„Tytuł jest wciąż w grze. Lens się nie poddaje” – ostrzegł kapitan Paris Saint-Germain Marquinhos po zwycięstwie jego zespołu nad Nantes 3:0 w środowy wieczór. Nantes podjęło walkę na początku meczu i nawet wyrównujący gol został wykluczony ze względu na spalonego, ale ostatecznie poddali się i ponieśli porażkę na Parc des Princes.
Na pięć rund meczów do rozegrania PSG ma czteropunktową przewagę nad Lensem, z którym zmierzą się w przedostatnim meczu kampanii. „To trudna liga, ale od lat nie mieliśmy takiego rywala” – dodał brazylijski obrońca. „Lens ma naprawdę świetny sezon. To jest dla nas dobre. Dzięki temu możemy ciężko pracować i być skupieni do końca sezonu. Nie mamy czasu na rozpamiętywanie. Będziemy grać co trzy dni.”
Khvicha Kvaratskhelia, który strzelił gola po obu stronach bramki Désiré Doué, zaliczył swój najlepszy ligowy występ w sezonie, wygrywając 3:0. „Musiał pomyśleć, że gramy w Lidze Mistrzów” – zażartował Luis Enrique po meczu. „To zawodnik wysokiej jakości. Widać to po jego umiejętnościach technicznych, ale także po charakterze podczas meczów. „
Gruzin, który w tym sezonie zdobył już 16 goli, był tej wiosny najważniejszym zawodnikiem PSG. Najważniejszym wydarzeniem wieczoru był zwłaszcza jego drugi gol, pokonując dwójkę na dystansie z Ousmande Dembélé i slalomem przez pole karne. „Każdy mecz jest teraz ważny. Lens biegnie obok nas” – powiedział były napastnik Napoli.
Zatłoczony terminarz PSG jest samowystarczalny, biorąc pod uwagę, że dwa mecze ligowe PSG zostały przełożone, aby pomóc drużynie przygotować się do meczów w Lidze Mistrzów. Ustalenia dotyczące harmonogramu, które Lens publicznie potępił, zapewniły drużynie mile widziane wytchnienie, biorąc pod uwagę skróconą przerwę wakacyjną po Klubowych Mistrzostwach Świata.
Jednak po opóźnieniu meczów PSG czeka teraz karkołomny ostatni miesiąc kampanii, który mógłby być jeszcze bardziej pracowity, gdyby w styczniu nie został wyeliminowany z Coupe de France przez Paris FC. Jak zauważył sam Luis Enrique, jego podopieczni rozegrali obecnie dziewięć meczów w ciągu 28 dni. Szanse, że Kvaratskhelia, Doué i Dembélé wystartują razem we wszystkich dziewięciu meczach, są nikłe.
Désiré Doué strzelił drugiego gola dla PSG w wygranym 3:0 meczu z Nantes. Zdjęcie: Franco Arland/Getty Images
Menedżer mógł sobie pozwolić na przeprowadzenie ataku pierwszego wyboru przeciwko Nantes na tydzień przed meczem z Bayernem Monachium, ale będzie musiał zmienić swoje opcje drugiego wyboru w okresie przejściowym, a oni nie zaimponowali w niedzielnej porażce z Lyonem. Gonçalo Ramos miał okazję po raz pierwszy od dwóch miesięcy wystartować w barwach drużyny i nie zrobił na boisku żadnego wrażenia, mimo że Dominik Greif obronił rzut karny. Pozostał na ławce rezerwowych w meczu z Nantes. Lee Kang-in również był niewykorzystanym zmiennikiem po swoim nieprzekonującym półgodzinnym występie w weekend. A pierwszy sezon Ilyi Zabarnyi w Paryżu został zniweczony przez kilka występów usianych błędami.
Ponieważ Lens tak mocno naciska na ligę, PSG polega na swoich stałych bywalcach. Jedynym nabytkiem w styczniu był 18-letni pomocnik Dro Fernández z Barcelony. „Byłoby niedorzecznością pozyskiwanie większej liczby zawodników” – upierał się Luis Enrique na początku tygodnia, przyznając jednak, że w ciągu następnego miesiąca będzie musiał zmieniać skład.
Od tego czasu absolwenci akademii, którzy pojawili się jesienią, przyglądają się temu z boku. Minuty Ibrahima Mbaye dobiegły końca, ponieważ przez ostatnie dwa miesiące rozegrał nieco ponad pół godziny akcji; Quentin Ndjantou jest nieobecny od początku roku z powodu kontuzji ścięgna podkolanowego. i Senny Mayulu przez ostatnie kilka tygodni zmagał się z kontuzją łydki. Jedynie wszechstronny Warren Zaïre-Emery, który zastąpił lewy obrońca w meczu z Nantes, regularnie wychodzi na boisko od przełomu roku.
PSG ma bardziej wybaczające starcie niż Lens, zaczynając od sobotniego meczu z Angers, ale ich dwugłowy mecz z Bayernem Monachium wysysa ich energię. Ostatnim razem ich ligowe spotkanie wplecione pomiędzy mecze Ligi Mistrzów miało miejsce w lutym w zaciętym meczu play-off z Monako, które dwa tygodnie później pokonało w lidze PSG.
Lens jest daleki od wycofania się z wyścigu, jak podkreślał w środowy wieczór Luis Enrique i jego zawodnicy. „Kiedy spojrzysz na sezon Lens i poziom, na jakim gra, jasne jest, że chcą się dalej doskonalić” – powiedział Hiszpan.
Piątkowe zwycięstwo Lens nad Brestem ponownie wywrze presję na PSG, aby następnego dnia zdobyło trzy punkty. Ponieważ w przyszły wtorek rozpoczyna się półfinał Ligi Mistrzów, obsada drugoplanowa będzie musiała wzmocnić ligę. Biorąc pod uwagę, że Vitinha i Nuno Mendes mają obecnie wątpliwości co do występu w meczu z Bayernem Monachium, a Fabián Ruiz dopiero wraca po kontuzji, być może uda im się nawet wrócić na główną scenę.
Punkty do dyskusji
Tytuł mistrzowski może powoli wymykać się spod kontroli, ale Lens wciąż jest o krok od kampanii, która zapisze się w historii. We wtorkowy wieczór pokonali Toulouse 4:1 i zakwalifikowali się do pierwszego od 28 lat finału Coupe de France. Ostatni gwizdek na Stade Bollaert-Delelis wywołał euforyczną inwazję na boisko. Podopieczni Pierre’a Sage’a zaliczyli występ godny nowo zdobytego statusu drugiej najlepszej drużyny Francji, a Florian Thauvin miał udział we wszystkich czterech golach swojej drużyny. Jeśli Lens nie zdobędzie tytułu mistrzowskiego, zdobycie Coupe de France po raz pierwszy w historii będzie mile widzianą nagrodą pocieszenia.
Nicea, plasująca się w Ligue 1 nad strefą spadkową, będzie miała szansę na uratowanie swojej kampanii po pokonaniu Strasburga w drugim półfinale pucharu. Elye Wahi strzelił oba gole w wygranym 2:0 meczu, a styczniowy transfer po raz kolejny pozwolił swojemu zespołowi maksymalnie wykorzystać ograniczoną siłę ataku. Claude Puel, który również przybył w połowie sezonu tymczasowo, aby utrzymać drużynę w dobrej formie, może opuścić klub z nieoczekiwanymi trofeami.
To jest artykuł opublikowany przez Get French Football News