Strona główna Kultura Śmierć Prince’a zmusiła mnie do wywrócenia swojego życia do góry nogami i...

Śmierć Prince’a zmusiła mnie do wywrócenia swojego życia do góry nogami i przeniesienia się do jego rodzinnego miasta | Książę

3
0


Doskonale pamiętam, kiedy po raz pierwszy usłyszałem Prince’a. Byłam marzycielskim, artystycznym dzieckiem dorastającym na wiejskich terenach Australii lat 80. i czułam się zupełnie nie na miejscu. Któregoś dnia zwróciłem się w stronę radia kasetowego w mojej sypialni i usłyszałem coś zupełnie innego niż muzyka rockowa, przy której dorastałem – coś elektrycznego i żywego. To był Książę. Moje ciało się poruszyło. Od tego momentu stał się moim sekretnym przyjacielem duszy, a jego muzyka niosła ze sobą potężną mieszankę seksualności i duchowości, na którą nie miałam jeszcze odpowiedniego języka. Piosenki takie jak Controversy i Purple Rain wydawały mi się pozwoleniem na pełną ekspresję i pełną siebie.

Moja miłość do Prince’a pozostała, gdy dorastałem. Przeniosłem się do Nowego Jorku, aby rozpocząć karierę artystyczną, ale nigdy nie udało mi się jej w pełni zrealizować i zostałem administratorem ds. sztuki. Wspierałam innych artystów, organizowałam programy, żyłam obok kreatywności, a nie w niej.

Przez całe życie chciałem zobaczyć Prince’a na żywo, ale zawsze się wahałem. Podeszłam blisko, pochylając się nad biletami na występ w Madison Square Garden, ale nie poszłam. Myślę, że po jego nawróceniu w 2001 roku bałem się, że zobaczę go zmienionego, osłabionego w stosunku do ekscytującej wizji wyzwolenia, którą nosiłem w mojej wyobraźni. To żal, który ukształtował wszystko, co wydarzyło się później.

Kiedy zmarł w 2016 roku, byłem na stacji metra. Czytałam wiadomości na telefonie i fizycznie potknęłam się do tyłu, opierając się o wyłożoną kafelkami ścianę. Smutek był przytłaczający i natychmiastowy. Wróciłam do domu i płakałam przez kilka dni, pochłaniając wszystko, co było związane z Princem, co tylko mogłam. Przeczesałam miasto w poszukiwaniu fioletowego elementu garderoby, aż w końcu udało mi się zdobyć fioletową suknię z cekinami, która stała się moją zbroją. Założyłam ją ze sklepu prosto do metra, co wydało mi się absurdalne i słuszne. W ciągu tygodnia w kinach w całym mieście pojawił się film Purple Rain. Przez około miesiąc co kilka dni po pracy zabierałem się na seanse. Czasem było pełno ludzi, innym razem w pokoju byłem tylko ja i Prince.

W ciągu kilku tygodni po jego śmierci pomysł odwiedzenia Minneapolis, domu Prince’a, zaczął się upowszechniać. To nie wydawało się logiczne – Prince zniknął, co mogłem tam teraz znaleźć? – ale nie mogłem się otrząsnąć. Więc zarezerwowałem bilet. Od chwili, gdy wsiadłem do taksówki na lotnisku, ludzie zaczęli opowiadać mi historie o swoich książętach. Po raz pierwszy odwiedziłem jego posiadłość, Paisley Park, gdzie nieznajomi zebrali się przy płocie, zostawiając ofiary – kwiaty, listy, dzieła sztuki – rozmawiając ze sobą z odświeżającą otwartością. Całe miasto zaczęło być oczarowane tą wspólną miłością i doświadczeniem.

podwójny cudzysłówPomyślałem: A co jeśli tym razem po prostu posłucham tego wezwania i zobaczę dokąd prowadzi ta tajemnicza podróż?

Wróciłem do Nowego Jorku, ale nie mogłem się tam osiedlić. Wracałem do Minneapolis raz za razem. Po kilku miesiącach podjąłem decyzję o przeprowadzce. W przeciwieństwie do reszty mojego życia, gdzie zostałem administratorem, a nie artystą, pomyślałem: „A co jeśli tym razem po prostu posłucham tego wezwania i zobaczę, dokąd prowadzi ta tajemnicza podróż?” Wreszcie, jakiś rok po śmierci Prince’a, rzuciłem pracę i zostawiłem życie w Nowym Jorku. Nie miałem jasnego planu. Byłam w trakcie doktoratu, badając rolę artystów w społeczeństwie, i całkowicie skupiłam się na Prince’u i jego dziedzictwie. W ten sposób Minneapolis stało się zarówno moim tematem, jak i domem.

Zacząłem zbierać historie, zauważając, w jaki sposób ludzie tworzyli własne hołdy, własne formy pamięci. Stało się to The People’s Museum for Prince, oddolnym muzeum, które założyłem, które śledzi transformacyjny wpływ Prince’a poprzez wspomnienia tych, których życie dotknął.

Mniej więcej w tym samym czasie znajomi skontaktowali mnie z mężczyzną, który potrzebował opiekunki do swojego domu w Minneapolis na czas letnich podróży. W chwili, gdy się poznaliśmy, zakochaliśmy się. Wprowadziłem się do jego domu, kiedy go nie było. Kiedy wrócił, nie wyprowadziłam się. To było intensywne i przytłaczające, a przyspieszenie emocjonalne odzwierciedlało wszystko inne w moim życiu. Przez chwilę miałem wrażenie, że Minneapolis dało mi wszystko na raz.

Potem związek zakończył się w intensywny i niszczycielski sposób. W związku z tym opuściłem miasto, ostatecznie w czasie pandemii wracając do Australii. Ale Minneapolis nadal wydawało się drugim domem. Teraz, mając 55 lat, mieszkam pomiędzy Australią a Minneapolis, kontynuując działalność muzeum, kręcąc filmy – w tym krótkometrażowy dokument Dearly Beloved, o mojej podróży nawiązującej do Prince’a – kończąc rozpoczętą tam pracę.

Przyjechałem do Minneapolis w poszukiwaniu Prince’a, śledząc miejsca, w których mieszkał, badając jego życie. Zamiast tego znalazłem wspólnotę i, co najważniejsze, ponowne odkrycie mojego artystycznego ja. Poszedłem szukać Prince’a i znalazłem drogę powrotną do własnego życia i artysty, o którym zawsze marzyłem.

Dearly Beloved jest obecnie pokazywany na festiwalach. Trwają prace nad filmem fabularnym na podstawie tego filmu krótkometrażowego.

Podziel się swoimi przebudzeniami kulturowymi

Podziel się swoimi doświadczeniami

Możesz nam opowiedzieć, jak pewien moment kulturowy skłonił Cię do dokonania poważnej zmiany w życiu, wypełniając poniższy formularz lub wysyłając e-mail na adres Cultural.awakening@theguardian.com.

Twoje odpowiedzi, które mogą być anonimowe, są bezpieczne, ponieważ formularz jest zaszyfrowany i tylko Guardian ma dostęp do Twoich wpisów. Dane, które nam przekażesz, wykorzystamy wyłącznie na potrzeby tej funkcji, a wszelkie dane osobowe usuniemy, gdy nie będą już nam potrzebne do tego celu. Aby poznać alternatywne sposoby bezpiecznego kontaktu, zapoznaj się z naszym przewodnikiem ze wskazówkami.Pokaż więcej