Strona główna Sport Vafaei nazywa snookera Crucible odpowiedzią na Wimbledon po tym, jak określił go...

Vafaei nazywa snookera Crucible odpowiedzią na Wimbledon po tym, jak określił go jako „śmierdzący” w 2024 r. | Mistrzostwa Świata w Snookerze

6
0


Hossein Vafaei stwierdził, że Tygiel należy szanować i dwa lata później nazwał go odpowiedzią snookera na Wimbledon po swojej zjadliwej krytyce obiektu, w którym odbywały się mistrzostwa świata.

W 2024 roku Irańczyk opisał Tygiel jako „śmierdzący” i porównał pomieszczenia do ćwiczeń do „przypominających zabawę w garażu”. Jednak po ogłoszeniu z zeszłego miesiąca, że ​​wizytówka snookera pozostanie w Sheffield co najmniej do 2045 roku, Vafaei podkreślił znaczenie Tygla dla tego sportu.

Po wygraniu wszystkich czterech klatek w czwartek, zwycięstwie 10-3 nad Si Jiahui i zostaniu pierwszym kwalifikantem, który dotarł do drugiej rundy tegorocznych mistrzostw, Vafaei powiedział: „Tygiel to miejsce historyczne.

Tygla nie można porównać do żadnego innego miejsca, ponieważ Tygiel jest domem snookera dla wszystkich graczy w snookera.

„The Crucible jest dla nas jak mistrzostwa Wimbledonu. Musimy zachować historię, a potem okazywać jej szacunek i miejmy nadzieję, że razem możemy uczynić ją większą, jak Wimbledon, a także stajemy się jak tenis. „

Vafaei mówił o trudnościach związanych z grą w obliczu trwającego konfliktu w jego rodzinnym Iranie, mówiąc: „W obecnych czasach bardzo trudno jest być Irańczykiem.

To tak, jakbyś dźwigał na ramionach 10 osób. To bardzo trudne.”

Vafaei rozpoczął czwartkową popołudniową sesję z prowadzeniem 6:3, po tym jak w środę wygrał pięć frejmów i stracił 3:1.

Zaczął od miejsca, w którym skończył, karząc niecelny róż od Si, aby zająć pierwszą klatkę sesji 81-22, a następnie wygrać bitwę o bezpieczeństwo w następnej i wyjść na 8-3. Vafaei w 12. framie nadal karcił przeciwnika za błędy, a przełamanie na poziomie 78 pozwoliło mu na zaledwie jedną klatkę drugiej rundy.

Si z Chin próbował go zatrzymać, gdy zaczął mocno następną klatkę, ale Vafaei trafił dziewięć z rzędu i zapisał się na spotkanie ostatnich 16 lat z Juddem Trumpem, numerem 1 na świecie.

„To nie mogło być lepszego meczu dla fanów” – dodał Vafaei. „Oczywiście to trudny przeciwnik, bardzo go szanuję. Mam nadzieję, że obaj pokażemy dobry występ i wszystkim się to spodoba. Mam nadzieję, że mecz ułoży się tak, jak chcą kibice. „

Przy drugim stole mistrz świata z 2005 roku Shaun Murphy w meczu drugiej rundy objął prowadzenie 6:2 z Xiao Guodongiem.