Strona główna Sport Jérémy Doku: „Jeśli dodam do tego gole, z pewnością mogę zostać najlepszym...

Jérémy Doku: „Jeśli dodam do tego gole, z pewnością mogę zostać najlepszym skrzydłowym świata” | Manchesteru City

9
0


Tempo, agresja i podstępy rtęcią: Jérémy Doku to koszmar dla obrony przeciwnika, który przerywa mecze Manchesteru City. W sobotnim półfinale Pucharu Anglii na Wembley zadaniem Southampton będzie powstrzymanie belgijskiego skrzydłowego, który w tym sezonie poprawił swoją grę.

Główny trener Liverpoolu, Arne Slot, wierzy, że Doku może być „nie do zatrzymania”, a Cristhian Mosquera z Arsenalu dokładnie to odkrył podczas niedzielnego zwycięstwa City w Premier League 2:1. Prawy obrońca ukarany żółtą kartką za uporczywe faulowanie go na stadionie Etihad. 23-latek nie jest jednak zadowolony. Ambicją jest dodanie goli do jego błyskotliwego zestawu umiejętności, które według niego wyniosą go ponad Viníciusa Júniora jako najlepszego skrzydłowego świata.

Cztery trafienia w 40 występach w City w tym sezonie to kiepski wynik jak na piłkarza jego talentu, a Vinícius zdobył 18 w 48 meczach dla Realu Madryt. Czy uda mu się osiągnąć poziom Brazylijczyka? „Oczywiście” – mówi Doku. „Czuję, że jeśli mam cele, to mówimy o innej rozmowie. Asysty – wszystko w porządku.

„Muszę częściej pojawiać się w obszarach, w których można zdobywać łatwe gole, z odbijania. Kiedy patrzę na moje gole, nawet w tym sezonie, za każdym razem, gdy są one wynikiem dryblingu. Chcę strzelić nawet pięć bramek w sezonie – to zrobiłoby dużą różnicę. Skrzydłowy musi strzelać. Jeśli będę miał te gole, to wierzę, że mogę się tam dostać, aby być najlepszym skrzydłowym na świecie, na pewno w 100%. „

Jak dotąd Doku zanotował 11 asyst we wszystkich rozgrywkach, w porównaniu do dziewięciu w każdym z pierwszych dwóch sezonów w City, strzelając sześć goli w swoim debiutanckim sezonie 2023–2024 i osiem w zeszłym sezonie, w tym dwa w Klubowych Pucharach Świata. Zaczął jako numer 9.

„Byłem napastnikiem, gdy miałem dziewięć, 10 lat” – mówi. „Potem stałem się skrzydłowym od około 12 roku życia. Lubiłem oglądać Neymara, (Lionela) Messiego, (Francka) Ribéry’ego, (Edena)Hazarda, (Arjena) Robbena, Ronaldinho. Potem stworzyłem coś własnego. Nie mogę robić tego, co oni robią, a oni nie robią tego, co ja – staram się robić swoje, wykorzystując moje cechy. „

Jérémy Doku (z prawej) z Manchesteru City stara się osłonić piłkę przed Trentem Alexandrem-Arnoldem z Realu Madryt podczas ich marcowego spotkania w Lidze Mistrzów. Zdjęcie: Martin Rickett/PA

Jego chęć zdobycia większej liczby punktów pokazuje, że Doku ma jasność co do swojej gry. O swoim tempie mówi: „Zawsze byłem szybki. Mój brat był szybki, mój tata, więc to zostało w rodzinie. Myślę, że (Abdukodir) Khusanov i ja jesteśmy najszybsi w drużynie. Powyżej 15 metrów się wspieram. Ale po może powyżej 40, on wygra. „

Werdykt Slota w sprawie Doku zapadł po tym, jak rozerwał Liverpool na strzępy w zwycięstwie City 4:0 w Pucharze Anglii w tym miesiącu, a jego uszkodzenie lewego skrzydła odegrało kluczową rolę w zdobyciu hat-tricka Erlinga Haalanda na Etihad.

Kolejny komplement padł, gdy Trent Alexander-Arnold naśladował styl dryblingu Doku z wężowymi biodrami, gdy Real Madryt wyeliminował City z Ligi Mistrzów w marcu. „Widziałem to wideo. To była dobra walka z nim” – mówi.

„Kiedy gram teraz, przez większość czasu jest nade mną dwóch obrońców, co nie stanowi problemu, ponieważ oznacza to, że inny zawodnik jest wolny. Ale wiem, że gram jeden na jednego, to jest moja największa zaleta.”

W sobotę będzie miał nadzieję to udowodnić i poprowadzić City do czwartego z rzędu finału Pucharu Anglii. Jeśli liderzy Premier League pod wodzą Pepa Guardioli wyeliminują drużynę z Championship, Doku chce innego wyniku niż porażki z Crystal Palace i Manchesterem United w dwóch ostatnich finałach.

W zeszłą niedzielę Doku spowodował problemy Cristhiana Mosquery na Etihad. Zdjęcie: Scott Heppell/Reuters

„Pozostają w głowie, ale staram się nie skupiać uwagi na rzeczach, których nie mam. Jestem wdzięczny za to, co już wygrałem. Będąc w półfinale, chcę wrócić do finału i zdobyć to trofeum. Ponieważ wygrałem Puchar Carabao, wygrałem Premier League, więc chcę też wygrać Puchar Anglii. „

Czy to go bardziej motywuje do walki o Puchar? „Trochę tak, nie. Nawet gdybyśmy wygrali te finały, byłbym zmotywowany. Tak jak teraz, mam motywację do wygrania Premier League. Chociaż wygrałem już Prem, nadal jestem zmotywowany, ponieważ zawsze chcesz wygrać. Powiedziałbym, że to nigdy nie wystarczy. „

Triumf Carabao Cup – porażka 2:0 z Arsenalem – nastąpił w marcu. W środę City zakończyło 200 dni z rzędu Kanonierów na pozycji lidera Premier League zwycięstwem 1:0 nad Burnley.

„Zdobyliśmy już trofeum, a przed nami jeszcze dwa trofea, w których wszystko jest w naszych rękach. OK, wypadamy z Ligi Mistrzów, ale wyobraźcie sobie, że zdobywamy te dwa trofea i zdobywamy potrójną koronę w kraju. Jesteśmy więc szczęśliwi. Nie ma na co narzekać. „