Strona główna Świat Trump sugeruje wyjazd do Islamabadu, jeśli porozumienie z Iranem zostanie sfinalizowane

Trump sugeruje wyjazd do Islamabadu, jeśli porozumienie z Iranem zostanie sfinalizowane

7
0

Premier Shehbaz Sharif i emir Kataru Szejk Tamim podają sobie ręce w Doha; oraz (po prawej) feldmarszałek Asim Munir spotyka się w Teheranie ze przewodniczącym irańskiego parlamentu Mohammadem Bagherem Ghalibafem – Reuters/AFP

• Twierdzenia, że ​​Iran zaakceptował w rozmowach „prawie wszystko” • Kwestia nuklearna pozostaje kluczowym punktem spornym; USA naciskają na całkowity demontaż • Dyplomacja pod przewodnictwem Pakistanu, wizyta CDF w Teheranie przyciąga uwagę całego świata • FO twierdzi, że Pakistan utrzymuje „otwarte kanały” z obiema stronami • Planowane masowe rozmieszczenie sił bezpieczeństwa w Islamabadzie, Rawalpindi

WASZYNGTON: Prezydent USA Donald Trump powiedział w czwartek, że może udać się do Islamabadu, jeśli zostanie tam podpisane ostateczne porozumienie z Iranem, utrzymując jednocześnie, że Teheran zaakceptował „prawie wszystko” obecnie będące przedmiotem negocjacji.

W rozmowie z reporterami na trawniku Białego Domu przed wyjazdem do Nevady i Arizony Trump wyraził optymizm co do wysiłków dyplomatycznych pod przewodnictwem Pakistanu mających na celu zakończenie działań wojennych i zapewnienie porozumienia przed wygaśnięciem obecnego zawieszenia broni.

„Jeśli w Islamabadzie zostanie podpisane porozumienie, mogę pojechać” – powiedział. „Chcą mnie”.

Wskazał także, że zawieszenie broni między USA a Iranem, które wygasa w przyszłym tygodniu, może zostać przedłużone, choć zasugerował, że takie posunięcie może nie być konieczne, jeśli porozumienie zostanie osiągnięte na czas.

Trump powtórzył niezweryfikowane twierdzenie, że Iran zgodził się oddać wzbogacony uran rzekomo przeniesiony i ukryty po zeszłorocznych amerykańsko-izraelskich nalotach. Irański program nuklearny pozostaje głównym punktem spornym w negocjacjach, a Waszyngton w dalszym ciągu nalega na jego całkowitą likwidację.

Prezydent USA konsekwentnie opowiadał się za kompleksowym porozumieniem, na mocy którego Teheran porzuci swój potencjał nuklearny w zamian za złagodzenie sankcji i deeskalację.

Jego uwagi pojawiły się w kontekście wzmożonych działań dyplomatycznych z udziałem zainteresowanych stron na szczeblu regionalnym i międzynarodowym, w miarę jak nabrały tempa wysiłki mające na celu zapewnienie zarówno natychmiastowego zawieszenia broni, jak i długoterminowego porozumienia politycznego.

Trump, który wielokrotnie wychwalał Pakistan i jego przywódców jako „niezwykłych, życzliwych i bardzo kompetentnych”, po raz kolejny pokazał, że jednym oświadczeniem potrafi wpłynąć na zmianę globalnej dyskusji.

47. dzień wojny amerykańsko-irańskiej rozpoczął się w czwartek od przebłysku optymizmu. Główne amerykańskie media, od „New York Timesa” po platformy internetowe, przedstawiały wizytę szefa sił zbrojnych feldmarszałka Asima Munira w Teheranie jako możliwą misję pokojową, która może pomóc zakończyć wyniszczający konflikt między Waszyngtonem a Teheranem.

Obserwator dyplomatyczny powiedział Dawn w Waszyngtonie, że „wszystkie strony mają nadzieję na sfinalizowanie przynajmniej wstępnego porozumienia przed wygaśnięciem zawieszenia broni”.

Naciski dyplomatyczne Pakistanu mają na celu przekształcenie tymczasowego rozejmu w trwały pokój, a raporty wskazują, że wkrótce w Islamabadzie może odbyć się druga runda negocjacji.

Wcześniej Pakistan, który pośredniczy między Iranem a Stanami Zjednoczonymi, oświadczył, że spodziewa się zorganizowania drugiej rundy negocjacji pokojowych między obiema stronami.

Rzecznik Ministerstwa Spraw Zagranicznych Tahir Andrabi powiedział w czwartek, że oczekuje się, że druga runda rozmów między Stanami Zjednoczonymi a Iranem odbędzie się w Islamabadzie, ale odmówił podania daty.

W rozmowie z reporterami podczas cotygodniowej konferencji prasowej Andrabi powiedział, że Pakistan utrzymuje „otwarte kanały komunikacji z zainteresowanymi stronami”.

Tymczasem władze zintensyfikowały przygotowania dotyczące bezpieczeństwa w Islamabadzie i Rawalpindi przed możliwą drugą rundą rozmów, a urzędnicy dokonują przeglądu i zachowują plan zastosowany podczas pierwszej rundy.

Około 6000 funkcjonariuszy policji Islamabadu, wspieranych przez Policję Graniczną, Rangersów i armię, zostanie rozmieszczonych w całej stolicy, szczególnie w Czerwonej Strefie i wokół niej.

W Rawalpindi dyżury będzie pełnić ponad 5000 pracowników, przy ścisłym monitorowaniu punktów wejścia i wyjścia, wzmożonym nadzorze i tymczasowych ograniczeniach w przemieszczaniu się, aby zapewnić bezpieczeństwo delegacjom wizytującym.

„Maksymalna postawa”

Choć wydawało się, że dynamika dyplomatyczna nabrała tempa, sekretarz obrony USA Pete Hegseth wydał ostrzeżenie, w którym ostrzegał, że Waszyngton jest gotowy wznowić operacje wojskowe w przypadku niepowodzenia negocjacji.

„Wzywamy nowy reżim irański, aby dokonał mądrego wyboru” – powiedział Hegseth, dodając, że armia amerykańska przyjęła „maksymalną postawę”, aby wznowić działania bojowe, jeśli Teheran odmówi zgody na porozumienie.

Wśród tych mieszanych sygnałów Trump ogłosił odrębny przełom dyplomatyczny, stwierdzając, że Izrael i Liban zgodziły się na 10-dniowe zawieszenie broni po rozmowach w Waszyngtonie.

Według Trumpa rozejm rozpocznie się o godzinie 17:00 czasu wschodniego po rozmowach z udziałem prezydenta Libanu Josepha Aouna, premiera Izraela Benjamina Netanjahu i sekretarza stanu USA Marco Rubio.

Zawieszenie broni w Libanie jest postrzegane jako kluczowy warunek wstępny dalszego zaangażowania Iranu w rozmowy ze Stanami Zjednoczonymi, przy czym Teheran upiera się, że każde porozumienie musi obejmować zaprzestanie działań wojennych na wszystkich frontach.

Powszechnie uznano rolę Pakistanu w ułatwianiu dialogu.

„Pakistańczycy byli niesamowitymi mediatorami” – powiedziała Karoline Leavitt, sekretarz prasowa Białego Domu po przybyciu szefa armii do Iranu. „Prezydent uważa, że ​​ważne jest dalsze usprawnianie komunikacji za pośrednictwem Pakistańczyków”.

Międzynarodowe media również podkreśliły rosnącą rolę dyplomatyczną Islamabadu. „The New York Times” odnotował, że „dyplomacja pakistańska wysunęła się na pierwszy plan w wysiłkach na rzecz zawarcia pokoju między Stanami Zjednoczonymi a Iranem, podczas gdy czołowi przywódcy Pakistanu próbowali utrzymać niepewne zawieszenie broni między walczącymi stronami i ponownie zaoferować swój kraj jako miejsce potencjalnych rozmów”.

Odnotowano, że feldmarszałek Asim Munir był „pierwszym regionalnym graczem, który odwiedził Iran, odkąd Stany Zjednoczone i Izrael zaczęły go atakować”.

Feldmarszałek Munir spotkał się także w Teheranie z przewodniczącym irańskiego parlamentu Mohammadem Bagherem Ghalibafem. W zeszłym tygodniu Pakistan pomógł wynegocjować dwutygodniowe zawieszenie broni, odnosząc znaczące zwycięstwo dyplomatyczne. Zawieszenie broni ma wygasnąć 21 kwietnia.

Munawer Azeem w Islamabadzie i Mohammad Asghar w Rawalpindi również wnieśli swój wkład w niniejsze sprawozdanie

Opublikowano w Dawn, 17 kwietnia 2026 r