Gheorghe Hagi po raz drugi objął stanowisko menadżera reprezentacji Rumunii, a była gwiazda Barcelony ogłosił ambitne cele przed swoimi nowymi podopiecznymi.
„Naszym celem jest wygrywanie każdego meczu. Naszym celem jest zwycięstwo w Lidze Narodów. Naszym celem jest zakwalifikowanie się do Mistrzostw Europy (w 2028 r.)” – powiedział Hagi na konferencji prasowej w Bukareszcie. „Urodziłem się, żeby zwyciężać, a nie tylko istnieć. Nie znasz mojego motto?” dodał 61-latek, nazywany „Maradoną Karpat”.
Hagi podpisał czteroletni kontrakt, nazywając to zaszczytem i wielką odpowiedzialnością, ale także „ogromnym wyzwaniem”, aby uszczęśliwić kraj i jego kibiców.
Nominacja ta oznacza powrót Hagiego na stanowisko trenera Rumunii po ponad dwudziestu latach od jego kariery, która trwała niecałe trzy miesiące w 2001 roku. „Byłem wtedy młody i niespokojny. Teraz jestem inny. Bardziej doświadczony, bardziej trenerski pod każdym względem” – powiedział Hagi.
Hagi zostaje zaprezentowany na konferencji prasowej w Bukareszcie. Zdjęcie: Robert Ghement/EPA
Zastąpi on Mirceę Lucescu, który zmarł w wieku 80 lat w wyniku zawału serca na początku tego miesiąca. Lucescu był trenerem, dzięki któremu Hagi miał swój międzynarodowy debiut w wieku 18 lat, a następnie w wieku 20 lat awansował go na kapitana. „Chciał, żebym objął stanowisko trenera” – powiedział Hagi.
Pomocnik znany ze swojej magicznej lewej nogi, Hagi rozegrał 124 występy w reprezentacji Rumunii i poprowadził kraj do ćwierćfinału Mistrzostw Świata w 1994 roku. Jego kariera zawodnicza zaprowadziła go do czołowych europejskich drużyn, takich jak Real Madryt i Barcelona, zanim zaczął pracować jako trener.
Rumunia nie zakwalifikowała się do mistrzostw świata od 1998 roku. Ich ostatnia próba została udaremniona pod koniec marca, kiedy Turcja pokonała ją 1:0 w półfinale play-off.
„Będziemy się starali być najlepsi. Może to wydawać się trudne, ale wiesz, że lubię wyznaczać sobie dość ambitne cele. Uwielbiam wygrywać „, powiedział Hagi.