Język jest pokręcony i śliski we Franku McGuinnessie, co stanowi niepokojącą nową grę pamięciową dla teatru Abbey. Jako anonimowy narrator Man (Ryan Donaldson) wspomina swoją młodość w latach 70. podczas kłopotów w Irlandii Północnej i mówi, że przeszłość „nie należy do mnie”.
Wspomnienia Człowieka pojawiają się urywkami: czasem mgliste, z humorystycznymi wzruszeniami ramion, a potem ostro skupione. Po pierwsze, jego wczesne lata spędzone z agresywną matką, która zmaga się z uzależnieniem od alkoholu; później przebywał w domu opieki dla nastoletnich chłopców prowadzonym przez niesamowicie sadystycznego sprawcę przemocy seksualnej, znanego jako Beastie Billy. Tam chłopcy są poddawani sekciarskiej i mizoginistycznej retoryce Billy’ego, przesiąkniętej Starym Testamentem, a nocami są podrzucani członkom brytyjskich sił bezpieczeństwa. „Służymy siłom zbrojnym” – ironicznie mówi nastoletnie ja narratora, gdy idee lojalności i służby stają się coraz bardziej zniekształcane.
W małej sali Peacock bliskość samowystarczalnego, cicho ekspresyjnego Donaldsona dodaje intensywności i tak już ponurej narracji. Inscenizując monolog na ciemnej, przypominającej trumnę płycie na szarym, wyłożonym boazerią tle, reżyserka Sarah Baxter w pełnej pewności produkcji podkreśla mroczność tego tajnego półświatka przemocy, uprzedzeń i zaprzeczeń, unikając jednocześnie konkretności w odniesieniu do faktów historycznych i lokalizacji. W abstrakcyjnej scenerii projektantki Alyson Cummins subtelne oświetlenie Sinéad McKenna wyznacza zmiany w okresach i przestrzeniach, odsłaniając odcienie szarości, od stali, przez węgiel drzewny, po atramentowo niebiesko-czarny, wykorzystując lustrzany sufit i kałużę wody w dole sceny do tworzenia migotań światła i cienia.
Chociaż od razu przychodzi mi na myśl niesławny Dom Chłopców Kincora w Belfaście, nigdy nie zostaje on nazwany, a instytucjonalne wykorzystywanie seksualne i brutalność w tamtym czasie wykraczały poza jego mury. Delikatnie porowaty, aluzyjny tekst McGuinnessa pozwala, aby bolesna historia narratora zasugerowała szersze wspólne doświadczenia homoseksualistów osiągających pełnoletność na lata przed dekryminalizacją homoseksualizmu w Irlandii Północnej. A jednak wśród tych wszystkich głębokich zniszczeń jest też miłość, a przynajmniej namiętna tęsknota, i to ona popycha młodego człowieka naprzód i daleko – bez oglądania się za siebie, na wypadek gdyby zamienił się w słup soli, jak żona Lota.
W teatrze Abbey w Dublinie do 16 maja
W Wielkiej Brytanii NSPCC oferuje wsparcie dzieciom pod numerem 0800 1111, a dorosłym zainteresowanym dzieckiem pod numerem 0808 800 5000. Krajowe stowarzyszenie na rzecz osób doświadczających przemocy w dzieciństwie (Napac) oferuje wsparcie dla dorosłych, którzy doświadczyli przemocy, pod numerem 0808 801 0331. W USA zadzwoń lub wyślij SMS-a na infolinię dotyczącą przemocy w rodzinie Childhelp pod numerem 800-422-4453. W Australii dzieci, młodzi dorośli, rodzice i nauczyciele mogą skontaktować się z infolinią Kids Helpline pod numerem 1800 55 1800 lub Bravehearts pod numerem 1800 272 831, a dorośli, którzy przeżyli, mogą skontaktować się z Fundacją Blue Knot pod numerem 1300 657 380. Inne źródła pomocy można znaleźć na stronie Child Helplines International