Strona główna Świat Wizyta Aragchchiego w Islamabadzie „dobrze wróży” dialogowi amerykańskiemu

Wizyta Aragchchiego w Islamabadzie „dobrze wróży” dialogowi amerykańskiemu

4
0

• Minister spraw zagranicznych Iranu przybędzie do stolicy w piątek późnym wieczorem, a następnie uda się z wizytą do Omanu w Rosji. • Odbędzie spotkania z przywódcami politycznymi i wojskowymi; oczekuje się, że przekaże odpowiedź Teheranu na wiadomości USA. • Biały Dom twierdzi, że Kushner i Witkoff wyruszają w podróż do Pakistanu; Vance w gotowości

ISLAMABAD: Minister spraw zagranicznych Iranu Abbas Araghchi przybył do Islamabadu późnym wieczorem w piątek – niosąc formalną odpowiedź Teheranu na propozycje przekazane wcześniej przez USA przez Pakistan – w miarę jak wznowiona działalność dyplomatyczna nabrała tempa, a wysłannicy USA Steve Witkoff i Jared Kushner przygotowywali się do podróży do Islamabadu.

Mimo to perspektywy bezpośredniego zaangażowania obu stron pozostają niepewne.

Jak wynika z oświadczenia Ministerstwa Spraw Zagranicznych wydanego późnym wieczorem w piątek wieczorem, irański minister spraw zagranicznych został przyjęty przez wicepremiera i ministra spraw zagranicznych Ishaqa Dara oraz szefa sił zbrojnych feldmarszałka Asima Munira, jak wynika z oświadczenia Ministerstwa Spraw Zagranicznych wydanego późnym wieczorem w piątek, wskazującego na wagę, jaką strona pakistańska przywiązuje do wizyty.

„Podczas wizyty irański minister spraw zagranicznych odbędzie spotkania z wyższymi przywódcami Pakistanu, aby omówić najnowszy rozwój sytuacji regionalnej, a także bieżące wysiłki na rzecz pokoju i stabilności w regionie” – czytamy w oświadczeniu.

Wizyta następuje w delikatnym momencie konfliktu między USA a Iranem, gdy na papierze obowiązuje kruche, przedłużone na czas nieokreślony zawieszenie broni, podczas gdy podstawowe spory dotyczące blokady morskiej, ograniczeń nuklearnych i kolejności koncesji pozostają nierozwiązane.

„Celem moich wizyt jest ścisła koordynacja z naszymi partnerami w kwestiach dwustronnych i konsultacje w sprawie rozwoju regionalnego. Naszym priorytetem są nasi sąsiedzi” – powiedział Araghchi w poście na X przed wyjazdem z Teheranu na wycieczkę po trzech krajach, która obejmuje również przystanki w Omanie i Rosji.

Urzędnicy pakistańscy powiedzieli, że podróż irańskiego ministra miała przede wszystkim na celu przekazanie przemyślanej odpowiedzi Teheranu po wewnętrznych konsultacjach.

Propozycje zostały przekazane w zeszłym tygodniu przez feldmarszałka Munira podczas jego wizyty w Teheranie, gdzie przywiózł wiadomości z Waszyngtonu w ramach wysiłków mediacyjnych Islamabadu.

Przed wizytą zintensyfikowano kontakty dyplomatyczne. Abbas Araghchi przeprowadził osobne rozmowy telefoniczne z Darem i feldmarszałkiem Munirem, koncentrując się na zawieszeniu broni i ścieżce dyplomatycznej. Według Ministerstwa Spraw Zagranicznych Dar „podkreślił znaczenie trwałego dialogu i zaangażowania w celu rozwiązania nierozstrzygniętych kwestii”.

To właśnie po tych wymianach źródła rządu pakistańskiego wskazały, że Araghchi udaje się do Islamabadu i istnieje możliwość drugiej rundy rozmów w Islamabadzie. Urzędnicy podkreślili, że przygotowania logistyczne toczą się po cichu i obecny jest już amerykański zespół uderzeniowy.

Sygnały z Teheranu pozostały jednak ostrożne. Irański urzędnik, rozmawiając w tle z Dawn, powiedział, że negocjacje z USA pozostaną zawieszone, chyba że zostaną spełnione warunki Iranu, w szczególności dotyczące zniesienia amerykańskiej blokady morskiej, co według Teheranu jest warunkiem wstępnym znaczącego dialogu.

Choć Moskwa znalazła się w centrum uwagi, gdy Araghchi ogłosił, że Rosja uczestniczy w jego regionalnym tournée, Dar również rozmawiał w ciągu dnia ze swoim rosyjskim odpowiednikiem Siergiejem Ławrowem.

Ministerstwo Spraw Zagranicznych w oświadczeniu po rozmowie stwierdziło, że „FM Ławrow docenił konstruktywną rolę Pakistanu w ułatwianiu dialogu między Iranem a Stanami Zjednoczonymi”.

Według oświadczenia Dar „podkreślił determinację Pakistanu, aby w dalszym ciągu przyczyniać się do wysiłków mających na celu promowanie dialogu i dyplomacji w celu rozwiązania wszystkich problemów”.

Później wieczorem Biały Dom potwierdził, że specjalny wysłannik Steve Witkoff i Jared Kushner udają się do Islamabadu, aby „wziąć udział w rozmowach”, w których udział bierze Pakistan.

„Irańczycy skontaktowali się… poprosili o osobistą rozmowę, więc prezydent wysyła Steve’a i Jareda, aby wysłuchali, co ma do powiedzenia” – powiedziała rzeczniczka Karoline Leavitt.

Urzędnicy amerykańscy wskazali jednak, że wiceprezydent JD Vance nie dołączy od razu do delegacji, powołując się na nieobecność swojego irańskiego odpowiednika, przewodniczącego parlamentu Mohammada Baghera Ghalibafa.

Vance, jak twierdzą, pozostaje w gotowości i może podróżować, jeśli negocjacje okażą się postępowe, podczas gdy członkowie jego zespołu mają być obecni w Islamabadzie.

Pomimo tych równoległych ruchów nie jest jasne, czy odbędą się bezpośrednie rozmowy twarzą w twarz. Urzędnicy irańscy konsekwentnie utrzymywali, że zaangażowanie pod presją, szczególnie w obliczu trwającej blokady morskiej i niedawnych przejęć statków, jest niedopuszczalne.

W ciągu dnia amerykańskie media sugerowały, że główny irański negocjator Bagher Ghalibaf podał się do dymisji po różnicach z przywódcami w sprawie strategii negocjacyjnej.

Jednak kilka godzin później sekcja ds. komunikacji irańskiego parlamentu zaprzeczyła twierdzeniom, jakoby Ghalibaf nie złożył rezygnacji i nie udał się do Pakistanu, ponieważ nie zaplanowano jeszcze negocjacji z USA.

Obecna faza następuje po pierwszej rundzie bezpośrednich rozmów, która odbyła się w Islamabadzie w dniach 11 i 12 kwietnia i zakończyła się po ponad 20 godzinach bez porozumienia, ale kanał dyplomatyczny pozostał otwarty.

Od tego czasu wymiana zdań jest kontynuowana pośrednio przez Pakistan, przy czym obie strony uzgadniają stanowiska, unikając jednocześnie formalnego podziału.

Zawieszenie broni, wynegocjowane pierwotnie około 7 i 8 kwietnia, zostało przedłużone bez określonego harmonogramu, tworząc przestrzeń dla dyplomacji, ale także przedłużając niepewność. Urzędnicy w Islamabadzie opisali sytuację jako płynną, a wysiłki mediacyjne skupiły się na zasypaniu rozbieżności między żądaniami USA a warunkami wstępnymi irańskimi.

Opublikowano w Dawn, 25 kwietnia 2026 r