w zawieszeniu. Z dokumentów sądowych wynika, że Coe uzyskiwał dochody z co najmniej 100 koncertów rocznie w latach 2008–2013 i albo nie składał indywidualnych zeznań podatkowych, albo nie płacił podatków, gdy je składał.