Zmarł Gerry Conway, znany autor komiksów, który pomagał tworzyć postacie i historie dla Marvela i DC, w tym postać Punishera w komiksach Spider-Mana. Miał 73 lata.
W poniedziałkowym oświadczeniu informującym o swojej śmierci Marvel opisał Conwaya jako legendarnego autora komiksów z bogatą karierą. Zmarł na raka trzustki w niedzielę w Thousand Oaks w Kalifornii – powiedziała Associated Press jego żona Laura Conway.
„Od Spider-Mana po Avengers, Iron Mana i Kapitana Marvela – Gerry Conway zręcznie napisał niemal każdą postać ze świata Marvela” – powiedział CB Cebulski, redaktor naczelny Marvel Comics. „Dziedzictwo Gerry’ego Conwaya wywarło niezaprzeczalny i niezatarty wpływ na historie o superbohaterach, które znamy i kochamy. Będzie nam go bardzo brakować”.
Podziękowania udostępniano także w mediach społecznościowych.
„Chociaż wielu zna jego osiągnięcia w Marvelu… wkład Gerry’ego w DC był równie wpływowy i znaczący: ukształtowanie Batmana, Supermana, Ligi Sprawiedliwości w Ameryce i współtworzenie Firestorm, Jasona Todda i Power Girl i wielu innych” – Jim Lee, dyrektor kreatywny i prezes DC Comics, powiedział w poście na Instagramie.
„Dziękuję, Gerry, za wymyślone światy i stworzonych bohaterów”.
Conway urodził się 10 września 1952 r. na Brooklynie. Przez całe życie był fanem komiksów. Już jako nastolatek zaczął pisać opowiadania komiksowe, a w wieku 19 lat dostał pracę nad Niesamowitym Spider-Manem – który w oświadczeniu Marvela został opisany jako „praca, która odmieni jego życie – i całą branżę komiksową – na zawsze”.
Marvel stwierdził, że w twórczości Conwaya znalazły się „kluczowe momenty”, które na nowo zdefiniowały serial, takie jak śmierć Gwen Stacy, dziewczyny Petera Parkera. Współtworzył także Punishera, antybohatera-strażnika znanego z logo czaszki na piersi.
W ostatnich latach organy ścigania wykorzystywały wizerunek czaszki, co czasami wywoływało kontrowersje. Prawie dziesięć lat temu Conway sprzeciwił się umieszczaniu przez policję naklejek Punisher na swoich pojazdach, stwierdzając w poście w mediach społecznościowych, że postać ta jest „złożonym, moralnie skompromitowanym antybohaterem, którego gliniarze nie powinni naśladować” – jak donosi „Syracuse Post-Standard”.
Marvel stwierdził w swoim oświadczeniu, że Conway ma swój sposób na nadawanie postaciom niuansów i emocjonalnej głębi.
„Gerry Conway wniósł do swojego pisarstwa prawdziwą wartość, potrafiąc połączyć sensacyjne superbohaterskie rzeczy z ludzkimi i dającymi się wciągnąć, tworząc w ten sposób jedne z najbardziej zapadających w pamięć historii i postaci wszechczasów” – powiedział prezes Marvel Studios, Kevin Feige.
Poza komiksami Spider-Mana Conway pisał scenariusze do kilku innych ważnych tytułów Marvela, w tym Fantastycznej Czwórki, Thora i Niesamowitego Hulka.
W wywiadzie dla Comics Journal z 1981 roku Conway zauważył, że komiksy mogą spodobać się zarówno młodszym, jak i starszym odbiorcom.
„Piszę dla młodzieńczej części siebie, prymitywnej części siebie” – powiedział magazynowi. „Jeśli dorosłemu podobają się książki, dzieje się tak z powodu nostalgii za tą prymitywną, łatwą konceptualizacją bohaterskiego celu”.
Jego żona Laura Conway powiedziała, że on i jego fani uwielbiali się spotykać. Podczas swojego ostatniego publicznego podpisywania komiksu w lutym „był zmęczony i bardzo cierpiał w miarę rozprzestrzeniania się raka, ale został dodatkowe dwie godziny, aby upewnić się, że każdy fan w kolejce będzie mógł podpisać swoją książkę i mieć chwilę, aby porozmawiać z nim o komiksach” – powiedziała.
„To był taki typ człowieka”.
Conway pozostawił żonę i dwie córki z poprzednich małżeństw.
„Rozstanie z bratnią duszą to wyjątkowy rodzaj bólu. Ale jestem wdzięczny, że się odnaleźliśmy i za ten czas, który spędziliśmy razem, który odmienił nasze życie” – powiedziała jego żona.